Komentarz walutowy z dnia 04.01.2013
Osłabienie polskiego złotego trwa nadal. Wczoraj na parkietach giełdowych nie było już euforii widzianej na pierwszej sesji w tym roku. Nie jest to jeszcze głęboka korekta, na razie ma miejsce jedynie wyhamowanie gwałtownych wzrostów.
Skrócony tydzień, który rozpoczął się zwiększonym optymizmem inwestorów, szczególnie na rynkach akcji, charakteryzuje się dużą zmiennością. Deprecjacja euro na szerokim rynku spowodowała, że eurodolar spadł wczoraj do poziomu 1,31. Kontynuacja tej przeceny, w ujęciu technicznym, będzie stanowić zagrożenie dla dalszych spadków dopiero w przypadku przebicia psychologicznej bariery 1,30. Ewentualna realizacja spadkowego scenariusza na parze EUR/USD, będzie sygnałem do dalszego osłabiania rodzimej waluty.
Na wartości traci także polski złoty – cieszą się eksporterzy, natomiast importerzy nie mają powodów do zadowolenia. Wpływ na to może mieć zbliżające się spotkanie Rady Polityki Pieniężnej. Decyzję w sprawie wysokości stóp procentowych poznamy już w przyszłym tygodniu.
Wszystko wskazuje na to, że odsunięcie problemu klifu fiskalnego w czasie nie przekonało na długo inwestorów. Zdali sobie oni sprawę, że cała historia może powtórzyć się za 2 miesiące. Nieunikniona pozostaje także dyskusja nad kwestią limitu zadłużenia gospodarki USA, która wzbudza nadal niepokój na rynku.
Czwartek był ważnym dniem pod względem publikacji danych makroekonomicznych. Po raz kolejny karty rozdawała amerykańska gospodarka, ale nie zabrakło też danych ze starego kontynentu. Poznaliśmy Indeks PMI dla przemysłu w Szwajcarii – odczyt 49,5 pkt., okazał się wyższy od oczekiwań (48,5 pkt.) oraz Indeks Instytutu KOF (odczyt: 1,28 pkt.; prognoza: 1,35 pkt.). Stopa bezrobocia w Niemczech nie zaskoczyła rynków, odczyt był zgodny z prognozami na poziomie 6,9%.
Wczoraj rynki walutowe pozytywnie zaskoczył raport ADP, czyli publikacja prywatnej firmy na temat rynku pracy w USA, któremu inwestorzy zawsze bacznie się przyglądają. Odczyt wyniósł 215 tys., oczekiwano 133 tys. Nastrój popsuł trochę opublikowany 15 min później raport Departamentu Pracy. Przedstawił on gorsze od oczekiwań dane o liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w miesiącu grudniu.
Dzisiaj w kalendarzu zaplanowane są prezentacje kompletu danych z rynku pracy zza oceanu. Poznamy m. in. stopę bezrobocia za grudzień (prognoza: 7,8%) oraz informację o zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym i prywatnym. O 16:00 czasu polskiego poznamy też Indeks ISM dla amerykańskiego sektora usług. Analitycy prognozują, że indeks aktywności biznesowej będzie na poziomie 59,4 pkt. co jest przejawem ożywienia w tej części gospodarki. Ważny będzie także odczyt o liczbie zamówień na dobra trwałego użytku. Prognozy oscylują wokół wzrostu o 0,7% w ujęciu miesiąc do miesiąca.
EUR/PLN
Kurs EUR/PLN kilkukrotnie przebijał ostatnio górne ograniczenie kanału spadkowego, jednakże powracał do kanału. Dziś ponownie doszło do wybicia z wyrysowanego kanału i można oczekiwać, że ruch w górę będzie kontynuowany w najbliższym czasie. Na chwilę obecną najbliższe wsparcie stanowi górne ograniczenie przebitego kanału na poziomie 4.0750. Opór z kolei wyznacza 50% zniesienie Fibonacciego na poziomie 4.12.
CHF/PLN
Na parze CHF/PLN, podobnie jak na EUR/PLN, mamy do czynienia z trendem spadkowym. Kurs przebił po raz kolejny 23,6% zniesienie Fibonacciego i obecnie testuje górne ograniczenie kanału spadkowego. W przypadku kontynuacji ruchu w górę i wybicia z formacji wsparcie będzie wyznaczał poziom 3.39, czyli górne ograniczenie kanału, z kolei opór znajdzie się na poziomie 3.4025 a dalej 3.4185. W przeciwnym razie kurs ponownie będzie poruszał się w kanale.
USD/PLN
Kurs USD/PLN poruszał się wzdłuż trendu spadkowego. Wczoraj testowane było minimum ostatnich miesięcy na poziomie 3,0600. Kurs jednak zawrócił i skierował się na północ w kierunku górnego ograniczenia kanału spadkowego, z którego dziś nastąpiło wybicie. W przypadku kontynuacji ruchu opór dla dalszych wzrostów stanowić będzie 50% zniesienie Fibonacciego na poziomie 3.18. Dla ruchu w dół wsparciem jest górne ograniczenie kanału spadkowego na poziomie 3.10.
GBP/PLN
Kurs GBP/PLN, podobnie jak USD/PLN, poruszał się od kilku miesięcy w ramach trendu spadkowego. Kurs przebił wczoraj 23,6% zniesienie Fibonacciego na poziomie 5,0150 a dziś nastąpiło przebicie górnego ograniczenia kanału spadkowego. W przypadku kontynuacji ruchu w górę wsparcie stanowi górne ograniczenie kanału na poziomie 5.0350, opór z kolei wyznacza 50% zniesienie Fibonacciego. Jeżeli jednak kurs zawróci wówczas może ponownie zacząć poruszać się w kanale.