Nikt nie chce już dolara amerykańskiego - Analiza techniczna z dnia 27.07.2020

Krzysztof Pawlak
Krzysztof Pawlak
dealer walutowy InternetowyKantor.pl

Wyprzedaż amerykańskiej waluty sprzyja umocnieniu surowców oraz walut krajów rozwijających się. EUR/USD jest najwyżej od 22 miesięcy. Inwestorzy spychają ryzyka na boczny tor. Para USD/PLN znalazła się najniżej od ponad roku. Mocne euro i złoty mogą nie umknąć uwadze banków centralnych, odpowiednio EBC i NBP. Rynki czekają na nowe paliwo do wzrostów, którym może być zapowiedź nowego programu fiskalnego w USA. 

Tabela. Maksima i minima głównych walut w PLN. Zakres: 07.07.2020 - 27.07.2020.

Para walutowa

EUR/PLN

CHF/PLN

USD/PLN

GBP/PLN

Minimum

4,3935

4,0760

3,7512

4,8100

Maksimum

4,4902

4,2170

3,9720

4,9980

EURPLN

EURPLN

Wykres kursu euro do złotego, interwał 30 minutowy

Sytuacja techniczna na parze EUR/PLN jest dość klarowna. Kurs porusza się w ramach silnego trendu spadkowego i dotarł aktualnie do psychologicznego wsparcia na poziomie 4,40. Biorąc pod uwagę, co się dzieje na szerokim rynku i słabnącego dolara amerykańskiego, jest spora szansa, że poziom ten uda się sforsować. Apetyt na ryzyko jest wspierany brakiem nowych rekordów w liczbie zakażeń koronawirusem w USA. Spora dawka optymizmu to również oczekiwanie na nowy pakiet fiskalny w Stanach, który ma być dzisiaj zaprezentowany, a procedowany do końca wakacji. Rynki nie zwracają uwagi na tarcia między USA a Chinami. W efekcie splotu korzystnych czynników kurs EUR/PLN spadł w tydzień o prawie 10 groszy. Taki scenariusz może nie być na rękę RPP, który ostatnio stwierdził, że mocny złoty może ograniczać odbicie w gospodarce. 

CHFPLN

CHFPLN

Wykres kursu franka do złotego, interwał 30 minutowy

Inwestorzy w ostatnich tygodniach zwracają uwagę tylko na korzystne tematy. Doskonale to widać na wykresie CHF/PLN, gdzie obserwujemy silny trend spadkowy. W sytuacji, gdy na rynkach obserwujemy rajd ryzyka, waluty uznawane za bezpieczne pozostają w defensywie i tracą na wartości. CHF/PLN w krótkim czasie spadł z okolic 4,21 do poziomu 4,07. I trzeba przyznać, że może to nie być koniec trendu spadkowego. Wśród nowego paliwa do wzrostu wymienia się choćby wprowadzenie kolejnego już czwartego pakietu fiskalnego w USA, który ma się pojawić na dniach. Nowa fala środków mogłaby podtrzymać risk on na rynkach. Trzeba jednak pamiętać o ryzykach, które nadal istnieją, choć aktualnie są mocno zepchnięte na margines. Nie znaczy to, że z zaskoczenia nagle nie staną się pierwszoplanowymi. Chodzi przede o wszystkim o eskalację konfliktu USA-Chiny i nową falę pandemii, która może dotrzeć z USA do Europy. 

USDPLN

USDPLN

Wykres kursu dolara do złotego, interwał 30 minutowy

Dolar jest zdecydowanie najsłabszą walutą w ostatnich dniach. Zielony traci niemal wobec wszystkiego: surowców, głównych walut, jak i tych z rynków wschodzących. Inwestorzy napędzili rajd ryzyka na bazie braku nowych informacji w sprawie konfliktu USA-Chiny, jak również spadku liczby zakażonych w Stanach. Dolar amerykański na początku pandemii był topowym bezpiecznikiem, inwestorzy w sytuacji zamknięcia gospodarki bali się konsekwencji i uciekali do aktywów bezpiecznych. Teraz jednak, gdy obostrzenia zostały niemal wszędzie zdjęte i gospodarki wróciły do normalnej pracy, dolar przestał być niezbędnym aktywem, więc trwa jego wyprzedaż. EUR/USD znajduje się najwyżej od niemal 22 miesięcy. Euro wzmocniło się do amerykańskiej waluty w miesiąc o prawie 4%. Tak mocny wzrost głównej pary walutowej świata przekłada się na spadek USD/PLN. Od połowy lipca kurs złotego w relacji do dolara jest prawie 20 groszy niżej. Wydaje się, że pierwsze logiczne wsparcie będzie w okolicach 3,70-3,72. Dopiero na tym poziomie może się pojawić reakcja popytu. Zbiega się to z poziomem oporu na EUR/USD, który jest na 1,1750. Czy jest jakieś ryzyko, by zatrzymać wzrosty EUR/USD? Mocniejsze euro może wstrzymać ożywienie w gospodarce i wpłynąć negatywnie na eksport. Z pewnością temat ten nie umknie EBC i możliwe, że już na kolejnym posiedzeniu o tym temacie wspomni. Fed z kolei na słabość dolara uwagi nie zwróci, bo jest to zdecydowanie na rękę amerykańskiej gospodarce. 

GBPPLN

GBPPLN

Wykres kursu funta do złotego, interwał 30 minutowy

Na wykresie GBP/PLN doszło do testu oporu w postaci psychologicznego poziomu 5,00. Od tego momentu jednak kurs mocno zawrócił i spadł niemal 18 groszy. Tematem ciążącym brytyjskiej walucie pozostaje kwestia negocjacji z UE w sprawie warunków wyjścia ze Wspólnoty. I co chwila docierają niezbyt przychylne informacje, jak niedawna o sporych rozbieżnościach w stanowiskach negocjacyjnych, co może przynieść wyjście Wielkiej Brytanii z UE bez żadnej umowy. Wydaje się jednak, że obie strony grają nieco na czas i póki co nikt nie chce ustąpić. Wraz z końcem roku jednak presja na funta może być jeszcze większa. Niemniej jednak teraz temat negocjacji zszedł na dalszy plan, szczególnie, że w UE dogrywano temat pakietu pomocowego i nowy budżet na kolejne 7 lat. Teraz być może temat ten wróci i więcej uwagi poświęci się kwestii negocjacji Unii ze Zjednoczonym Królestwem. Nie wydaje się, by wpływ na funta miał Bank Anglii, który poczeka z decyzjami do momentu finalnego wyjścia Wyspiarzy ze struktur unijnych. Obniżka stóp w tym momencie zabrałaby amunicję na później.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu InternetowyKantor.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres biuro@internetowykantor.pl.