Bułgaria kolejnym krajem w strefie euro – Komentarz walutowy z dnia 02.01.2026

Maciej Przygórzewski
Maciej Przygórzewski główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl

Euro zastępuje bułgarskiego lwa, a politykom w tym kraju udało się wykreować strach przed wspólną walutą. Jak bardzo niesłusznie? Czas pokaże. Inflacja w Polsce znów poniżej 2,5% we wstępnym odczycie, a amerykański rynek pracy kończy rok bardzo solidnym akcentem.

Bułgaria wchodzi do strefy euro

Pierwszego stycznia Bułgaria stała się oficjalnym członkiem strefy euro, a bułgarski lew ostatecznie wyszedł z obiegu. Sęk w tym, że od dawna waluta Bułgarii była tylko zamiennikiem euro. Po raz ostatni zmienność roczna przekroczyła 1% w 2007 r., a później kurs usztywniono (1,9558 bułgarskiego lwa za euro) i tak stan  został utrzymany do momentu wymiany. Co ciekawe – choć w Bułgarii pełnoletność uzyskały już osoby, które nie tylko nie pamiętały, ale nawet nie żyły w czasach suwerenności walutowej – wielu politykom udało się nakręcić niechęć do wejścia do strefy euro. W kraju, który od dawna realnie korzystał z ekwiwalentu euro, w ostatnich sondażach widać było równowagę pomiędzy zwolennikami wejścia do strefy euro i przeciwnikami tego kroku. Głównym argumentem „przeciw” jest oczywiście drożyzna. Tej nigdy wykluczyć nie można, ale musimy pamiętać, że Bułgarzy nie tylko od 18 lat mają stały przelicznik do euro, ale również od sierpnia wszystkie ceny w sklepach były podawane podwójnie. Dlaczego zatem ludzie boją się podwyżek? Jeżeli wykreuje się strach przed podwyżkami, ludzie się z nimi oswoją i wtedy łatwiej będzie je przeprowadzić. W rezultacie najprawdopodobniej w momencie przeliczania cen sklepy lekko je zaokrąglą w górę, ale jest minimalna szansa by były to apokaliptyczne zmiany. Pamiętajmy, że w Bułgarii inflacja wynosi ponad 5%. Ceny tam powinny rosnąć średnio o niemal 0,5% miesięcznie. Część obserwatorów uważa, że podwyżki odbyły się już w wakacje przy okazji wprowadzenia obowiązku pokazywania podwójnych cen. 

Inflacja w Polsce dalej spada 

O ile w Bułgarii trwa lęk o stan portfeli, o tyle w Polsce sytuacja wygląda coraz lepiej. Jeszcze w sylwestra poznaliśmy dobrą informację. Wstępny wzrost cen za grudzień wyniósł 2,4%. Na szczególną uwagę zasługują jednak miesięczne wzrosty. W ostatnich 4 miesiącach mieliśmy dwa razy 0,0% i dwa raz 0,1%. Liczenie na to, że cały rok będzie przebiegał w ten sposób to trochę szaleństwo – dałoby to nam 0,6% rocznej inflacji. Grudniowy odczyt jest jednak bardzo ważny, bo pokazuje, że listopadowy spadek to nie anomalia w danych. W rezultacie pojawia się znowu pytanie: co na to RPP? Teoretycznie bowiem nie mamy cyklu obniżek stóp. Z drugiej strony spadająca inflacja otwiera okno do cięć. O ile jednak stopy procentowe spadają o 0,25% miesięcznie, o tyle inflacja nie powinna spadać tak szybko. Musimy jednak pamiętać, że rok temu styczeń był miesiącem silnego wzrostu cen. Styczniowy wynik powinien zatem zaskoczyć wielu analityków.

Amerykański rynek pracy zamyka rok

Ostatnie ważne dane makroekonomiczne za 2025 rok to odczyt z amerykańskiego rynku pracy. Liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wyniosła zaledwie 199 tysięcy. Jest to wynik, który – o ile się utrzyma – sugeruje obniżanie się poziomu stopy bezrobocia. To między innymi dlatego dolar zakończył rok delikatnie mniejszą stratą niż się zanosiło. To nadal był oczywiście fatalny rok dla amerykańskiego dolara, ale wcale nie taki zły dla amerykańskiej gospodarki. Biorąc pod uwagę, że wybory uzupełniające wygrywa raczej silna gospodarka niż silny dolar, wydaje się, że nie należy się spodziewać działań administracji, które mogłyby gwałtownie odwrócić tę tendencję w 2026 roku.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych odczytów.

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!

Zniżka dla nowych Klientów

Odbierz 500 punktów na wymianę
CHF/USD/EUR/GBP bez spreadu !

Wpisz swój e-mail, a wyślemy Ci kod rabatowy.