Zero waste, czyli jak ratować planetę i oszczędzać pieniądze

02.06.2021

Zero waste to idea, w myśl której powinniśmy jak najmocniej ograniczać ilość odpadów. Poza tym, że taki styl życia pozytywnie wpływa na kondycję naszej planety, może też przynieść ulgę naszym finansom osobistym. W jaki sposób można jednocześnie oszczędzić kłopotu naturze i zatrzymywać więcej pieniędzy na swoim koncie?

Zero waste a oszczędzanie

            Na początku warto wyjaśnić to „zero” w zero waste. Chociaż cudownie byłoby nie produkować śmieci wcale, osiągnięcie tego jest bardzo trudne albo nawet niemożliwe. Pewnie dlatego popularność szybko zdobyła mniej restrykcyjna idea less waste, czyli „mniej śmieci”. Oba te trendy najlepiej rozumieć po prostu jako ograniczanie ilości produkowanych odpadów i marnowanych zasobów na tyle, na ile to możliwe. Jak ma się to wszystko do oszczędzania?

            Każdy śmieć, jaki wyrzucamy, był czymś, na co kiedyś z własnej woli wydaliśmy pieniądze. Środowisko naturalne musiało zaś zostać obciążone kosztem jego wyprodukowania. Im mniej konsumujemy i im rzadziej przynosimy do domu niepotrzebne rzeczy, tym mniej odpadów powstaje. Powiązanie między finansami a niemarnowaniem jest więc bardzo proste.

Samą ideę zero waste często tłumaczy się za pomocą 5R, czyli Refuse (odmawiaj), Reduce (ograniczaj), Reuse (wykorzystaj ponownie), Recycle (recyklinguj) oraz Rot (kompostuj) lub Renew (odnawiaj). Warto te słowa zapamiętać i myśleć o nich przed każdym zakupem i przed wyrzuceniem czegoś do kosza. Poniżej znajdziesz kilka wskazówek, jak wdrożyć je w codziennym życiu i tym sposobem zaoszczędzić sporo pieniędzy.

1.  Kupuj tylko to, czego potrzebujesz

Pierwsza rada jest najbardziej oczywista – nie wydawaj pieniędzy na rzeczy, których nie potrzebujesz. Nie dadzą Ci one satysfakcji na dłużej, a dodatkowo zagracą Twoje mieszkanie tylko po to, by ostatecznie skończyć na wysypisku śmieci. Przed każdym zakupem zastanów się nad tym, czy nie jest to zwykła zachcianka i czy naprawdę jest Ci to potrzebne. Największym wrogiem zero waste są zakupy impulsywne i nieprzemyślane – są one równocześnie tym przez co trudno kontrolować swoje finanse.

2.  Stawiaj na trwałość

            Kolejną kwestią, o której warto myśleć przed kupnem czegokolwiek jest to, jak długo będzie Ci to służyć. Jeśli kupujesz ubrania, zastanów się, czy są uszyte z materiałów, które przetrwają kilka lat, a nie tylko jeden sezon, oraz nad tym, czy gdy ów sezon minie, nadal będziesz te ubrania nosić. Gdy kupujesz sprzęt elektroniczny, spróbuj wybrać taki, który ma wiele lat gwarancji i do którego w razie czego łatwo kupić części zamienne, zamiast od razu inwestować w nowy. Stawianie na wyższą jakość się opłaca – i nam, i środowisku. Wymaga to większego wydatku na początku i to czasem boli. Przy takich zakupach warto więc myśleć o kosztach w dłuższej perspektywie.

3.  Unikaj jednorazówek

W zero waste bardzo ważne jest unikanie jednorazówek. Maszynki do golenia, waciki, torebki na zakupy, jednorazowe sztućce, kubki, rękawiczki, folie do pakowania jedzenia – to wszystko jest tanie i wygodne. Ma jednak katastrofalny wpływ na środowisko naturalne, które jest wręcz zalewane tego typu odpadami. Warto przerzucić się na zamienniki (czyli wrócić do czasów sprzed wszechobecnych jednorazówek), które będziemy wykorzystywać przez kilka lub kilkanaście lat.

Bardzo dużą oszczędnością dla Ziemi i dla naszych finansów jest np. rezygnacja z plastikowych butelek z wodą – wystarczy kupić filtr i pić wodę z kranu. Można też rozważyć kupowanie baterii, które można ładować i artykułów higienicznych, które można prać, zamiast wyrzucać po jednym użyciu. Początkowo trzeba wydać kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych zamiast kilku, ale w dłuższej perspektywie pozwoli nam na dużą oszczędność.

