Komentarz walutowy z dnia 03.12.2012
Ubiegły tydzień zakończyła publikacja niekorzystnych danych na temat polskiego PKB za III kwartał, co spowodowało w piątek osłabienie złotego. Cały zeszły tydzień na rynku walutowym był grą pod dane ze Stanów Zjednoczonych, ustalenia odnośnie klifu fiskalnego oraz kolejne dofinansowanie Grecji.
GUS w piątek zaprezentował dane o polskim PKB. Okazały się niższe od oczekiwań, 1,4% r/r, przy prognozach na poziomie 1,8% r/r. W poprzednim kwartale przyrost PKB wynosił 2,3% r/r. Pomimo gorszego odczytu, polska gospodarka nadal się rozwija. Słabsze dane mogą wpłynąć na zbliżającą się decyzję RPP o wysokości stóp procentowych.
Gorsze dane w piątek pojawiły się również w USA. Wskaźnik dochodów i wydatków Amerykanów nie spełnił oczekiwań rynku. Dochody w ujęciu miesięcznym w październiku, względem poprzedniego miesiąca, nie zwiększyły się. Amerykański konsument nie wydaje też więcej, niż w poprzednim miesiącu, co nie nastraja pozytywnie.
Za oceanem ukazał się odczyt listopadowego Indeksu Chicago PMI, który wyniósł 50,4 (co jest zgodne z oczekiwaniami) i świadczy o wzroście aktywności gospodarczej sektora wytwórczego w rejonie Chicago – jednym z największych okręgów przemysłowych na świecie.
Rozpoczynający się dzisiaj nowy tydzień będzie bogaty w emocje, które na pewno przełożą się na rynki finansowe. Wśród ważnych wydarzeń będzie miało miejsce spotkanie ministrów finansów Strefy Euro. W środę poznamy decyzję RPP odnośnie wysokości stóp procentowych. Rynki oczekują obniżenia aktualnej stopy referencyjnej (4,5%) o 25 p.b. Tego samego dnia poznamy poznamy również dane o Raporcie ISM dla usług w USA oraz Raportu ADP. Na koniec tygodnia zaplanowane jest wystąpienie publiczne szefa ECB oraz odczyt danych o sytuacji na rynku pracy w Stanach Zjednoczonych.
Dzisiaj o 9:00 nastąpił odczyt polskiego PMI dla przemysłu za ubiegły miesiąc. Wskaźnik na poziomie 48,20 był lepszy od poprzedniego o 0,9pkt.
Rano poznaliśmy odczyt Indeksu PMI dla przemysłu. Wyniosły one odpowiednio 46,8pkt dla Niemiec oraz 46,2 dla Strefy Euro, co ciekawe obydwa te wskazania były dokładnie zgodne z oczekiwaniami. Dzisiaj poznamy też Indeksy ISM dla przemysłu Stanów Zjednoczonych (prognoza 52,4 pkt.) oraz Kanady. Po południu USA zaprezentują poziom wydatków na inwestycje budowlane.
EUR/PLN
Przez ostatnie kilkanaście sesji polski złoty zyskiwał na wartości. We wtorek nastąpiło wybicie kursu EUR/PLN z krótkoterminowego kanału spadkowego. Korekta ta została jednak zatrzymana i złoty kolejny dzień jest silniejszy względem EUR. Kurs przebił 23,6% zniesienie Fibonacciego na poziomie 4,0900 zatem kolejny poziomem wsparcia będzie 0,0% poziom Fibonacciego wykreślonego jeszcze w październiku. Oporem będzie spadkowa linia trendu na poziomie 4,1100 wykreślona z lokalnych szczytów.
CHF/PLN
Na parze CHF/PLN, podobnie jak na parze EUR/PLN utworzył się krótkoterminowy kanał spadkowy. We wtorek nastąpiło odreagowanie spadków lecz i ono zostało zatrzymane. Obecnie kurs przebił wsparcie na poziomie 3,3975 czyli 38,2% zniesienie Fibonacciego. Kolejnym wsparciem jest 3,3790 czyli 23,6% zniesienie Fibonacciego. Oporem jest linia trendu utworzona z lokalnych szczytów na poziomie 3,4100.
USD/PLN
Kurs USD/PLN od dłuższego czasu znajduje się w krótkoterminowym kanale spadkowym. W poniedziałek kurs przebił 23,6% zniesienie Fibonacciego i trend spadkowy po krótkiej korekcie jest nadal utrzymywany. Obecnie wsparciem będzie dołek z października i 0,0% zniesienie Fibonacciego na poziomie 3,1150. Najbliższym oporem zostało 23,6% zniesienie Fibonacciego na poziomie 3,1590 gdzie znajduje się również górne ograniczenia kanału.
GBP/PLN
Kurs GBP/PLN, podobnie jak USD/PLN w dalszym ciągu pozostaje w krótkoterminowym kanale spadkowym. Kurs znajduje się pośrodku kanału spadkowego i przebijał kolejne linie wsparcia, czyli 23,6% zniesienie Fibonacciego na poziomie 5,0725. Obecnie ten poziom jest linią oporu. Kurs przebił także kilku miesięczną linię łączącą kolejne dołki na wykresie. Obecnie dołek z października jest ostatnim oporem jaki widzimy na wykresie i jest zarazem 0,0% zniesieniem Fibonacciego.