Ceny w Niemczech bez niespodzianek – Komentarz walutowy z dnia 31.03.2026

Maciej Przygórzewski
Maciej Przygórzewski główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl

Weszliśmy w okres publikacji wskaźników inflacji za pierwszy miesiąc wojny w Zatoce Perskiej. Widać jej wpływ, ale nie można mówić o powodach do paniki. W tle znów zyskuje dolar amerykański, a oczekujący na wybory forint ma za sobą solidne umocnienie w ostatnich dniach.

Inflacja w Niemczech

W przeciwieństwie do piątkowych danych z Hiszpanii, wzrost cen w Niemczech nie zaskoczył rynków. Niemiecka solidność – miało być 2,7% i jest 2,7%. Oznacza to wzrost w ciągu pierwszego miesiąca wojny o 0,8% (z 1,9% w lutym). Czy jest to poziom, który powinien budzić niepokój? Warto pamiętać, że cel inflacyjny to zejście do 2% w dłuższej perspektywie. Jesteśmy powyżej tego poziomu, ale niewiele. Pogoda w tym roku nie rozpieszcza, ale powoli kończy się sezon grzewczy, więc wzrosty cen gazu dla gospodarstw domowych nie będą już tak dotkliwe. W rezultacie na razie wątpliwe jest by EBC zareagował na obecną sytuację. Raczej będzie starał się przeczekać. Ewentualne obniżki stóp procentowych wydają się jednak w najbliższym czasie wykluczone. Musimy pamiętać, że po ewentualnym końcu wojny ceny paliw będą wracały w stronę normy, ale nie stanie się to od razu.

Dolar znów zyskuje

Wczoraj na głównej parze walutowej widzieliśmy chwilowe zejście poniżej poziomu dolara i czternastu centów za jedno euro. Sytuacja geopolityczna mocno sprzyja amerykańskiej walucie. Jest ona cały czas uważana za bezpieczną przystań. Warto jednak zwrócić uwagę, że oczekiwania co do docelowych poziomów stóp procentowych za oceanem wciąż ewoluują. Nadal obniżek należy oczekiwać w przyszłym roku, ale dzisiaj konsensus wskazuje już na wrzesień, a nie na grudzień. Pokazuje to, że rynki powoli zaczynają oczekiwać mniejszego wpływu wojny w Zatoce na długoterminowe stopy procentowe. Powodem jest najprawdopodobniej fakt, że FED ma podwójny mandat – zadaniem tej instytucji jest dbanie zarówno o poziom cen, jak i o wzrost gospodarczy. Ten drugi wskaźnik jest również zagrożony. Im silniejsze będą jednak oczekiwania przyspieszenia cięć stóp procentowych z powodu problemów gospodarki, tym słabiej powinien wyglądać dolar na rynku.

Forint mocniejszy przed wyborami

W ostatnich dwóch tygodniach na rynku widać wyraźne umocnienie się forinta względem wielu walut, w tym polskiego złotego. Analitycy zwracają uwagę na dwa ważne powody tego stanu rzeczy. Z jednej strony są to wysokie stopy procentowe na Węgrzech. Co prawda w lutym je obniżono, ale do poziomu 6,25%. W całej UE więcej ma tylko przeżywająca poważne problemy Rumunia – 6,5%. W rezultacie forint płaci bardzo solidne odsetki, co przyciąga kapitał. Do tego trzeba dodać nadchodzące wybory. Obecnie sondaże mówią o potencjalnej dużej zmianie. Rządząca formacja Fidesz Viktora Orbana traci do swojego głównego konkurenta już ponad 10%. W większości państw taki rezultat na dwa tygodnie przed wyborami oznacza już jasnego zwycięzcę. Musimy jednak pamiętać, że na Węgrzech nadal jest bardzo wysoki wskaźnik niezdecydowanych wyborców oraz specyficzna ordynacja wyborcza premiująca duże ugrupowania. W rezultacie wynik wcale nie jest jeszcze przesądzony.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych odczytów.

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!

Zniżka dla nowych Klientów

Odbierz 500 punktów na wymianę
CHF/USD/EUR/GBP bez spreadu !

Wpisz swój e-mail, a wyślemy Ci kod rabatowy.