Sierpniowa zmienność – Analiza techniczna z dnia 17.08.2020

Krzysztof Adamczak
Krzysztof Adamczak dealer walutowy InternetowyKantor.pl

Zgodnie z wieloletnią tradycją inwestorzy sierpień wykorzystują, by łowić ryby, a nie szukać okazji na rynku. Zmienność na parach ze złotym w ostatnich tygodniach ograniczyła się do kilku groszy, choć tematów do rozegrania, tak naprawdę cały czas nie brakuje. Na zewnątrz jednak zbyt mocno świeci słońce, by pesymizm mógł się dłużej utrzymać.

Tabela. Maksima i minima głównych walut w PLN. Zakres: 10.08.2020 – 17.08.2020.

Para walutowa

EUR/PLN

CHF/PLN

USD/PLN

GBP/PLN

Minimum

4,3810

4,0710

3,6950

4,8395

Maksimum

4,4128

4,1015

3,7600

4,9044

EURPLN

EURPLN

Wykres kursu euro do złotego, interwał 1-godzinowy

Na pierwszy rzut oka wykres EUR/PLN nie wygląda wcale tak źle. Jest na nim kilka ciekawych zagrań, trzy wyraźne linie oporu, zejścia oraz testowania, wszystko co analiza techniczna lubi najbardziej. Rzecz w tym, że ta cała akcja toczy się na zaledwie czterech groszach. Dyferencjał poniżej 1% w skali miesiąca pokazuje z jak wielką posuchą mamy do czynienia. Poniedziałkowa sesja przynosi atak na lokalne minimum przy 4,385 zł. Poziom ten nawet chwilowo udało się naruszyć, przez co wspólna waluta była najtańsza od początku czerwca. A warto pamiętać, że w międzyczasie kurs nieśmiało zahaczył nawet o pułap 4,50 zł. Euro ostatnio radzi sobie całkiem nieźle na szerokim rynku, wychodząc między innymi na głównej parze walutowej świata na nowe tegoroczne szczyty. Pokazuje to też, jak mocny jest nasz złoty i to mimo starań rodzimego banku centralnego, który ostatnio wprost zasugerował, że walczy o osłabienie naszej waluty. Na szczęście RPP z tym celem radzi sobie równie kiepsko, jak z trzymaniem inflacji w ryzach.

USDPLN

USDPLN

Wykres kursu dolara do złotego, interwał 1-godzinowy

Tegoroczne wakacje są wyjątkowo niekorzystne dla amerykańskiej waluty. Ta jeszcze na początku lipca oscylowała, gdzieś w okolicach niecałych 4 złotych. Wyłamanie wsparcia przy 3,95 zł, poskutkowało jednak dynamiczną przeceną dolara, który w dwa tygodnie stracił ćwierć złotego. Sierpień co prawda przynosi pewne uspokojenie, zmienność się wyraźnie zmniejszyła. Do tego stopnia, że udało się wyłamać linię trendu spadkowego. Nie zmienia to jednak ogólnej optyki sytuacji. To dolar cały czas pozostaje w defensywie, co chwilę testując wsparcie przy 3,70 zł. Każde kolejne odbicie od tego poziomu ma coraz mniejszy zasięg, co może sugerować kumulację kapitału przed następnym większym ruchem w dół. Dolar, jako bezpieczna przystań w takich czasach, powinien mieć większe wzięcie, jednak zwłaszcza ruchy na amerykańskich obligacjach sugerują, że inwestorzy mają już dość siedzenia pod miotłą i coraz śmielej szukają wyższych premii za ryzyko. Zresztą warto obserwować rentowności długu rządu USA, zwłaszcza że ten ostatnio znowu dynamicznie rośnie, a za chwilę czeka nas kolejny potężny pakiet stymulacyjny, jak tylko Republikanie się dogadają z Demokratami. Co prawda, FED niejednokrotnie udowadniał, jak chłonny potrafi być w skupowaniu nawet bezwartościowych papierów, ale trzeba pamiętać, że kryzys kiedyś się skończy i Rezerwa będzie musiała wrócić do normalnego funkcjonowania.

GBPPLN

GBPPLN

Wykres kursu funta do złotego, interwał 1-godzinowy

Względny spokój panuje także na parze GBP/PLN. Od początku miesiąca obserwujemy 6-groszową konsolidację i choć zdarzają się większe ruchy, to są one przeważnie wynikiem tylko i wyłącznie dotarcia do granicy obszaru, w którym kurs się porusza. Wielka Brytania cały czas pozostaje w czołówce krajów najbardziej dotkniętych przez Covid. Już teraz jest mowa o największej recesji w historii (a akurat Wielka Brytania ma bogatą historię kryzysów gospodarczych), a wiele wskazuje na to, że jeszcze daleko do opanowania sytuacji. Funt pod koniec lipca wygenerował ponad 10 groszowy rajd w górę, jednak później wraz z kolejnymi wzrostami zachorowań coraz bardziej tracił impet. Teraz znacznie bardziej prawdopodobne wydaje się wyłamanie konsolidacji dołem niż górą. Zreszta poniedziałkowa sesja przynosi kolejną już próbę realizacji tego scenariusza.

CHFPLN

CHFPLN

Wykres kursu franka do złotego, interwał 1-godzinowy

Prawdziwym liderem w festiwalu sierpniowej nudy na rynkach pozostaje jednak frank szwajcarski. Tu nie dosyć, że od miesiąca mamy do czynienia z konsolidacją, to ta konsekwentnie zmniejsza swój zakres z biegiem sierpniowych dni. Obecnie doszliśmy do zasięgu na absurdalnym poziomie dwóch groszy. Co więcej, do zamknięcia obecnej formacji trójkąta, jeszcze daleka droga, co oznacza, że taki stan rzeczy może potrwać nawet do końca miesiąca. Kurs CHF/PLN wykazał się zaskakująco odporny na fatalne odczyty dynamiki PKB, które wieściły największe recesje zarówno w Szwajcarii, jak i w Polsce. Flauta na rynku spowodowała, że zanikły również standardowe przepływy między bezpiecznymi przystaniami, a bardziej ryzykownymi aktywami. Obecny tydzień ma raczej niewielkie szanse zmienić ten stan rzeczy, więc na rozhuśtanie rynku zapewne przyjdzie nam poczekać, być może nawet i do września.

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!

Zniżka dla nowych Klientów

Odbierz 500 punktów na wymianę
CHF/USD/EUR/GBP bez spreadu !

Wpisz swój e-mail, a wyślemy Ci kod rabatowy.