Komentarz walutowy z dnia 06.05.2013
EBC obniżył do 0,5% podstawowe stopy procentowe nie zmieniając stopy depozytowej. Czy RPP w środę podejmie taką samą decyzję? Długi weekend trwał w Polsce ale rynki w tym czasie nie próżnowały.
Zdecydowanie najważniejszym wydarzeniem ubiegłego tygodnia była obniżka stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny. Na co warto zwrócić uwagę obniżona została stopa referencyjna z 0,75% o 25pb do 0,50%, natomiast stopa depozytowa pozostała na nie zmienionym poziomie 0%. W efekcie uniknęliśmy ujemnego oprocentowania overnightów w EBC.
Decyzja ta z pewnością była podyktowana chęcią pobudzenia hamującej europejskiej gospodarki. Wielu analityków spodziewało się, że bank zaczeka z tą decyzją jeszcze co najmniej miesiąc, gdyż dotarł on właśnie do poziomów, przy których stopy procentowe są już niemal zerowe. Kolejna sztuczka z obniżeniem stopy referencyjnej nie ruszając depozytowej raczej nie wchodzi w rachubę, gdyż zmniejszyłoby to zbytnio różnicę między nimi. Z drugiej strony sytuacja w gospodarce europejskiej jest coraz gorsza, a oczekiwanego ożywienia nie widać. Teraz należy mieć nadzieję, że najgorsze mamy już za sobą, bo EBC broni strefy euro nie mając już właściwie amunicji.
Reakcja na obniżkę stóp była zgodna z oczekiwaniami. Doszło do przesunięcia środków z euro w inne obszary inwestycyjne, na czym zyskała m. in. złotówka. Umocniła się ona względem euro o ok. 4 grosze, podobny ruch był na silnie związanym z euro franku, natomiast na funtach i dolarach ruchy też były zauważalne, jednakże były one proporcjonalnie słabsze.
W środę odbędzie się posiedzenie RPP. Obserwatorzy byli dotychczas zgodni, że rada nie zmieni stóp na tym posiedzeniu, dając jedynie znać w komunikacie, że jeżeli sytuacja się nie poprawi dojdzie do tego na którymś z kolejnych posiedzeń. Piszę dotychczas, gdyż nie wiadomo czy decyzja EBC nie przekona członków rady, że i w Polsce należy obniżyć stopy.
W ciągu długiego weekendu w Polsce wiele osób miało dni wolne, jednakże rynki pracowały i dane makroekonomiczne były publikowane. W środę w Chinach ogłoszono PMI na poziomie 50,60 pkt czyli 0,4 pkt poniżej oczekiwań. W czwartek opublikowano PMI dla najważniejszych europejskich gospodarek. W przypadku Niemiec i całej strefy euro były one niższe niż te z poprzedniego miesiąca, ale na szczęście wyższe od oczekiwań. W czwartek opublikowano liczbę nowozarejestrowanych bezrobotnych, była ona niższa o 20 tys. od oczekiwań, co przełożyło się na lepszy o 0,1% odczyt stopy bezrobocia w piątek. Wynosi ono już “tylko” 7,5%, co jest poziomem o niemal pół procenta lepszym od poziomów z kampanii wyborczej.
Dzisiaj nie ma tak ważnych danych. Jednakże ze względu na inwestorów wracających po długim weekendzie z pewnością nie będzie nudno na rynkach.
EUR/PLN
Na wykresie EUR/PLN można wyrysować obecnie kanał wzrostowy, jeszcze kilka dni temu kurs testował jego górne ograniczenie, jednakże po decyzji o obniżce stóp w Eurolandzie euro wyraźnie straciło wobec złotego. Najbliższym oporem jest poziom 4,1960 czyli maksima kwietnia. Najbliższe wsparcie to z kolei dolne ograniczenie formacji w okolicach 4,1300, a dalej minima z kwietnia 4,0880.
CHF/PLN
Frank szwajcarski przez większość kwietnia poruszał się w trendzie bocznym ograniczonym poziomami 3.3600 i 3.3900, pod koniec kwietnia nastąpiło wybicie w górę, jednakże wraz z obniżką stóp w strefie euro kurs CHF/PLN ponownie powrócił w te rejony. Najbliższym wsparciem jest linia łącząca minima z marca i maja przebiegająca na poziomie 3.3600, natomiast oporem jest obecnie 3.4050 czyli linia łącząca maksima kwietnia i maja.
USD/PLN
Na wykresie USD/PLN kurs poruszał się w trendzie wzrostowym. Na początku maja doszło do wybicia w dół i od tego czasu kurs porusza się w trendzie bocznym. Najbliższym oporem jest linia łącząca maksima kwietnia przebiegająca na poziomie 3.1650, natomiast najbliższe wsparcie techniczne to linia łącząca minima lutego i kwietnia na poziomie 3.1200.
GBP/PLN
Funt brytyjski po testowaniu minimów lokalnych w okolicach 4.7600 dotarł w ruchu korekcyjnym w aż do 4.9450. Od tego momentu kurs porusza się w trendzie bocznym. Najbliższy opór to poziom 4,9400, czyli linia łącząca maksima marca i kwietnia, natomiast najbliższym wsparciem są testowane obecnie okolice 4.9100 czyli linia łącząca minima maja, jednakże ze względu na stromość tej formacji jest bardzo prawdopodobne, że dzisiaj linia ta zostanie złamana.