pl

Odarci z marzeń, czyli kredytobiorcy po konferencji prezesa RPP – Analiza techniczna z dnia 14.03.2025

Krzysztof Pawlak
Krzysztof Pawlak dealer walutowy InternetowyKantor.pl

EUR/USD znów w górę po chwilowym odreagowaniu. Niższe wskazanie inflacji w Polsce za luty, po zmianie wag koszyka konsumpcyjnego. Nowe projekcje NBP odsuwają w czasie rozpoczęcie luzowania monetarnego. USD/PLN poniżej 3,85, w tle posiedzenie Fed w przyszłą środę. Złoto na nowych szczytach, 3 tys. USD za uncję już odhaczone.

Tabela. Maksima i minima głównych walut. Zakres: 06.03.2024 – 14.03.2024

Para walutowa EUR/USD EUR/PLN USD/PLN GOLD
Minimum 1,0510 4,1450 3,8300 2884
Maksimum 1,0940 4,2030 3,9620 3004

EUR/USD

Wykres kursu euro do dolara, interwał H1

Zaczynamy od analizy drogowskazu rynkowego, a mianowicie głównej pary walutowej świata. Marzec zdecydowanie przebiega pod dyktando wspólnej waluty, a kurs w szybkim tempie wzrósł z okolic 1,05 do aktualnego maksimum w okolicach 1,0940. W tym miejscu trend wzrostowy zdecydowanie wyhamował, a w ostatnich dniach sporo się mówiło o odreagowaniu dolara amerykańskiego i chęci zainicjowania większej korekty. Póki co skończyło się na 100 pipsach spadku, a kurs popularnego „edka” w końcówce tygodnia znów próbuje ruszyć w górę. Pomaga otoczenie zewnętrzne – chodzi o zapowiedź chińskich władz o obniżce stopy procentowej w celu wsparcia gospodarczego, co wpływa na optymizm rynkowy i odejście od aktywów bezpiecznych. Bez wątpienia na niekorzyść USD działa też odczyt niższej inflacji zarówno CPI, jak i PPI, który powoduje, że odżyła spekulacja odnośnie do trzech obniżek stóp procentowych w tym roku. Z drugiej strony trzeba być czujnym, bo Trump straszy Europę cłami, nawet w wysokości 200%, a wszystko z powodu wprowadzenia przez UE ceł na whisky na poziomie 50%. Przypomnijmy, był to odwet za obostrzenia na stal i aluminium ze strony USA, niemniej jednak widać, że wchodzimy w moment, gdzie akcje odwetowe spotkają się z furią Trumpa i wprowadzeniem jeszcze większych taryf, a to może być niekorzystne dla Europy, gdzie jednak sytuacja gospodarcza jest gorsza niż w Stanach. Wsparciem w przypadku ruchu w dół będzie 1,08, w przypadku wzrostów oporem będzie 1,10.

EUR/PLN

Wykres kursu euro do złotego, interwał H1

Kurs EUR/PLN znów próbuje złapać wiatr w żagle po chwili większego odreagowania. Był gorszy moment, gdzie utworzył się krótkoterminowy trend wzrostowy, a zobaczyliśmy ruch w okolice ważnego oporu na poziomie 4,20. Ruch o 6 groszy w górę nie jest czymś spektakularnym, ale co istotne zatrzymał się na ważnym technicznie ograniczeniu. Skoro próba sforsowania 4,20 się nie udała, to wracamy do trendu spadkowego i w teorii droga do ostatnich minimów pozostaje otwarta. Zdecydowanie krajowej walucie pomogło jastrzębie nastawienie prezesa RPP, który na wczorajszej konferencji krytykował zwolenników szybkich cięć stóp procentowych, twierdząc, że aktualnie nie ma za tym merytorycznych przesłanek. Według nowych projekcji makro taka przestrzeń może się nie pojawić nawet w kolejnym roku, a winna temu będzie inflacja i jej wyższy poziom od zakładanego celu przez naszych decydentów. Niski kurs EUR/PLN pomaga działać antyinflacyjnie. Niemniej jednak szansa na to, że kredytobiorcy szybko poczują ulgę w swoich ratach jest niewielka i ciężko marzyć, że wydarzy się to w tym roku po tym, co usłyszeliśmy wczoraj. Wsparciem dla kursu EUR/PLN będzie poziom 4,15, a później to już ostatnie minimum z początków marca.

