Maciej Przygórzewski -
główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl
W wystąpieniach szefa NBP jest jeden pewnik – brak nudy. Pewne są też niestety słowne „wycieczki” skierowane w stronę oponentów, bardzo rzadko spotykane w wypowiedziach innych prezesów banków centralnych. W tle mamy spadek inflacji producenckiej w USA, która jednak nie osłabia dolara.
Maciej Przygórzewski -
główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl
Polska utrzymuje stopy procentowe, co nikogo nie powinno zaskakiwać. Koszty obsługi długu w Europie gwałtownie rosną, a Kanada obniża stopy procentowe, przygotowując się na sankcje.
Maciej Przygórzewski -
główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl
Dzisiaj comiesięczne posiedzenie RPP. Patrząc na oczekiwania analityków, nie widać żadnych szans na zmianę stóp procentowych. Ostatnie wzrosty inflacji tylko umacniają to stanowisko. W tle problem ze specjalistami w USA i spadki cen ropy.
Maciej Przygórzewski -
główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl
Ostatnie dni nie były łaskawe dla dolara, bo to Europa zasysa kapitał z rynków. Prawdziwe problemy mają jednak tamtejsze giełdy. Odpływ zasobów jest tam bardzo zauważalny. Najpopularniejsze indeksy są wyraźnie pod kreską od początku roku. W tle inflacja na Węgrzech zaczyna wymykać się spod kontroli.
Maciej Przygórzewski -
główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl
By znaleźć tak słaby okres dla USD względem EUR, jak ostatnio, należy się cofnąć do kryzysu z 2008 i zawirowań na rynku wynikających z niego. Miniony tydzień był tak kiepski, że spadków nie pogłębiały już nawet gorsze dane z tamtejszego rynku. W tle mieliśmy niesatysfakcjonujące odczyty z Kanady i przyzwoite z Unii, które tylko pogłębiały problem dolara.
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski
są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu InternetowyKantor.pl
do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut
lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa”
w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za
decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków
w nim zawartych, ponosi inwestor.
Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów.
Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości
lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres
biuro@internetowykantor.pl.
Konferencja bogata w formę, a nie treść – Komentarz walutowy z dnia 14.03.2025
W wystąpieniach szefa NBP jest jeden pewnik – brak nudy. Pewne są też niestety słowne „wycieczki” skierowane w stronę oponentów, bardzo rzadko spotykane w wypowiedziach innych prezesów banków centralnych. W tle mamy spadek inflacji producenckiej w USA, która jednak nie osłabia dolara.
Czytaj dalej »RPP czeka, a Bank Kanady tnie – Komentarz walutowy z dnia 13.03.2025
Polska utrzymuje stopy procentowe, co nikogo nie powinno zaskakiwać. Koszty obsługi długu w Europie gwałtownie rosną, a Kanada obniża stopy procentowe, przygotowując się na sankcje.
Czytaj dalej »Czy ktoś czeka na decyzję RPP? – Komentarz walutowy z dnia 12.03.2025
Dzisiaj comiesięczne posiedzenie RPP. Patrząc na oczekiwania analityków, nie widać żadnych szans na zmianę stóp procentowych. Ostatnie wzrosty inflacji tylko umacniają to stanowisko. W tle problem ze specjalistami w USA i spadki cen ropy.
Czytaj dalej »Rzeź na amerykańskich parkietach – Komentarz walutowy z dnia 11.03.2025
Ostatnie dni nie były łaskawe dla dolara, bo to Europa zasysa kapitał z rynków. Prawdziwe problemy mają jednak tamtejsze giełdy. Odpływ zasobów jest tam bardzo zauważalny. Najpopularniejsze indeksy są wyraźnie pod kreską od początku roku. W tle inflacja na Węgrzech zaczyna wymykać się spod kontroli.
Czytaj dalej »Najsłabszy tydzień dolara od 14 lat – Komentarz walutowy z dnia 10.03.2025
By znaleźć tak słaby okres dla USD względem EUR, jak ostatnio, należy się cofnąć do kryzysu z 2008 i zawirowań na rynku wynikających z niego. Miniony tydzień był tak kiepski, że spadków nie pogłębiały już nawet gorsze dane z tamtejszego rynku. W tle mieliśmy niesatysfakcjonujące odczyty z Kanady i przyzwoite z Unii, które tylko pogłębiały problem dolara.
Czytaj dalej »