Analiza techniczna z dnia 12.09.2016
Złamanie trendów wzrostowych na wszystkich głównych parach złotowych. Korekta ostatniej fali umocnienia rodzimej waluty w związku z zamieszaniem na rynkach światowych. Potencjał dla umocnienia złotówki, w związku z brakiem negatywnych czynników wewnętrznych.
Tabela. Maksima i minima głównych walut w PLN. Zakres: 28.06-12.09.2016
|
Para walutowa |
EUR/PLN |
CHF/PLN |
USD/PLN |
GBP/PLN |
|
Minimum |
4,2550 |
3,9000 |
3,7750 |
4,8900 |
|
Maksimum |
4,4500 |
4,0300 |
3,9850 |
5,3300 |
EUR/PLN – analiza od 15 lipca do 12 września
W połowie sierpnia na wykresie utworzył się trend wzrostowy. Kurs spokojnie przebijał kolejne opory w postaci zniesień Fibonacciego. Na taki scenariusz nałożyły się dwa czynniki, spodziewana podwyżka stóp procentowych w USA, a także czynniki wewnętrzne. Szczególnie istotna była decyzja agencji Moody’s 9 września na temat ratingu Polski. Do tego czasu ciężko było o jakieś większe odreagowanie ostatnich wzrostów. I rzeczywiście tak się stało, jeszcze przed samą decyzją kurs zawrócił i ruszył na południe. Złamane zostało ważne wsparcie w postaci linii trendu wzrostowego. W efekcie kurs dotarł do poziomu 4,31. Od piątku wraz jednak z pogorszeniem sentymentu na rynkach światowych mamy do czynienia z korektą ostatniego umocnienia. Powrót jednak do trendu wzrostowego wydaje się wątpliwy, wraz z uspokojeniem sytuacji na szerokim rynku polska waluta powinna się umacniać. Skutecznym oporem w tym wypadku powinien być poziom 4,35.
CHF/PLN – analiza od 1 sierpnia do 12 września
Od połowy sierpnia kurs CHF/PLN poruszał się w ramach wyrysowanego kanału wzrostowego. Podobnie jak na EUR/PLN była to zasługa słabości krajowej waluty. Inwestorzy bali się decyzji agencji Moody’s 9 września. Bardzo wątpliwe było, że rating naszego kraju zostanie obniżony, ale jednak choćby niewielkie zagrożenie taką zmianą skutecznie odstraszało inwestorów od kupna rodzimej waluty. Wraz ze zbliżaniem się do samej decyzji złotówka zyskiwała na sile. Bez problemu przebite zostało wsparcie w postaci dolnego ograniczenia kanału wzrostowego. Kurs dotarł do 3,94. Wraz jednak z pogorszeniem sentymentu do rynków wschodzących polska waluta traci na wartości i pozytywnego wydźwięku decyzji Moody’s nie było aż tak widać. Oporem dla tego obecnego ruchu w górę będzie dolne ograniczenie kanału wzrostowego. Była by to próba powrotu do kanału wzrostowego co skutkowało by znów przebiciem poziomu 4,00 w dłuższej perspektywie.
USD/PLN – analiza od 1 sierpnia do 12 września
Sytuacja na szerokim rynku spowodowała, że na parze USD/PLN mieliśmy do czynienia z trendem wzrostowym. A to za sprawą mocnego dolara, który umacniał się na bazie jastrzębich wypowiedzi członków Fed. Wraz ze spadkiem na EUR/USD osłabiała się złotówka, docierając do poziomu 3,92. Wydawało się, że po piątkowych bardzo słabych danych z USA będzie szansa na odreagowanie i na złotym. Tak też się stało. Wraz z powrotem sentymentu do krajowej waluty na USD/PLN mieliśmy spadek do poziomu 3,81 przebijając wsparcie w postaci linii trendu wzrostowego. Po jastrzębich wypowiedziach członka Fed, wraz z umocnieniem dolara na szerokim rynku “oberwało” się i złotemu. W efekcie widzimy odreagowanie ostatniego umocnienia polskiej waluty. W tym momencie oporem będzie 50% zniesienie Fibonacciego.
GBP/PLN – analiza od 17 lipca do 12 września
Dynamiczny trend wzrostowy na tej parze walutowej również dobiegł końca. Poprawa sytuacji na rodzimym rynku plus pozytywna decyzja agencji Moody’s spowodowała, że kurs powrócił poniżej 5,10. Obecnie mamy korektę tego ruchu wynikającą z lekkiego zamieszania na rynkach światowych. Co zawsze skutkuje osłabianiem się walut krajów wschodzących. W tym momencie opór będzie stanowić 23,8% zniesienie Fiboancciego. Sytuacja w najbliższych dniach powinna się jednak uspokoić, co przełoży się na umocnienie poslkiej waluty. Zważywszy, że póki co brak jest czynników negatywnych jakim była np. groźba obniżki naszego ratingu.