RPP może mieć problem – Analiza techniczna z dnia 04.12.2017
Złotówka jedną z najmocniejszych walut świata od początku roku. Trudno już o pozytywne zaskoczenia dla złotego. Posiedzenie RPP w centrum uwagi, twarde dane podsycają plotki o zmianie nastawienia. Chwilowe trzęsienie ziemi na rynkach, ale szybki powrót do piątkowych poziomów. Plotki o możliwej współpracy Trumpa z Rosjanami niekorzystnie zadziałały na dolara. Szybko jednak amerykańska waluta dostała kontrargument w postaci pozytywnego głosowania w Senacie nad ustawą podatkową. Ważny tydzień dla funta. Inwestorzy mocno wierzą, że negocjacje w sprawie Brexitu są na dobrej drodze.
Tabela. Maksima i minima głównych walut w PLN. Zakres: 04.10.2017-04.12.2017
|
Para walutowa |
EUR/PLN |
CHF/PLN |
USD/PLN |
GBP/PLN |
|
Minimum |
4,1912 |
3,5846 |
3,5130 |
4,6823 |
|
Maksimum |
4,2580 |
3,6710 |
3,6690 |
4,8420 |
EUR/PLN

EUR/PLN po wybiciu z konsolidacji podążył na południe. Psychologiczna granica 4,20 pękła co prawda, ale bardzo szybko uaktywnili się kupujący i kurs odbił w górę. Minimum wypadło nieco powyżej granicy 4,19. Dobra passa złotego to zasługa przede wszystkim świetnych danych z gospodarki. W ubiegłym tygodniu poznaliśmy PKB za III kwartał, który wyniósł 4,9%. Do tego inflacja w Polsce nieco przyspiesza. Są to twarde argumenty dla RPP by nieco zaostrzyć swoją retorykę i zacząć wspominać o podnoszeniu stóp w Polsce. Problem jest tylko jeden: jeśli tak się stanie to złotówka dalej może się umacniać, co oczywiście przełoży się niekorzystnie na eksport. Stąd Rada póki co twardo trzyma się przy swoim i uważa, że wzrost inflacji jest przejściowy, a stopy pozostaną na dotychczasowym poziomie aż do końca 2018 roku. Bez wątpienia złotemu służy klimat na szerokim rynku. Dolar nawet po pozytywnym głosowaniu w Senacie na temat podatków zbyt silnie się nie umacnia, co służy rynkom wschodzącym. W tym tygodniu mamy posiedzenie RPP, więc ważne wydarzenie dla krajowej waluty. Jeśli prezes zmieni gołębi ton, możemy zobaczyć EUR/PLN poniżej 4,20 na stałe. Wsparciem będzie ostatnie minimum czyli okolice 4,19.
CHF/PLN

Na CHF/PLN mamy również trend spadkowy. Piątkowe popołudnie przyniosło prawdziwe trzęsienie ziemi na rynkach i wzrost awersji do ryzyka. Efekt był taki, że bardzo szybko kurs skoczył o niemal 5 groszy i znalazł się znów powyżej 3,60. Było to pokłosie wypowiedzi byłego doradcy Trumpa Michaela Flynna o tym, że kłamał podczas zeznań w FBI. Dodał, że to prezydent nakazał mu nawiązać kontakt ze stroną rosyjską. Szybko więc inwestorzy rzucili się na aktywa bezpieczne, EUR/CHF znalazł się blisko 1,1600. Jednak sytuacja z godziny na godzinę szybko się uspokajała. Można powiedzieć nawet, że te plotki zostały później zdementowane. I tak naprawdę CHF/PLN powoli wraca do poziomów piątkowych sprzed tych newsów. Ale widać jak ostatnimi czasy na rynkach ważne są aspekty polityczne. Inwestorzy nawet na plotki niczym nie potwierdzone reagują wręcz panicznie. Oporem będzie linia trendu spadkowego. Wsparciem natomiast będzie ostatnie minimum.
USD/PLN

Na USD/PLN nadal pozostajemy w kanale spadkowym. Co jednak, istotne kurs zmierza do górnego ograniczenia. Granica 3,5570 może być testowana w najbliższych dniach. Pewnie by tak już było, gdyby nie plotki o możliwej współpracy prezydenta Trumpa z Rosjanami, które zdołowały kurs dolara. Dzisiaj jednak amerykańska waluta zyskuje na wartości. Stało się tak dlatego, że wyniki głosowania w Senacie na temat reformy podatków trafiły dopiero na rynek w sobotę rano, a więc po zamknięciu handlu w piątek wieczorem. Bez wątpienia więc dolar powinien dostać wsparcie i rosnąć. Tylko, że inwestorzy pozostają sceptyczni i czekają na końcowy wygląd ustawy o podatkach. Propozycje Senatu i Izby Reprezentantów różnią się i to w kluczowych kwestiach, a teraz będą prowadzone prace nad finalną jedną wersją. Sprawa już zaszła tak daleko, że wielu Republikanów do tej pory sceptycznych popiera kompromisową wersję. Pytanie teraz zasadnicze: czy uda się wprowadzić ulgi dla przedsiębiorców od 2018 roku? Niemniej jednak patrząc na ruchy na obligacjach – 2-latki odnotowały najwyższą rentowność od 9 lat – to reakcja dolara jest skromna. W kolejnych dniach jednak będzie spora presja na euro, gdyż ważą się losy koalicji w Niemczech. Może to skutkować ruchem na południe na głównej parze, tym samym USD/PLN może rosnąć. Przebicie linii oporu w okolicach 3,55 może skutkować ruchem nawet do 3,60.
GBP/PLN

Bez wątpienia funt brytyjski przeżywa lepszy czas. Od minimum na poziomie 4,68 kurs wzrósł niemal 12 groszy. Decydowały tak naprawdę przecieki o tym, że rachunek za Brexit został ustalony na poziomie 50 mld euro. Przestrzeń jednak do wzrostów funta jest nadal spora. Widać od pewnego momentu przełom w negocjacjach. Trzeba jednak pamiętać, że jest jeszcze wiele kwestii spornych. Zaczynając od dostępu do wspólnego rynku, kwestii granicy z Irlandią czy tematu Europejskiego trybunału Sprawiedliwości. Niemniej jednak podejście GBP/PLN w najbliższych dniach pod granicę 4,90 jest całkiem realne. Dzisiaj mamy spotkanie premier May z szefem Komisji Europejskiej. Jeśli UE zgodzi się na przejście do kolejnego etapu, to już mamy solidny pozytyw dla brytyjskiej waluty. Zerwanie negocjacji nie jest już scenariuszem bazowym dla inwestorów.