Wiele problemów, mało rozwiązań – Analiza techniczna z dnia 14.12.2020

Krzysztof Adamczak
Krzysztof Adamczak dealer walutowy InternetowyKantor.pl

Ostatni tydzień był wyjątkowo intensywny. Inwestorzy mieli nadzieję, że uda się zamknąć wiele bieżących tematów. Tak się jednak nie wydarzyło. Brexitowa opera mydlana wciąż trwa tak samo, jak telenowela z amerykańskim pakietem ratunkowym. Statystyki pandemii nadal przypominają, że daleko do jej końca i to mimo rozpoczętych szczepień.

Tabela. Maksima i minima głównych walut w PLN. Zakres: 07.12.2020 – 14.12.2020.

Para walutowa

EUR/PLN

CHF/PLN

USD/PLN

GBP/PLN

Minimum

4,4133

4,0983

3,6354

4,7955

Maksimum

4,4860

4,1606

3,7083

4,9436

EURPLN

EURPLN

Wykres kursu euro do złotego, interwał 1-godzinowy

Dużo ostatnio się dzieje na wspólnej walucie. Ta przełamuje ważne opory na parze z dolarem, niejako wymuszając pochodne ruchy na innych walutach. Również złoty jest beneficjentem tego scenariusza, zwłaszcza gdy udało się uniknąć budżetowego weta. Co ciekawe, ten czynnik ciążył jednej i drugiej stronie, choć wydawało się, że większe ryzyko było na szali złotego. Potwierdza to również wyłamanie ostatniej konsolidacji na wieść o kompromisie. Kurs EUR/PLN od miesiąca znajdował się w dość wąskim przedziale, po tym, jak na przełomie października i listopada zakończył ruch spadkowy. Już na początku grudnia podjął pierwszą próbę wybicia dołem, jednak szybko została ona zanegowana. W zeszłym tygodniu atak już okazał się skuteczny i obecnie kurs euro oscyluje w okolicach 4,435 zł. Ostatni raz tak nisko był na początku września, a potencjalnym zasięgiem obecnego ruchu jest nawet 4,37 zł, czyli poziom sierpniowego dołka. Warto jednak pamiętać, że czym bliżej końca roku tym więcej będzie trudno wytłumaczalnych ruchów, wynikających bardziej z pewnej specyfikacji tej pory, niż z fundamentów, czy analizy technicznej.

USDPLN

USDPLN

Wykres kursu dolara do złotego, interwał 1-godzinowy

Dolar ma za sobą bardzo słaby okres i – co więcej – wynika on zarówno z czynników globalnych, jak i lokalnych. Inwestorzy w ostatnim czasie wyraźnie próbują przejść w tryb risk on i choć dość opornie im to idzie, to akurat na dolarze ewidentnie widać efekty. Od początku listopada “zielony” potaniał względem złotego już o ponad 30 groszy. I choć w połowie zeszłego miesiąca udało się rzucić kotwicę i wyhamować delikatnie spadki, to trend jednak został utrzymany. Początek grudnia przyniósł kolejną akcelerację ruchu w dół i wyłamanie korytarza. Kontynuację tego trendu widzieliśmy również w zeszłym tygodniu, czego efektem było zejście do poziomu 3,645 zł. Dolarowi ciąży nie tylko globalny sentyment, ale także ciąg dalszy przepychanek w sprawie pakietu pomocowego. Kiedy urzędujący jeszcze sekretarz skarbu ogłosił, że ma zamiar poddać pod głosowanie program wart 900 mld USD, wydawało się, że kompromis jest blisko. I choć kwotę udało się ustalić, to później okazało się, że na poziomie szczegółów rozbieżności jest zbyt dużo. Dolar ostatnio pokonał sierpniowe dołki i jest najtańszy od dwóch lat. Co więcej, wcale nie przestał spadać, a jeśli pokona obecnie testowane poziomy, może poszukać nawet pułapu 3,53 zł.

GBPPLN

GBPPLN

Wykres kursu funta do złotego, interwał 1-godzinowy

Funt zrobił naprawdę wiele, by zostać gwiazdą 2020 roku i pewnie, gdyby nie pandemia, to by mu się ta sztuka udała. Należy jednak docenić, że walczy do końca, choć już trochę w tym wszystkim brakuje kreatywności. Część inwestorów, co prawda, jeszcze daje się łapać na mocno zgrane karty z ostatnimi spotkaniami, szansami, deadlinami itp., jednak większość rynku jest już tym mocno znużona. W zeszłym tygodniu mieliśmy dwa spotkania ostatniej nadziei i wiele wskazuje, że ich częstotliwość wraz z końcem roku będzie tylko rosnąć. Technicznie ewidentnie widać, że udało się zatrzymać ostatni ruch spadkowy. Kurs GBP/PLN po dotarciu do poziomu 4,80 zł gwałtownie odbił. Pokazuje to, że choć inwestorzy doceniają ostatnią dramaturgię rozmów w Brukseli, to powoli zaczynają już grać pod to, co nieuniknione, czyli faktyczne zawarcie kompromisu. Obecnie szterling testuje dość istotny pułap przy 4,89 zł. 

CHFPLN

CHFPLN

Wykres kursu franka do złotego, interwał 1-godzinowy

Przeciwieństwem funta jest szwajcarski frank, który zupełnie już zapomniał, jak budzić emocje i dość swobodnie podąża za globalnymi trendami. A że te ostatnio też mają problem z wyrazistością, to nie może dziwić totalna flauta na wykresie CHF/PLN. Od ponad miesiąca kurs znajduje się w konsolidacji, która charakteryzuje się przede wszystkim tym, że zawiera w sobie okresy jeszcze węższych kanałów. Przez większość zeszłego tygodnia kurs oscylował między 4,102 zł a 4,127 zł. Wiele wskazuje na to, że obecna sytuacja utrzyma się na tej parze przynajmniej do końca roku.

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!

Zniżka dla nowych Klientów

Odbierz 500 punktów na wymianę
CHF/USD/EUR/GBP bez spreadu !

Wpisz swój e-mail, a wyślemy Ci kod rabatowy.