Umocnienie złotego może zmartwić prezesa NBP - Analiza techniczna z dnia 03.08.2020

Krzysztof Pawlak
Krzysztof Pawlak
dealer walutowy InternetowyKantor.pl

Złoty w relacji do głównych walut dociera do kluczowych poziomów. Przełamanie wsparć może spowodować dalsze spadki. Krajowa waluta zakładnikiem zachowania dolara amerykańskiego na szerokim rynku. Pytanie, jak długo słabość “zielonego” może trwać. Sytuacja epidemiologiczna i jej pogorszenie w Azji, czy w Europie są głównym czynnikiem ryzyka dla kontynuacji optymistycznych nastrojów. PMI dla przemysłu z Chin, Europy czy Polski dają nadzieje, że gospodarki wracają na dobre tory. 

Tabela. Maksima i minima głównych walut w PLN. Zakres: 22.07.2020 - 03.08.2020.

Para walutowa

EUR/PLN

CHF/PLN

USD/PLN

GBP/PLN

Minimum

4,3825

4,0500

3,7000

4,8040

Maksimum

4,4305

4,1175

3,8230

4,9145

EURPLN

EURPLN

Wykres kursu euro do złotego, interwał 30 minutowy

Kurs EUR/PLN tak jak się spodziewaliśmy, długo nie zagościł poniżej dość ważnego wsparcia a więc granicy 4,40. Obserwujemy obecnie uaktywnienie się popytu i lekkie odbicie w okolice 4,42. Złotemu w ostatnich sprzyjało osłabienie dolara amerykańskiego na szerokim rynku. “Zielony” ma za sobą bardzo słaby lipiec, gdzie stracił 4% patrząc przez pryzmat swojego indeksu dolarowego. Oczywiście główna para walutowa świata ma jeszcze przestrzeń do wzrostu, który może się przełożyć na dalsze umocnienie się krajowej waluty i w efekcie wyłamanie się kursu EUR/PLN dołem z konsolidacji, która jest widoczna w ostatnich dniach na wykresie. Póki co polska waluta nie reaguje na słowa prezesa NBP, który w piątek stwierdził, że widzi dalszą przestrzeń do luzowania polityki monetarnej w naszym kraju. Wydaje się jednak, że inwestorzy nie wierzą w to, że RPP mogłaby wprowadzić w Polsce stopy procentowe poniżej zera. Hamulcem dla tego rozwiązania ma być nadal rosnąca inflacja, która ma wynieść w lipcu ponad 4% r/r. Jeśli jednak członkowie Rady zdecydowaliby się na taki krok to z pewnością złoty mógłby się osłabić. Na ten moment jednak obserwujemy powrót polskiego przemysłu do normalności, dzisiejszy PMI za lipiec przekroczył w końcu poziom 50 pkt. Warto odnotować, że takie poziomy zanotowaliśmy ostatnio 2 lata temu. 



CHFPLN

CHFPLN

Wykres kursu franka do złotego, interwał 30 minutowy

Kurs CHF/PLN porusza się w ostatnich dniach w dość wąskim paśmie wahań. Czynników ryzyka oczywiście na rynkach nie brakuje na czele z trudną sytuacją epidemiologiczną póki co jeszcze tylko w USA, ale wydaje się, że kwestią czasu jest powrót pandemii na kontynent azjatycki, czy też europejski. Jeśli jednak nie ma mowy o ponownym zamykaniu gospodarki to inwestorzy starają się ignorować ten temat. Osobną kwestią pozostają nieco zaognione w ostatnich dniach relacje między Chinami a USA. Pytanie, w jakim stopniu ten temat będzie się starał wykorzystać Trump, by wrócić do wyścigu o fotel prezydencki w listopadzie. Na ten moment urzędujący prezydent przegrywa z kretesem w sondażach o ponad 10%. Gdy na rynki znów powróci strach (w związku z powrotem pandemii do Europy) frank może być topową walutą bezpieczną, szczególnie, że z tej listy w ostatnich dniach wypadł dolar amerykański. Oporem dla wzrostów CHF/PLN będzie górne ograniczenie formacji trójkąta widocznej na wykresie w okolicach 4,1060. W przypadku kontynuacji pozytywnych nastrojów warto zerkać na wsparcie, którym będzie dolne ograniczenie wspomnianej formacji na poziomie 4,0970. 

