Analiza techniczna tygodnia 08.03.2016
Kolejny dobry tydzień dla złotówki. Trwa trend spadkowy na EUR/PLN. Na CHF/PLN wybicie w dół z formacji. Na GBP/PLN trwa korekta ruchu wzrostowego. Koniec formacji wzrostowej na USD/PLN.
Tabela. Maksima i minima głównych walut w PLN. Zakres: 29.02-04.03.2016
| Para walutowa | EUR/PLN | CHF/PLN | USD/PLN | GBP/PLN |
| Minimum | 4,3133 | 3,9469 | 3,9212 | 5,5261 |
| Maksimum | 4,378 | 4,01919 | 4,0054 | 5,6314 |
Para walutowa EUR/PLN porusza się w wyraźnym trendzie spadkowym. Po osiągnięciu maksimów na psychologicznym poziomie 4,5000 utworzył się trend spadkowy. W ramach tego ruchu w ciągu półtora miesiąca złoty odrobił względem europejskiej waluty około 4% wartości dochodząc do okolic 4,3100.
Z technicznego punktu widzenia bardzo ważne będą następne dni, gdyż mamy podejście pod górne ograniczenie formacji. Gdyby doszło do przebicia linii łączącej maksima cenowe lutego znajdującej się obecnie na 4,3400 możliwe są dwa scenariusze
W przypadku silnego wybicia można spodziewać się technicznego odbicia w górę. W pozostałych przypadkach można spodziewać się spowolnienia dynamiki trendu i zmiany na boczny. Z drugiej strony gdyby kurs spadł poniżej poziomu 4,2900, gdzie znajduje się linia łącząca ostatnie minima lokalne będziemy mieli najprawdopodobniej do czynienia z przyspieszeniem umacniania się złotego względem euro
CHF/PLN – analiza od 2 lutego do 8 marca.
Na prze walutowej CHF/PLN do poprzedniego tygodnia obserwowaliśmy zwężający się trend boczny. Formacja ta miała swój początek jeszcze na maksimach 4,1150. W piątek doszło do wybicia z tej formacji w dół. Wybicie to jednak było bardzo słabe, a kurs powrócił powyżej linii wsparcia.
Obecnie możliwe są dwa główne scenariusze. Pierwszy to powrót poniżej linii wsparcia, ale nieprzekroczenie minimów lokalnych z początku lutego na 3,9400 i kontynuowanie ruchu w bok. Formacja zmieni się wtedy w trójkąt spadkowy. Gdyby ruch w dół był kontynuowany najprawdopodobniej utworzy się kanał spadkowy z górnym ograniczeniem z obecnej formacji.
W przypadku tak słabych wybić możliwy jest oczywiście trwały powrót do poprzednich poziomów i kontynuowanie ruchu w bok w ramach zwężającego się trójkąta. Opór znajduje się obecnie w okolicach psychologicznej bariery 4,0000 i dopiero jego przebicie powinno powodować tak niemile widziany w Polsce powrót do wzrostów.
USD/PLN – analiza od 8 lutego do 8 marca.
Dolar już zapomniał o okolicach 4,1500 gdzie przebywał pod koniec stycznia. Z tamtych poziomów sprowadził go silny trend spadkowy, który w połowie lutego odbił się od okolic 3,9000 i utworzył trend boczny. Obecnie na wykresie widzimy trójkąt, z którego do wybicia musi dojść w ciągu najbliższej doby.
Możliwych jest kilka scenariuszy. Najbardziej prawdopodobnym wydaje się przełamanie krótkookresowej linii trendu spadkowego. W tym wypadku powinno dojść do kontynuacji trendu bocznego z minimum na wspomnianych już okolicach 3,9000, a maksimum na szczytach z końca lutego czyli okrągłym 4,0000. Gdyby jednak doszło do przebicia minimów tej formacji w dół z dużym prawdopodobieństwem należy spodziewać się kontynuacji spadków.
Możliwa jest oczywiście korekta, która przywróci kurs z powrotem do formacji wzrostowej. Jest to tym bardziej prawdopodobny scenariusz, że ostatnie spadki tworzace kilkudniowy trend spadkowy wynikały po trochu również z rykoszetu sytuacji na głównej parze walutowej EUR/USD.
GBP/PLN – analiza od 12 lutego do 8 marca.
W przypadku GBP/PLN analiza techniczna doskonale potwierdza, to co widać w wiadomościach. Panuje strach i niepewność, której efektem jest wyraźny przeszłomiesięczny trend, w którym funt tracił w szczytowym momencie aż 7% na wartości
W ostatnim tygodniu dotarliśmy do górnego ograniczenia tej formacji po przeszło 10 groszowej korekcie. Jeżeli ruch ten będzie kontynuowany i potwierdzi się wybicie w górę to najprawdopodobniej będziemy mieli do czynienia z korektą w ramach ruchu spadkowego. Nie można oczywiście wykluczyć daleko idących wzrostów, ale biorąc pod uwagę obecną sytuację jest to mniej prawdopodobny scenariusz.
Biorąc pod uwagę przebicie średniej kroczącej oraz krótkookresowy trend wzrostowy utworzony od końca lutego spadki nie są wcale oczywistym scenariuszem. Gdyby do nich doszło to kluczowy jest poziom 5,5000, gdzie miało miejsce ostatnie odbicie. Przekroczenie tego progu daje duże szanse na kontynuację spadków.