Pod dyktando dolara – Analiza techniczna z dnia 02.07.2021

Krzysztof Adamczak
Krzysztof Adamczak dealer walutowy InternetowyKantor.pl

Za nami pierwszy typowo wakacyjny tydzień. Mimo kilku ciekawych tematów do gry rynek pozostaje względnie bierny. Co nie oznacza, że nic się nie dzieje. Coraz więcej uwagi zagarnia dla siebie dolar i obecnie to on jest głównym nawigatorem na tym nadpłynnym oceanie.

Tabela. Maksima i minima głównych walut w PLN. Zakres: 28.06.2021 – 02.07.2021.

Para walutowa

EUR/PLN

CHF/PLN

USD/PLN

GBP/PLN

Minimum

4,4924

4,0946

3,7665

5,2251

Maksimum

4,5293

4,1380

3,8306

5,2742

EURPLN

EURPLN

Wykres kursu euro do złotego, interwał 1-godzinowy

Wspólna waluta ostatnio zaskakująco często próbowała generować trendy, niestety nie udało się dzięki nim wyjść z szerszej konsolidacji. W dłuższej perspektywie marazm ma się dobrze, co nie znaczy, że w ogóle nic się ostatnio nie działo. Trochę w myśl zasady, że na bezrybiu i rak ryba, warto docenić czerwcowe ruchy, gdyż na tej parze przeważnie znacznie mniej się dzieje. Po tym, jak na początku miesiąca udało się zarysować dołek przy 4,45 zł, został wykreowany całkiem dynamiczny, acz krótkoterminowy trend wzrostowy. Wyprowadził on kurs aż w okolice górnego ograniczenia długoterminowego kanału, czyli do 4,55 zł. Trzeba przyznać, że ruch o 10 groszy w około 2 tygodnie na tej parze jest rzadko obserwowany. Teraz jednak po tym, jak została zrealizowana korekta tego umocnienia, znów wchodzimy w wąską konsolidację, mieszczącą się na przestrzeni 2 groszy. Decydenci EBC w ostatnim czasie zrobili naprawdę dużo, by uodpornić euro na lokalne impulsy. Wydaje się, że obecnie nie ma możliwości zmiany nastawienia Frankfurtu do prowadzonej polityki pieniężnej, niezależnie od tego, co przyniosą nam kolejne odczyty makroekonomiczne. Europejski Bank Centralny pozostaje jednym z najbardziej gołębio nastawionych tego typu instytucji na świecie i prawdopodobnie po raz kolejny są na szarym końcu kolejki do normalizacji stóp procentowych, czy choćby kończenia programów luzowania ilościowego.

GBPPLN

GBPPLN

Wykres kursu funta do złotego, interwał 1-godzinowy

Ciekawie wygląda sytuacja na funcie. Ten jeszcze niedawno był w grupie walut, które potencjalnie mogą najwięcej w najbliższym czasie zyskać. Co więcej, również w średnim terminie Brytyjczycy mieli wszelkie argumenty za umocnieniem swojej waluty. Doprowadziło to kurs GBP/PLN w połowie czerwca do poziomu 5,33 zł. Był to najwyższy pułap od początku kwietnia i mogło się wydawać, że zaledwie przystanek po drodze do tegorocznych szczytów. Doniesienia z ostatnich tygodni, jakie docierały na rynek z Banku Anglii, sugerowały, że znajdujemy się w przededniu normalizacji polityki pieniężnej. Obraz ten załamał się po ostatnim posiedzeniu pod przewodnictwem Andrew Bailey’a. Po tym, jak dwa dni wcześniej dwa kolejne europejskie banki centralne informowały o podnoszeniu stóp procentowych, BoE wrzucił na rynek najbardziej gołębi komunikat od prawie roku. Zupełnie jakby pani Lagarde po kryjomu zamieniła jego treść ze swoją twórczością. Od tego momentu funt systematycznie traci, a to, że spadki nie robią wielkiego wrażenia, jest efektem tylko i wyłącznie tego, że złoty w tym czasie również miał swoje problemy. Niemniej od ostatniego szczytu funt tracił już 10 groszy. Ostatnie odbicie również wygląda zaledwie na korektę niż zmianę trendu.

