Komentarz walutowy z dnia 04.10.2013

Maciej Przygórzewski
Maciej Przygórzewski główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl

 Po wczorajszych decyzjach banków centralnych na rynkach nie ma już właściwie śladu. Obserwatorzy są ponownie zapatrzeni w wypowiedzi ważnych osób za oceanem, gdyż kryzys budżetowy, a za dwa tygodnie zadłużeniowy, są obecnie najważniejszymi tematami na rynkach. To co powinno cieszyć kredytobiorców walutowych to fakt, że słabnący dolar przekłada się na umacnianie złotego względem innych walut, a to powinno oznaczać tańszą spłatę rat.

Wczorajsze dane z USA można podzielić na dwa etapy. Pierwszy od godziny 14:30 kiedy na rynek trafiły lepsze od oczekiwań dane z rynku pracy. Nowo zarejestrowanych bezrobotnych przybyło zaledwie 3 tysiące, podczas gdy rynki oczekiwały niemal 15 tysięcy, a sądząc po ostatnich utworzonych miejscach pracy w głowach analityków mogły być jeszcze gorsze scenariusze.

Drugi etap to z kolei spadek indeksu ISM dla branż nieprzemysłowych o godzinie 16:00. Obserwatorzy spodziewali się około 1,5 pkt spadku, jednakże spadek o 4 pkt był tym czego inwestorzy chcący uciec z dolara potrzebowali by podjąć tą decyzję. W efekcie EUR/USD piął się jeszcze wyżej, a co się z tym często wiąże złoty umacniał się do głównych walut.

Wczoraj spiker izby reprezentantów Johb Boehner zapowiedział, że nie dopuści do niewypłacalności USA i porozumienia o deficycie zostanie zawarte do 17 października. Jest to ważna deklaracja, aczkolwiek byłaby ona znacznie ważniejsza gdyby zawierała w sobie jakiś szkic porozumienia, które ma zostać zawarte między obydwiema partiami.

Nie jest dziwnym, że wszyscy mówią o porozumieniu, przecież żaden polityk nie może wyjść na scenę i powiedzieć, ze jego celem jest nie osiąganie kompromisu. Scenariusz najprawdopodobniej będzie taki, że kolejny tydzień będzie pełen deklaracji, że obie strony chcą się porozumieć, ale nie na takich warunkach jak przedstawia druga, która ich zdaniem nie dąży do kompromisu. W efekcie dolar będzie tracił na wartości co będzie sprzyjać złotemu. Wątpliwe jest by kompromis został zawarty z dużym wyprzedzeniem, gdyż za dużo osób ma szanse zbyt wiele ugrać politycznie nie zawierając go zbyt wcześnie.

W dniu dzisiejszym brakuje ważnych danych, gdyż departament pracy odwołał ich publikacji. W rezultacie powinniśmy mieć spokojniejszy koniec tygodnia. Jedyne co może z danych makroekonomicznych zmienić ten obraz to dane o inflacji producenckiej w strefie euro, jednakże musiałby tu pojawić się odczyt istotnie różny od i tak pesymistycznych oczekiwań.

Rolę danych makroekonomicznym przejęli na siebie obecnie amerykańscy politycy i członkowie FED-u. To ich konferencje prasowe, które odbędą się między 14:30 a 15:30 mogą wskazać rynkom nowy kierunek jeszcze na koniec tego tygodnia.

EUR/PLN

Kurs EUR/PLN powrócił do poziomów tuż z przed ostatniej konferencji FED-u i dalej porusza się w konsolidacji po środku szerokiego kanału spadkowego. Najbliższym oporem są okolice 4,2350 czyli kilkukrotnie testowane już maksima z przed wspomnianej konferencji FED będące jednocześnie górnymi ograniczeniami omawianej konsolidacji. Kolejnym oporem są dopiero górne ograniczenia szerokiego kanału spadkowego przebiegające obecnie na poziomie 4,2900. Najbliższe wsparcie stanowi obecnie ostatnie minimum z przed decyzji o QE3 czyli testowane wczoraj 4,1900.

CHF/PLN

Kurs CHF/PLN podobnie jak EUR/PLN porusza się w ramach szerokiej formacji spadkowej, lecz w przeciwieństwie do wspomnianej pary poruszał się w wewnętrznym krótkookresowym trendzie wzrostowym podchodząc w górną część szerokiej formacji spadkowej. Obecnie kurs zawrócił do środka szerszego kanału. Wsparciem są okolice 3,4150 gdzie znajduje się ostatnie minimum kursowe, natomiast oporem jest górne ograniczenie formacji na poziomie 3,4800.

USD/PLN

Kurs USD/PLN porusza się obecnie w wąskim krótkoterminowym trendzie spadkowym wewnątrz szerokiego kanału spadkowego. Po wybiciu z konsolidacji wsparciem jest obecnie poziom 3,07 czyli minima ostatniej decyzji FED. Oporem dla dalszych wzrostów jest poziom 3,1150 czyli górne ograniczenie krótkookresowej formacji.

GBP/PLN

Kurs GBP/PLN porusza się w trendzie bocznym. Po nieudanym testowaniu poziomu 5,0650 czyli maksimów z przed decyzji FED-u kurs zawrócił w dół i przebił dolne ograniczenie trójkąta. W przypadku ruchu w górę jeżeli wybicie się potwierdzi nowym oporem są okolice poziomu 4,9900, czyli przebita właśnie linia łącząca minima sierpnia i września. Dla dalszego ruchu w dół wsparciem jest poziom 4,9500 czyli minima z po decyzji FED-u.

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!

Zniżka dla nowych Klientów

Odbierz 500 punktów na wymianę
CHF/USD/EUR/GBP bez spreadu !

Wpisz swój e-mail, a wyślemy Ci kod rabatowy.