Komentarz walutowy z dnia 02.08.2012
Wczoraj po godzinie 20:00 poznaliśmy decyzje Fedu w sprawie stóp procentowych. Zgodnie z oczekiwaniami obserwatorów a wbrew nadziejom inwestorów obyło się bez niespodzianek. Utrzymane zostały rekordowo niskie stopy procentowe wynoszące 0-0,25 oraz zapowiedź, że pozostaną na tym rekordowo niskim poziomie do późnych miesięcy roku 2014.
W komentarzu zwrócono uwagę na ryzyko pogorszenia się sytuacji gospodarczej i gotowość podejmowania dalszych działań, jednakże rynki liczyły na konkrety. Nawet jeżeli nie byłoby QE3 były nadzieje na wydłużenie perspektywy utrzymania niskich stóp procentowych do 2015 roku.
Jaki ma to wpływ na złotówkę? Gorsze od oczekiwań dane z głównych gospodarek przekładają się na wzrost awersji do ryzyka i osłabienie kursu EUR/USD. Obie te rzeczy, pośrednio z siebie wynikające, powodują, że inwestorzy mniej chętnie inwestują w krajach uważanych za ryzykowne. W efekcie powinno wpłynąć to na spadek wartości złotówki względem głównych walut. Powinno, gdyż o tym co się będzie działo na rynkach zadecyduje nie szed Fedu a szef EBC.
Dzisiaj o godzinie 13:45 poznamy decyzję EBC w sprawie stóp procentowych. Obserwatorzy są zgodni, że pozostaną one na niezmienionym rekordowo niskim poziomie. Ważniejsza od samej decyzji będzie jednak konferencja szefa EBC Mario Draghiego rozpoczynająca się o 14:30. Inwestorzy mają olbrzymie nadzieje na konkretne działania po tym jak w zeszły czwartek zapowiedział, że EBC zrobi wszystko co możliwe (w obrębie mandatu) by uratować strefę Euro.
Tak jak zeszłotygodniowa wypowiedź wyznaczyła kierunek zachowania się rynków na najbliższe dni, tak to co się dzisiaj stanie na konferencji szefa EBC może wskazać rynkom kierunek nawet na najbliższe tygodnie. Jeżeli nie padną żadne konkrety możemy mieć do czynienia z korektą zeszłotygodniowych ruchów. Spowodowałoby to powrót złotówki względem głównych walut do poziomów z przed tygodnia lub nawet wyższych.
W sytuacji gdy na konferencji padną zapowiedzi konkretnych działań możemy mieć kolejne tygodnie spokoju na rynkach. Spokój na rynkach zawsze dobrze wpływał na waluty państw ryzykownych, gdyż inwestorzy nie bojąc się pogorszenia sytuacji inwestują tam gdzie otrzymują atrakcyjniejsze stopy zwrotu. Efektem tego byłoby umocnienie się złotówki względem głównych walut o kolejne kilka groszy.
Jak będzie? Prawdopodobnie Mario Draghi nie będzie mógł zaoferować rynkom tak dużo jak oczekują, aczkolwiek wiedząc jakie są nadzieje, coś zaoferować będzie musiał. Pomoc jak zawsze przyszła z najmniej oczekiwanej strony. Liderzy partii greckich doszli do porozumienia w sprawie dalszych oszczędności na lata 2013-2014.
W dniu dzisiejszym publikowane będą następujące dane ze świata:
- 11.00: UE – zostaną podane dane o inflacji producenckiej w Strefie Euro
- 14.30: USA – zostaną podane dane o nowozarejestrowanych bezrobotnych oraz o osobach pobierających zasiłek dla bezrobotnych
Dzisiaj również odbędzie się aukcja hiszpańskich obligacji. Wszystkie te dane jednakże powinny mieć istotnie mniejszy wpływ na rynki niż konferencja szefa EBC
EUR/PLN
Kurs EUR/PLN potwierdził przebicie linii długookresowego trendu osłabiającego złotego i przebił także na stałe znajdujące się tuż pod nią 61,8% zniesienie Fibonacciego. Kurs porusza się w krótkookresowym trendzie spadkowym o górnym ograniczeniu na poziomie 4.18 i dolnym na 4.10. W przypadku wybicia w dół nowe wsparcie stanowi poziom 4.0150, czyli 76.4% zniesienie Fibonacciego. W przypadku wybicia w górę najbliższy opór to 4.18, gdzie znajduje się górne ograniczenie spadkowego kanału, lub 4.2173, czyli 50% zniesienie Fibonacciego. O wszystkim i tak zadecyduje dziś Mario Draghi.
CHF/PLN
Podobnie jak na parze EUR/PLN długookresowa linia trendu osłabiającego złotego została przebita i kurs porusza się w trendzie spadkowym. Utrzymanie się ruchu przeniesie wsparcie w okolice 3.4057, gdzie znajduje się 61,8% zniesienie Fibonacciego, natomiast opór może stanowić przebita linia długookresowego trendu wzrostowego, czyli poziom 3.47. Podobnie jak EUR/PLN kurs oscyluje przy dolnej linii kanału spadkowego, jeżeli ją trwale przebije spodziewajmy się silnego ruchu w dół.
USD/PLN
Na parze USD/PLN znajdujemy się przy dolnym ograniczeniu kanału o nachyleniu wzrostowym, który został przebity w poniedziałek. Obecnie górnym ograniczeniem jest przebita linia wsparcia znajdująca się w okolicach 3.36. Najbliższe wsparcie zbiega się z kilkumiesięczną linią trendu wzrostowego na USD/PLN i znajduje się na poziomie 3.2600. W tej chwili spodziewałbym się spadku kursu do granicy 3.2600 i tam prawdopodobnie rozstrzygnie się siła PLN względem USD.
GBP/PLN
Kurs GBP/PLN nadal porusza się w trójkącie rozszerzającym się i obecnie przebił się przez 23,6% zniesienie Fibonacciego. Po przebiciu Fibonacciego kurs dalej kontynuuje spadek ku dolnemu ograniczeniu trójkąta. Najbliższy opór to wspomniane 23,6% zniesienie Fibonacciego na poziomie 5.2383 oraz okolice 5.40. Z kolei wybicie dołem i przebicie dolnego ograniczenia trójkąta będzie oznaczało, że niedługo kurs dojdzie do 38,2% zniesienia Fibonacciego na wysokości 5.0687.