CHFPLN

CHFPLN

Wykres kursu franka do złotego, interwał 1-godzinowy

W ciekawym momencie jesteśmy również na franku szwajcarskim. Po tym, jak maj upłynął na solidnej deprecjacji waluty Helwetów, w czerwcu obserwujemy klasyczne wyciszenie drgań. Na początku maja obserwowaliśmy atak na 4,20 zł, myśląc już powoli o tegorocznych maksimach przy 4,24 zł. Próba jednak się nie powiodła, co było jednym z powodów do odwrócenia trendu. Spadki dość szybko nabrały dynamiki, robiąc po drodze jedynie krótkie postoje intrasesyjne i sprowadzając kurs poniżej 4,06 zł. Był to najniższy poziom od września ubiegłego roku i wsparcie wtedy zarysowane, które jednocześnie było oporem we wrześniu 2019 roku (klasyka analizy technicznej, opór zmieniający się we wsparcie), było tak naprawdę ostatnią deską ratunku przed jeszcze mocniejszą przeceną franka. Technika jednak zadziałała i od tego czasu obserwuje się równie klasyczne wygaszanie impetu. Kolejne trendy mają już coraz mniejsze zasięgi i powoli zarysowują solidną formację trójkąta. Zgodnie ze sztuką wybicie jej powinno wykreować kolejny duży trend, który prawdopodobnie wyprowadzi nas co najmniej na tegoroczne ekstrema, choć patrząc na zasięg opisywanej formacji, potencjalny ruch może być znacznie większy. 

USDPLN

USDPLN

Wykres kursu dolara do złotego, interwał 1-godzinowy

Sporo techniki możemy też zaobserwować na wykresie USD/PLN, co jest o tyle ciekawe, że dolar w ostatnim czasie jest mocno rozbujany przez czynniki fundamentalne. Z jednej strony mamy ciekawe odczyty makroekonomiczne vide piątkowy raport z rynku pracy, z drugiej niespotykaną wręcz liczbę miękkich czynników w postaci wypowiedzi oficjeli z FED. Narracja kreowana wokół dolara w ostatnim czasie była mocno niespójna, przez co obserwowaliśmy kilka ciekawych zwrotów akcji. Ostatnimi tygodniami sytuacja na dolarze świetnie wpisuje się w słowa w legendarnego Gordona Gekko, że rynek zawsze znajduje się gdzieś pomiędzy chciwością a strachem. Inwestorzy na przestrzeni mijających miesięcy dość mocno miotają się między jednym a drugim stanem. Choć oddając cesarzowi, co cesarskie spora w tym zasługa decydentów z FED. Dolar po tym od kwietnia do czerwca zleciał o ponad 30 groszy w dół, zaczął dynamicznie odrabiać straty. W zeszłym tygodniu mieliśmy co prawda próbę zatrzymania tego trendu, jednak skończyło się zaledwie na wygenerowaniu niezbyt istotnej korekty. Obecnie dolar znajduje się w wyjątkowo ważnym momencie, gdzie z jednej strony jest wspierany przez linię trendu, z drugiej ograniczany przez opór przy 3,835 zł. Piątkowa sesja zostanie mocno wypaczona przez emocje związane z odczytem z amerykańskiego rynku pracy, dlatego tak istotna będzie ta poniedziałkowa, a nawet wtorkowa skoro przyszły tydzień zaczynamy bez Amerykanów, która prawdopodobnie wskaże nam kierunek dla dolara na następne tygodnie.

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!

Zniżka dla nowych Klientów

Odbierz 500 punktów na wymianę
CHF/USD/EUR/GBP bez spreadu !

Wpisz swój e-mail, a wyślemy Ci kod rabatowy.