Droga ropa i silny dolar, co dalej? – Analiza techniczna z dnia 15.05.2026

Dawid Górny
Dawid Górny dealer walutowy InternetowyKantor.pl

Maj nie przynosi redukcji ani wojennych, ani inflacyjnych obaw. Ceny produktów na całym świecie rosną, czego powodem jest m.in. droga ropa. Szczyt w Pekinie nie przynosi żadnych konkretnych propozycji w sprawie zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie, co zwiększa obawy na rynkach. Efektem jest przepływ kapitału do dolara, który na forex pozostaje bezpieczną przystanią.

Tabela. Maksima i minima głównych walut. Zakres: 11.05.2026 – 15.05.2026

Para walutowa EUR/USD EUR/PLN USD/PLN ROPA
Minimum 1,1617 4,2362 3,5951 96,16
Maksimum 1,1788 4,2538 3,6575 105,32

 

EUR/USD

Wykres kursu euro do dolara, interwał 1-godzinowy

Pierwsza połowa maja to powrót eurodolara do spadków. Dokładnie w połowie miesiąca doświadczamy zejścia poniżej konsolidacji pomiędzy 1,167 USD a 1,178 USD. W czasie jej trwania, za każdym razem, kiedy pojawiała się pokojowa narracja dotycząca konfliktu na Bliskim Wschodzie, kurs zbliżał się ku górnej granicy kanału. W przypadku zaostrzenia retoryki wojennej wykres doświadczał zniżek, co oznaczało przepływ kapitału do amerykańskiej waluty, która na forex uważana jest za bezpieczną przystań. To dlatego od początku tygodnia euro traci, ponieważ po weekendzie obie strony konfliktu wzajemnie odrzuciły swoje pokojowe propozycje porozumienia. Jeszcze w poniedziałek notowania EUR/USD oscylowały przy 1,178 USD. Kolejne sesje to przełamanie ważnych poziomów 1,175 USD i 1,17. Dziś kurs pokonał wsparcie 1,167 USD, które było dolną granicą miesięcznej konsolidacji. Spadki zatrzymały się dopiero przy 1,162 USD. Ostatni raz w tym miejscu byliśmy na przełomie marca i kwietnia. Dzisiejsza zniżka wykresu obrazuje nie tylko wzrost obaw o dalsze skoki inflacji. Przypomnę, w tym tygodniu w wielu krajach odnotowano zwyżki CPI, a w samych Stanach Zjednoczonych dynamika cen konsumenckich wzrosła z 3,3% r/r do 3,8% r/r, a producenckich z 4,3% r/r do aż 6% r/r. To sugeruje jastrzębią narrację FED w przyszłych miesiącach i dodatkowo umacnia USD. Spadki „edka” to również efekt wzrostu niepokoju geopolitycznego związanego z możliwą interwencją militarną na Bliskim Wschodzie w nadchodzący weekend. Niepewności nie tonuje zakończone wizyty amerykańskiej administracji w Pekinie. Podczas spotkań zabrakło konkretnej propozycji w sprawie zakończenia trwającej wojny. Z tego wynika, że w przypadku dalszej eskalacji możemy być świadkami kontynuacji umocnienia dolara, a kurs EUR/USD może zejść nawet do 1,15 USD. Jeżeli jednak pojawi się jakakolwiek pokojowa propozycja, wykres powinien wrócić powyżej 1,167 USD.

