Komentarz walutowy z dnia 01.08.2012
Wczorajszego dnia złotówka była najsilniejsza względem euro od 19 marca 2012 r. Nasza rodzima waluta osiągnęła poziom 4,0986 zł za euro w okolicach godziny 14:00.
Następnie, kilka razy próbowano ponownie przebić cenę 4,10 zł za euro, lecz nie udało się utrzymać tej ceny na dłużej, co spowodowało delikatne osłabienie się złotówki i na tę chwilę za jedno euro płacimy 4,1131 złotego.
Podobna sytuacja ma miejsce z resztą głównych walut. Umacnianie się złotówki względem franka szwajcarskiego zakończyło się wczoraj koło godziny 14:00 na poziomie 3,4104 i tutaj silną linią wsparcia kursu jest granica 3,4100 zł. W przypadku dolarów amerykańskich, kurs oscyluje w granicach 3,3200-3,3800 zł. Magiczną barierą jest tutaj kurs 3,3200 zł za dolara i kilka razy w ciągu ostatnich dni zbliżano się do tego poziomu lecz ani razu nie przełamano tej granicy.
Dzisiejszy dzień będzie w pewnym sensie rozstrzygnięciem tego w jakim kierunku podąży złotówka. Odczyty PMI w przemyśle w poszczególnych krajach Unii Europejskiej oraz całej strefy euro pokazały stale pogarszający się stan gospodarki naszych sąsiadów. Publikacje tych raportów, które miały miejsce od godziny 9:00 do 10:30 przedstawiły następujące dane:
- Polska: PMI przemysł – w lipcu wyniósł 49.70, poprzedni miesiąc 48.00
- Włochy: PMI przemysł – w lipcu wyniósł 44.30, poprzedni miesiąc 44.60
- Francja: PMI przemysł – w lipcu wyniósł 43.40, poprzedni miesiąc 45.20
- Niemcy: PMI przemysł – w lipcu wyniósł 43.00, poprzedni miesiąc 45.00
- Unia Europejska: PMI przemysł – w lipcu wyniósł 44.70, poprzedni miesiąc 45.10
Wskaźnik PMI jest stosunkowo prosty w odczycie, jeżeli wartości są poniżej 50, gospodarka kraju się kurczy, gdyż menadżerowie pionów logistyki twierdzą, iż w najbliższych miesiącach mają mniej zamówień i sami mniej zamawiają. Przy wyniku 50 gospodarka stoi w miejscu, a powyżej rozwija się.
Jak widać tylko polskie przedsiębiorstwa dają sobie radę. Wynik 49.70 na tle pozostałych gospodarek UE jest naprawdę dobry, na tyle dobry, by był bodźcem do tego by inwestować w Polskie aktywa (akcje, złotego i obligacje). Dług publiczny też mamy pod kontrolą, co widać w obniżających się rentownościach obligacji. Czym mniejsza rentowność, tym lepiej nas widzą inwestorzy. Polskie obligacje można kupować za złotówki zatem nic nie stoi na przeszkodzie, by złotówka kontynuowała umocnienie i połamała linię oporu w/w.
Dzisiejszego dnia będziemy jeszcze znali dane publikowane w USA. Najważniejszą informacją będzie decyzja Fed w sprawie stóp procentowych. Mówi się, że Ben Bernanke poluzuje politykę pieniężną w USA, gdy gospodarka będzie w kiepskim stanie. Pytanie jest takie, co według szefa Fedu oznacza kiepski stan gospodarki. USA odczuwa stagnację spowodowaną sytuacją w Europie. Czy to jest już jednak powód na trzeci dodruk pustego pieniądza, który prócz wzrostu indeksów za oceanem oraz podwyższeniem cen surowców i produktów spożywczych nie tworzy miejsc pracy?
W dniu dzisiejszym publikowane będą następujące dane ze świata:
- 13.00: USA – zostanie podany wskaźnik nowych wniosków o kredyt hipoteczny MBA,
- 14.15: USA – zostanie podana informacja ADP z rynku pracy w VII 2012,
- 16.00: USA – zostanie podany wskaźnik ISM w przemyśle w VII 2012,
- 20.15: USA – zostanie podana decyzja Fed w sprawie stóp procentowych.
EUR/PLN
Kurs EUR/PLN potwierdził przebicie linii długookresowego trendu osłabiającego złotego i przebił także na stałe znajdujące się tuż pod nią 61,8% zniesienie Fibonacciego. W tej chwili nie widać żadnych przesłanek, które mogą zmienić trend. Obecnie nowe wsparcie stanowi poziom 4.0150, czyli 76.4% zniesienie Fibonacciego. Jeżeli dolne ograniczenie kanału, przy którym oscyluje kurs zostanie przełamane ku dołowi to kolejny ruch w dół będzie bardzo silny. Najbliższy opór to 4.20, gdzie znajduje się górne ograniczenie spadkowego kanału, lub 4.2179 czyli 50% zniesienie Fibonacciego. W najbliższym czasie jednak rynki mogą oczekiwać korekty i co najmniej ruchu ku górnemu ograniczeniu kanału.
CHF/PLN
Podobnie jak na parze EUR/PLN długookresowa linia trendu osłabiającego złotego została przebita i ruch ten się utrzymuje. Potwierdzenie ruchu przeniesie wsparcie w okolice 3.4057, gdzie znajduje się 61,8% zniesienie Fibonacciego, natomiast opór może stanowić przebita linia długookresowego trendu wzrostowego, czyli poziom 3.47. Podobnie jak EUR/PLN kurs oscyluje przy dolnej linii kanału spadkowego, jeżeli ją trwale przebije spodziewajmy się silnego ruchu w dół.
USD/PLN
Na parze USD/PLN znajdujemy się przy dolnym ograniczeniu kanału o nachyleniu wzrostowym, który został przebity w poniedziałek. Obecnie górnym ograniczeniem jest przebita linia wsparcia znajdująca się w okolicach 3.36. Najbliższe wsparcie zbiega się z kilkumiesięczną linią trendu wzrostowego na USD/PLN i znajduje się na poziomie 3.2600. W tej chwili spodziewałbym się spadku kursu do granicy 3.2600 i tam prawdopodobnie rozstrzygnie się siła PLN względem USD.
GBP/PLN
Kurs GBP/PLN nadal porusza się w trójkącie rozszerzającym się i obecnie przebił się przez 23,6% zniesienie Fibonacciego. Po przebiciu Fibonacciego kurs dalej kontynuuje spadek ku dolnemu ograniczeniu trójkąta. Najbliższy opór to wspomniane 23,6% zniesienie Fibonacciego na poziomie 5.2383 oraz okolice 5.40. Z kolei wybicie dołem i przebicie dolnego ograniczenia trójkąta będzie oznaczało, że niedługo kurs dojdzie do 38,2% zniesienia Fibonacciego na wysokości 5.0687.