Tania ropa miała być lekarstwem – Analiza techniczna z dnia 06.04.2020

Krzysztof Pawlak
Krzysztof Pawlak dealer walutowy InternetowyKantor.pl

Próby odreagowania na głównych parach walutowych powiązanych ze złotym. Analitycy prześcigają się w prognozach dotyczących negatywnych skutków koronawirusa na gospodarki krajów na świecie. Trump ratuje notowania ropy naftowej. Dolar nadal silny po fatalnych danych z rynku pracy. Funt w dynamicznym trendzie wzrostowym, zakażenie premiera Johnsona bez negatywnego wpływu. Frank wciąż silny, a to może być dopiero preludium do tego, co się wydarzy w najbliższych tygodniach, mowa o możliwych dużych problemach gospodarczych Włoch i Hiszpanii.

Tabela. Maksima i minima głównych walut w PLN. Zakres: 01.03.2020-06.04.2020

Para walutowa

EUR/PLN

CHF/PLN

USD/PLN

GBP/PLN

Minimum

4,2895

4,0484

3,7900

4,7600

Maksimum

4,6200

4,3640

4,2963

5,2200

EURPLN

EUR/PLN

Krajowa waluta dość dobrze zaczyna tydzień. Na parze EUR/PLN widzimy próbę odrabiania strat po zeszłotygodniowych ruchach w górę. Trzeba jednak zauważyć, że nadal pozostajemy w trendzie wzrostowym, a to może być jedynie korekta. W tym momencie kluczowe poziomy to 4,60 zł i 4,50 zł, dopiero przebicie tych poziomów odpowiednio w górę i w dół może wygenerować większe ruchy. Początek tygodnia to większy optymizm na rynkach, a jest to związane z tym, że spada globalna liczba zgonów z powodu wirusa. Nieco lepsze informacje otrzymaliśmy również z krajów będących epicentrum w Europie, a więc Włoch i Hiszpanii. Trzeba jednak z optymizmem być mocno ostrożnym, gdyż nadal koronawirus nie został pokonany. Analitycy swój kąt myślenia przerzucili już na temat konsekwencji gospodarczych, jakie pandemia przyniesie, a tutaj powtarzają się hasła recesji w strefie euro, która z pewnością da ujemny efekt na wzrost gospodarczy i w naszym kraju. Już mówi się, że nasz rodzimy PKB spadnie w 2020 roku o 4%. Lekarstwem na następstwa gospodarcze wirusa miała być taniejąca ropa naftowa. Niskie ceny czarnego złota nie są w stanie uchronić przed recesją, ale zdecydowanie mogą zmniejszyć jej skalę. A co najważniejsze trzymają w ryzach inflację. Byłoby to zbawienne dla banków centralnych, które mogłyby prowadzić dalej ultra ekspansywną politykę monetarną. Jest jednak tylko jedno “ale”. Spadki cen ropy dla jednych są czymś dobrym, ale dla drugich niekoniecznie, a szczególnie dla tych wydobywających ten surowiec. Wystarczy dodać, że mocno rośnie rola USA na tym rynku, więc nie dziwi próba ratowania ceny tego surowca przez Trumpa. Dlaczego? Amerykanie produkują ropę z łupków, a to powoduje, że koszt wydobycia jest znacznie wyższy niż w przypadku np. Arabii Saudyjskiej. Dalsze spadki cen ropy mogłyby uruchomić lawinę niekorzystnych zdarzeń i falę upadłości firm. 

CHFPLN

CHF/PLN

Na wykresie CHF/PLN niemal identyczna sytuacja jak na parze EUR/PLN. Obserwujemy próbę lekkiego odreagowania notowań. Utworzył się nawet krótkoterminowy trend spadkowy w ramach wyrysowanej linii po ostatnich szczytach. Wsparciem dla kursu będzie poziom 4,30 zł, dopiero przebicie tego poziomu może wywołać większą korektę spadkową. Trzeba jednak być ostrożnym, gdyż nadal na świecie panuje risk off, a w cenie są bezpieczne przystanie jak właśnie frank szwajcarski. Dzisiejszy optymizm to przede wszystkim zasługa odbicia na notowaniach ropy naftowej. Kłopoty gospodarcze po pokonaniu wirusa dopiero nadejdą, a wtedy waluty bezpieczne mogą być dalej kupowane. Wystarczy powiedzieć, że w Polsce niemal codziennie kilka tysięcy firm jest zamykanych, albo zawiesza działalność. Aż strach pomyśleć, jaka to będzie skala w krajach najbardziej dotkniętych koronawirusem w Europie, a więc Włoszech, czy Hiszpanii. Już się mówi o rosnących nastrojach antyeuropejskich w tych społeczeństwach. To może oznaczać tylko jedno, a więc znów temat wyjścia tych krajów z UE. Może jeszcze nie teraz, ale to kwestia kilku tygodni. To będzie trudna sytuacja dla notowań franka szwajcarskiego, gdyż bardzo reaguje on na zamieszanie w Europie. Pamiętamy, jak było przed wyborami ostatnimi, jak frank reagował na negocjacyjne kłopoty Włoch z UE w sprawie zwiększenia dziury budżetowej. Owszem SNB będzie bronił kursu EUR/CHF w okolicach 1,05, pytanie tylko jak długo. Raz już amunicja się skończyła i uwolnił kurs. Jest to czarny scenariusz dla kredytobiorców frankowych, ale całkiem realny. 