EUR/PLN

Wykres kursu euro do złotego, interwał 1-godzinowy

Może nie najlepiej, ale całkiem dobrze w aktualnym otoczeniu radzi sobie krajowa waluta. Na wykresie EUR/PLN od półtora miesiąca dostrzegamy kierunek południowy, co oznacza umocnienie złotego względem euro. Spadki notowań hamują za każdym razem, kiedy kurs dociera do wsparcia 4,225 PLN. Wtedy następuje odbicie, które w ostatnich dwóch tygodniach aż czterokrotnie zbliżyło nas do średnioterminowej linii trendu zniżkującego. Aktualnie kurs oscyluje przy 4,245 PLN, który był istotnym wsparciem w połowie marca. Oznacza to, że znajdujemy się w kluczowym momencie. Na krajową walutę obecnie mają wpływ dwie istotne siły. Pierwsza to wzrost inflacji (3,2% r/r za kwiecień), który niebezpiecznie zbliża dynamikę cen do 3,5% r/r, czyli górnej granicy akceptowalnego poziomu inflacyjnego NBP. To podbija jastrzębią retorykę, która broni kursu i sugeruje możliwe zniżki zgodnie z linią trendu spadkowego. Wtedy istotnym wsparciem będzie ponownie 4,225 PLN. Z drugiej jednak strony złoty w niestabilnych czasach traci, gdyż podczas niepewności kapitał ucieka za ocean, co wysysa siłę nie tylko z euro, ale pośrednio z krajowej waluty. Jeżeli w najbliższym czasie wzrośnie ryzyko geopolityczne, kurs EUR/PLN może wzrosnąć do 4,26 PLN, a dalej do 4,30 PLN.

USD/PLN

Wykres kursu dolara do złotego, interwał 1-godzinowy

Jeżeli przez ostatni tydzień kapitał uciekał za ocean, to efektem jest wzrost kursu USD/PLN. Krajowa waluta od ponad miesiąca porusza się w konsolidacji między 3,585 PLN a 3,655 PLN. Jest to kanał, do którego zeszliśmy po wcześniejszym wybronieniu oporu przy 3,75 PLN, który ostatni raz pojawił się na wykresie na przełomie marca i kwietnia.  Od tego czasu ruch horyzontalny gości na wykresie, a kierunek (podobnie jak na eurodolarze) wyznacza geopolityka. Ostatnie dwa tygodnie to kontynuacja wojny na Bliskim Wschodzie, a brak porozumienia między Iranem a USA pokazuje, że inwestorów nie przekonują już same informacje o dobrych intencjach oponentów. Brak konkretnych propozycji pokojowych zwiększa napięcie na forex, czego przejawem jest powrót kursu USD/PLN w górną strefę miesięcznej konsolidacji. W piątek notowania oscylują przy 3,65 PLN. Jeżeli w trakcie weekendu wydarzy się cokolwiek związanego z eskalacją konfliktu, to na wykresie prawdopodobnie zaobserwujemy zwyżki będące próbą wyjścia z kanału bocznego. Doniesienia o pokojowych intencjach kierować będą notowania na 3,62 PLN, czyli okolice środka konsolidacji.

OIL.WTI

Wykres kursu ropy do dolara interwał 1-godzinowy

Wspomniane wcześniej wzrosty inflacji konsumenckiej są w dużej mierze spowodowane wzrostem cen surowców energetycznych. Do najbardziej niepokojących wykresów ostatnich sesji należą notowania ropy. Odmiana amerykańska po raz kolejny wróciła na trzycyfrowe poziomy. W przeciągu ostatnich tygodni lokalnymi szczytami były 117 USD i 111 USD za baryłkę. Dziś jest to 105 USD. Oznacza to serię coraz niższych górek. W tym samym czasie na wykresie pojawiły się dwa lokalne, coraz wyższe dołki – przy 80 USD i 89 USD. W efekcie utworzyła się formacja trójkąta symetrycznego, której apex – czyli punkt gdzie zbiegają się linie – wypadnie w okolicach 100 USD. Nastąpi to podczas kolejnych sesji, dlatego w przyszłym tygodniu warto uważnie przyglądać się tej formacji, gdyż wyjście w którąkolwiek ze stron, z punktu widzenia analizy technicznej sugeruje kontynuację ruchu. Jeżeli w weekend nastąpi eskalacja konfliktu, a ceny ropy poszybują w kierunku 110 USD, możemy mieć do czynienia z dłuższym, niż się spodziewamy okresem ropy sprzedawanej powyżej 100 dolarów za baryłkę. To będzie oznaczać prawdopodobne przyszłe podwyżki stóp procentowych na całym świecie. Jeżeli jednak emocje i wyceny opadną, wrócimy do poziomów dwucyfrowych, których miejmy nadzieję – nawet w przypadku eskalacji – nie doświadczymy w przypadku inflacji.

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!

Zniżka dla nowych Klientów

Odbierz 500 punktów na wymianę
CHF/USD/EUR/GBP bez spreadu !

Wpisz swój e-mail, a wyślemy Ci kod rabatowy.