Trump kibicuje obniżce stóp przez FED – Analiza techniczna z dnia 09.04.2019
Bardzo dobry tydzień dla walut rynków wschodzących w tym złotego. Umocnienie złotówki w relacji do euro, franka i funta. Dolar na rozdrożu po mieszanych danych z rynku pracy w piątek. Inwestorzy pytają premier May co dalej? Czas się kończy, a rozwiązaniem ma być danie sobie więcej czasu. Amerykańska waluta na rozdrożu po mieszanych danych z rynku pracy. Czekamy na posiedzenie EBC i tzw minutki Fed w środę.
Tabela. Maksima i minima głównych walut w PLN. Zakres: 03.03.2019-08.04.2019
|
Para walutowa |
EUR/PLN |
CHF/PLN |
USD/PLN |
GBP/PLN |
|
Minimum |
4,2770 |
3,7760 |
3,7420 |
4,9340 |
|
Maksimum |
4,3130 |
3,8525 |
3,8530 |
5,0530 |
EUR/PLN

Poprzedni tydzień stał pod znakiem bardzo dobrych nastrojów na rynkach. Pozwoliło to EUR/PLN zejść nieco poniżej granicy 4,30 ale też trzeba zauważyć, że ruch był naprawdę minimalny. Fakt w ostatnim czasie ruchy na tej parze nie grzeszą zmiennością i brakuje silniejszych wahań. Wracając do nastrojów to czy rzeczywiście jest tak dobrze, że nie ma się czego martwić? Absolutnie nie. Kolejne dane z niemieckiej gospodarki wyglądają po prostu źle. Największy spadek notują zamówienia do przemysłu, które w przyszłości przełożą się zapewne na spadek produkcji. Cały czas pozostaje pytanie czy to tylko chwilowe problemy i zapaść gospodarcza czy jednak dłuższy trend. Bez wątpienia w przejściowość tego stanu wierzy EBC, którego to w tym tygodniu odbędzie się posiedzenie. Obecnie władze monetarne strefy euro koncentrują się na poprawieniu płynności banków komercyjnych i tym samym poprawienia akcji kredytowej. Wydaje się jednak, że kwestią czasu będzie pojawienie się spekulacji o wznowieniu programu skupu aktywów. Oczywiście nawet pogłoski w tym temacie przełożą się na osłabienie wartości wspólnej waluty. Pamiętać jednak trzeba, że technicznie uruchomienie QE jest niemożliwe w związku z obowiązującymi limitami. Co nie znaczy, że nie można uruchomić podobnych narzędzi i ominąć obostrzenia. Często wraz z utratą wartości przez euro traci i polski złoty. Póki co trwa walka na lokalnym wsparciu w postaci dolnego ograniczenia kanału. Sforsowanie tego poziomu powinno skutkować spadkiem o kilka groszy może nawet w okolice 4,25 pod warunkiem utrzymania się dobrego sentymentu na rynkach i pozytywnych doniesień z frontu walki o jak najlepsze relacje w handlu a więc USA z Chinami.
CHF/PLN

Dobry tydzień dla walut rynków wschodzących widać również po kwotowaniach CHF/PLN, który spadł o ponad 4 grosze. Postęp w negocjacjach USA z Chinami spowodował, że waluty uznawane za bezpieczne pozostawały w defensywie. W tym tygodniu nie zanosi się na zmianę nastawienia inwestorów więc CHF/PLN ma szansę dalej obrać kierunek południowy. Czynnikiem ryzyka będzie środa kiedy to odbędzie się szczyt UE w sprawie brexitu. Kwestia jest przedłużenia terminu wyjścia Wielkiej Brytanii ze struktur unijnych tym razem do 30 czerwca. Unijni decydenci są skłonni zaakceptować wniosek ale pod warunkiem przedstawienia konkretnych planów co dalej przez May. W środę mamy też posiedzenie EBC jeśli Draghi zacznie sygnalizować dalszą chęć luzowania w gospodarce to z pewnością EUR/CHF zanurkuje w dół na bazie słabości euro. W efekcie CHF/PLN może wzrosnąć kilka gorszy. Nie można też zapominać o zapiskach z posiedzenia Fed, które również w środę. Jeśli FOMC nie zasygnalizuje podwyżek stóp a wręcz pokaże sens wyceniania obniżek stóp to spowoduje dalszy rajd ryzyka. Wydaje się więc, że kredytobiorcy frankowi mogą liczyć na nieco niższe raty kredytu ale pamiętajmy jaki jest rynek finansowy zaskoczenia na pewno być mogą.
USD/PLN

Amerykańska waluta straciła nieco impet choć trzeba przyznać, że nadal pozostaje mocna. Choć dane z rynku pracy na pewno paliwa do wzrostu nie przyniosły. Układ wyższe zatrudnienie niższe płace to sytuacja i argument zarazem dla Fed by stopy pozostawić na obecnym poziomie. I z pewnością sygnał do wzrostów dla rynków akcji. Rynek dalej wierzy w to, że Fed jeszcze w tym roku obniży stopy i ma w tym kontekście wiernego kibica w postaci Trumpa. Mimo to główna para walutowa świata oscyluje w pobliżu 1,12 a USD/PLN znajduje się nadal powyżej 3,80. Kluczowa dla losów dolara może być środa. Wystąpienie Draghiego powinno się odbyć w dość pesymistycznym nastroju i w efekcie osłabić euro. Czynnikiem ryzyka dla zielonego będą minutki Fed. Powinny być gołębie ale wydaje się, że jest to już w cenach i wiele negatywów dla dolara nie ma. Niemniej jednak amerykańska waluta zgubiła nieco kierunek i trudno wyrokować w którą stronę EUR/USD podąży a tym samym USD/PLN. Z jednej strony gołębi Fed z drugiej marazm gospodarczy w strefie euro. A do tego w ostatnich dniach nowy czynnik ryzyka a mianowicie wyboru do Parlamentu Europejskiego gdzie powoli zawiązuje się sojusz partii prawicowych tworzony przez i tutaj nie ma niespodzianki włoską Ligę.
GBP/PLN

Na funcie w ostatnich dniach nieco spokoju. Niemniej jednak w relacji do złotego nieco stracił. Kurs GBP/PLN spadł znów poniżej granicy 5,00. Emocji w następnych dniach nie powinno zabraknąć gdyż w środę odbędzie się szczyt UE w sprawie wydłużenia terminu brexitu. Scenariusz nie jest zły dla funta ale zupełnie nic nie daje bo scenariuszy wyjścia absolutnie brakuje. Parlament brytyjski wie czego nie chce i odrzuca kolejne propozycje ale czego chce to już pojawia się duży problem. W efekcie jak nie ma pomysłu to po prostu chcemy wydłużenia czasu. Czy Unia na to przystanie? Wydaje się, że tak bo nikomu nie jest na rękę chaotyczny brexit kwestią sporną pozostaje na jaki termin. Jeśli na rok to śmiało można założyć, że odbędą się przedterminowe wybory i brexitu może wcale nie być. Taki scenariusz to też gwarancja sporej zmienności na funcie i niekoniecznie z pozytywnymi rozstrzygnięciami.