USDPLN

USD/PLN

USD/PLN powrócił do wzrostów po zeszłotygodniowej korekcie. Na wykresie widzimy zwężający się trójkąt, co może sugerować większe wybicie. Trudno wyrokować, w którym kierunku może pójść wystrzał. Z jednej strony sytuacja na powiązanej parze, a więc EUR/USD sugeruje, że możemy mieć małą korektę. Główna para walutowa spada do poziomu poniżej 1,08. Z drugiej pamiętajmy, że dolar w trudnych czasach stanowi bezpieczną przystań. To właśnie w USA analitycy widzą najbezpieczniejszą gospodarkę świata, która najszybciej poradzi sobie z ujemnymi efektami koronawirusa. “Zielony” kompletnie nie zareagował na piątkowe dane z rynku pracy. A trzeba przyznać, że sytuacja na tym flagowym obszarze gospodarki USA gwałtownie się pogorszyła. Dane pokazały masową utratę miejsc pracy, a do tego skoczyło bezrobocie. Prawdziwa bomba może jednak nadejść po publikacjach kwietniowych, gdyż dane za marzec nie obejmowały w pełni negatywnych efektów pandemii. Przeraża też rekordowa liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych, która sięga niemal 10 mln. Technicznie EUR/USD ma teraz wsparcie na poziomie 1,06, przebicie tego poziomu otworzyłoby drogę nawet do 1,05. Jak to się ma do USD/PLN? Jeśli “edek” dalej będzie mknął na południe to możemy zobaczyć powrót w okolice oporu na parze USD/PLN, a więc 4,3050. Przebicie tego poziomu mogłoby skutkować ruchem nawet w okolice 4,50. 

GBPPLN

GBP/PLN

Kurs GBP/PLN wzrósł na przestrzeni ostatniego tygodnia o niemal 14 groszy. Warto tutaj zauważyć, że wzrost, patrząc od połowy marca, wygląda jeszcze bardziej imponująco, bo wynosi prawie 50 groszy. Kurs GBP/PLN wybił tym samym poziom oporu, a więc 5,15 zł. W tym momencie następny opór jest dopiero zlokalizowany w okolicach 5,35. Brytyjczycy żyją w tej chwili tematem zarażonego koronawirusem premiera Borisa Johnsona. Dzisiaj na rynek docierają informacje o tym, że szef rządu trafił do szpitala, gdyż nadal nie czuje się lepiej. Premier Wielkiej Brytanii wciąż walczy z gorączką po niemal 10 dniach od dnia wykrycia wirusa w jego organizmie. Johnson wczoraj wspierał Brytyjczyków w odbywaniu kwarantanny domowej i polityce niewychodzenia. Co ciekawe, początkowo Wielka Brytania dość luźno podchodziła do tematu koronawirusa. Zbyt późne wprowadzenie zakazów spowodowało, że wirus dość szybko się rozprzestrzenił. Obecnie zakażonych jest 50 tys. ludzi, a liczba zgonów dobija do 5 tys. Rynki, póki co, ignorują temat negocjacji Wielkiej Brytanii z UE w sprawie warunków wyjścia ze struktur unijnych. Niemniej jednak Wyspiarze mogą mieć duży problem, jeśli gospodarcze skutki koronawirusa zbiegną się np. z brakiem dostępu do wspólnego rynku.

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!

Zniżka dla nowych Klientów

Odbierz 500 punktów na wymianę
CHF/USD/EUR/GBP bez spreadu !

Wpisz swój e-mail, a wyślemy Ci kod rabatowy.