USDPLN

USDPLN

Wykres kursu dolara do złotego, interwał 30 minutowy

Po bardzo słabym lipcu dolar amerykański kolejny miesiąc zaczyna odrabianiem strat. Niewykluczone, że sytuacja kompletnie się obróci w sierpniu. EUR/USD wzrósł w ostatnich tygodniach do poziomu 1,18. Wszystko na bazie trudnej sytuacji epidemiologicznej w USA, która miałaby spowodować olbrzymie konsekwencje oczywiście te negatywne dla gospodarki. Do tego powrót do ożywienia w Stanach miałby znacząco się opóźnić na tle pozostałej części świata. Nie można też nie wspomnieć o ogromnych pakietach fiskalnych, które wprowadzono w USA, a których konsekwencją będzie wzrost zadłużenia kraju. W efekcie siła dolara z początku pandemii była mocno przereklamowana i nastąpił odwrót i wyprzedaż. Może się jednak okazać, że to na tyle ze wzrostów głównej pary walutowej szczególnie, jeśli będziemy mieli oznaki pojawienia się drugiej fali pandemii w Azji, czy w Europie. Bez wpływu na dolara była decyzja Fitch o zmianie perspektyw ratingu ze stabilnego na negatywną co sugeruje, że wszelkie negatywy mogą być już w cenach tej waluty. W kontekście kształtowania się kursu USD/PLN zachowanie EUR/USD ma kluczowe znaczenie i ruchy tej pary będą determinować to, co się dzieje na parach powiązanych z PLN. Powrót inwestorów do “zielonego” przyniesie znów gorsze dni dla walut krajów wschodzących w tym złotego. Na ten moment USD/PLN wybił się z trendu spadkowego a dalsze dni pokażą czy to chwilowy wyskok, czy jednak zmiana trendu w krótkim terminie. 


GBPPLN

GBPPLN

Wykres kursu funta do złotego, interwał 30 minutowy

Na wykresie GBP/PLN znów widzimy zmianę trendu. Najpierw kurs po przetestowaniu oporu na poziomie 5,00 spadł w okolice 4,80. Od tego momentu jednak uaktywnili się kupujący i funt zaczął odrabiać straty. W niespełna parę dni kurs GBP/PLN poszybował ponad 11 groszy wyżej. Trzeba zauważyć, że to w głównej mierze zasługa dobrych danych z Wysp Brytyjskich. Zarówno dane PMI, jak i te twarde z rynku pracy czy o sprzedaży detalicznej wypadły nadspodziewanie dobrze. Do tego Bank Anglii wykluczył na ten moment wprowadzenie ujemnych stóp procentowych zapewne zostawiając sobie tą możliwość na wypadek niedojścia do porozumienia z UE w sprawie warunków wyjścia ze struktur wspólnotowych wraz z końcem roku. Temat ten szczególnie wraz z upływem czasu może przynieść sporą presję spadkową na brytyjską walutę. Szczególnie, że obie strony nie zamierzają ustępować i twardo stoją przy swoich stanowiskach. Sytuacja może się jednak zmienić diametralnie jeśli koronawirus uderzy ponownie i wtedy z pewnością obie strony będą skłonne przełożyć czas na negocjacje o kilka miesięcy a może nawet rok. Oporem dla dalszych wzrostów będzie górne ograniczenie kanału wzrostowego. 

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu InternetowyKantor.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres biuro@internetowykantor.pl.