4.  Sprzedawaj i kupuj na rynku rzeczy używanych

            Każdy z nas ma w domu mnóstwo rzeczy, które są średnio przydatne lub zupełnie przez nas nieużywane. Zamiast pozwalać, by kurzyły się w kącie, warto dać im drugie życie, a przy okazji odzyskać część pieniędzy. Obecnie rynek rzeczy używanych kwitnie, bo coraz więcej osób, zamiast kupować nowe rzeczy i tym samym marnować zasoby, woli inwestować w rzeczy z drugiej ręki.

To zresztą kolejna wskazówka na to, jak być zero waste – jeśli możesz kupić używane rzeczy, zrób to i zaoszczędź naturze kłopotu, a sobie niepotrzebnych wydatków. Rozważ też wypożyczanie rzeczy. Jest to ostatnio coraz modniejsze i dotyczy nie tylko droższych zakupów jak narzędzia czy samochody, ale też np. ubrań. Jeśli nie chcesz korzystać z oficjalnych wypożyczalni, możesz spróbować wymiany ze swoimi znajomymi lub w grupach sąsiedzkich.

5.  Wykorzystuj to, co masz

Zero waste ma duży związek z kreatywnością. Dlaczego? Skoro chcemy produkować mniej śmieci i przedłużać życie przedmiotów, które już posiadamy, czasem musimy wykazać się pomysłowością. Przed wyrzuceniem czegoś zastanów się zawsze, czy możesz to jeszcze jakoś wykorzystać. Przed każdym zakupem rozważ, czy na pewno nie masz w domu czegoś, co możesz wykorzystać w tym samym celu. Wśród takich pomysłów można wymienić np. zrobienie wacików wielorazowych lub ścierek do sprzątania ze zniszczonych ubrań; przerobienie ubrań, które źle na nas leżą; wykorzystanie nieudanego kremu do twarzy jako balsam; użycie słoików i innych opakowań jako pudełka do przechowywania.

6.  DIY, czyli zrób to sam

Idąc tym tropem, jeśli chcesz oszczędzać pieniądze i przy okazji być zero waste, zacznij wdrażać w swoim życiu zasadę „zrób to sam”. Większość plastiku, jaki produkujemy na co dzień, to opakowania. Gdy kupujemy słodycze lub gotowe dania, zazwyczaj są one zapakowane w plastik - to samo jest w przypadku środków czystości. Tymczasem, jedno i drugie możesz wyprodukować w domu mniejszym kosztem – finansowym i ekologicznym. Z potencjalnych odpadów możesz stworzyć też wiele dekoracji, zamiast wydawać pieniądze na ich sklepowe odpowiedniki.

7.  Nie marnuj jedzenia

Ideę zero waste warto wdrożyć szczególnie w kuchni. Dobrze jest włączyć do swoich nawyków planowanie posiłków oraz tzw. gotowanie z resztek, czyli kreatywne podejście do tego, co zostaje Ci w lodówce pod koniec tygodnia. Warto też poszukać trików na przedłużanie świeżości potraw i wykorzystywanie tych części roślin, które zazwyczaj wyrzucasz np. skórka od banana czy liście rzodkiewki. Lepiej zaplanowane posiłki dadzą Ci oszczędności głównie ze względu na to, że mniej wydasz na zakupach spożywczych. Drugim ich plusem jest to, że możesz lepiej przygotować się na wyjście do pracy i spakować własny obiad, zamiast kupować droższe gotowe posiłki i przekąski opakowane w plastik.

8.  Oszczędzaj zasoby i na rachunkach

Na koniec warto dodać, że zero waste to nie tylko unikanie generowania odpadów – to też ograniczanie zużycia zasobów naturalnych i, idąc dalej, unikanie zanieczyszczania wody, gleby i powietrza. Jeśli chcesz oszczędzać pieniądze, oszczędzaj też wodę i prąd, a także rozsądniej podchodź do ogrzewania mieszkania.

Nie każdy z nas będzie miał możliwość osiągnięcia bardzo „zaawansowanego” poziomu w zero waste, ale każdy z nas może wprowadzić w swoim życiu dobre nawyki i przemyśleć swoje zwyczaje zakupowe. Nawet jeśli kwestia środowiska naturalnego nie jest dla Ciebie wystarczającym motywatorem, warto wdrożyć zasady zero waste w swojej codzienności, ponieważ pomoże to w lepszym zarządzaniu swoimi finansami.

Autor: InternetowyKantor.pl
Kategoria: Wiedza