USD/PLN

Wykres kursu dolara do złotego, interwał H1

Kurs USD/PLN jest silnie skorelowany z tym, co się dzieje na głównej parze walutowej świata, lecz mówimy tutaj o odwrotnej zależności, gdzie wzrosty EUR/USD powodują spadki USD/PLN. Rzeczywiście patrząc na oba wykresy mamy tego dowód. Kurs USD/PLN złamał ważną barierę wsparcia na poziomie 3,85 i znajduje się tuż poniżej. Od początku marca widzimy wąskie pasmo wahań między 3,88 a 3,83, więc nie możemy ostatecznie powiedzieć, że jakiś kierunek się wyklarował, a raczej widzimy wyczekiwanie na nowe bodźce. Takowy punkt kulminacyjny i duża zmienność może się pojawić w przyszłą środę, gdzie swoje posiedzenie będzie miał amerykański Fed. Tak jak wspominaliśmy, wśród inwestorów rozgrzewa się myśl, że szereg taryf celnych wywoła problemy gospodarcze USA i amerykańscy decydenci będą musieli działać poprzez obniżki stóp. Owszem ma to sens, tyle tylko, że Fed widzi to nieco inaczej, a mianowicie, że cła spowodują wzrost inflacji, więc o żadnych działaniach nie ma mowy w najbliższym czasie. Jeśli takie stanowisko wyczekiwania, a nie działania przedstawi Powell na konferencji prasowej, to może to być pretekst do umocnienia USD na rynku FX, a wtedy również USD/PLN może wybić wspomniany wąski kanał, w którym się porusza.

GOLD

Wykres złota, interwał H1

Po chwilowym impasie notowania złota znów złapały impet, a to, o czym mówili wszyscy, czyli ruch na poziom 3 tys. USD za uncję staje się faktem. Z każdej strony niemalże codziennie słyszymy o zwiększonym popycie na ten surowiec, co wpływa na to, że cena się nie zatrzymuje. Ostatnio media informowały o rekordowej chęci zakupowej w USA na fizyczne złoto, a ciągle otrzymujemy informacje o popycie ze strony choćby banków centralnych. Polska nie odstaje w tej kwestii, a jak wczoraj poinformował prezes Glapiński, nasz kraj posiada już rezerwy w złocie w ilości 480 ton i wygląda na to, że kwestia krótkiego czasu, aż ujrzymy 500 ton na liście krajów świata, co wywinduje nas na 13 miejsce w tym zestawieniu. Wysoka cena tego surowca to też kwestia geopolityki, gdzie panuje ciągła niepewność co do sytuacji na Ukrainie. Pojawiają się informacje o możliwym rozejmie, ale skoro Rosja stawia twarde warunki, może być z tym kłopot. Nie można też nie wspomnieć o wojnie handlowej, którą wskrzesił Trump, co może utrudniać import złota i powodować, że cena będzie rosła. Wspominaliśmy o rekordowych transferach fizycznego złota z Wielkiej Brytanii do USA właśnie ze względu na możliwe obostrzenia. Coraz częściej więc słyszymy o prognozach na ten rok mówiących o cenie złota na poziomie nawet 3300 za uncję. Analitycy bazują tutaj na korelacji odwrotnej z kursem dolara, a skoro Fed ma obniżać stopy procentowe, to USD będzie słabszy, co przełoży się na dodatkowy argument za wzrostem cen złota.

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!
Szybki kontakt
Infolinia
+48 61 250 45 65
LiveChat
Rozpocznij LiveChat
E-mail
biuro@internetowykantor.pl
Nasi konsultanci pracują
w dni robocze (pn-pt)
w godzinach 08:00 - 20:00