Komentarz walutowy z dnia 07.09.2012
Mario Draghi, prezes EBC ogłosił plan skupu obligacji na rynku wtórnym (OMT). Transakcje będą dotyczyć obligacji o terminie zapadalności 1-3 lata, ale nie będzie drukowania nowych pieniędzy. Program został optymistycznie przyjęty, europejskie i amerykańskie indeksy wybiły się górą z kilkutygodniowej konsolidacji, a PLN kontynuował dalsze umocnienie.
Prezes Europejskiego Banku Centralnego (EBC) Mario Draghi zapowiedział, że w ramach walki z kryzysem i ratowania wspólnej waluty EBC uruchomi program nieograniczonego skupu obligacji zagrożonych państw. Skup ma dotyczyć obligacji tylko tych państw które oficjalnie zwrócą się o pomoc do EBC i zaakceptują przygotowany dla nich plan naprawczy.
Skup ma dotyczyć tylko obligacji o terminie zapadalności nie przekraczającym 3 lat. M. Draghi zapowiedział również, że zakupy będą “sterylizowane”, co oznacza, że finansowanie tych zakupów będzie pochodziło ze sprzedaży innych instrumentów finansowych, a zatem nie będzie miało miejsca drukowanie pieniądza.
Dowiedzieliśmy się też, że przy decyzjach o zakupie obligacji na rynku wtórnym krajów objętych programem EBC nie będzie brany pod uwagę rating tych krajów. Także pozytywną informacją było nie podanie przez prezesa EBC limitu jaki będzie obowiązywał w przypadku skupu obligacji.
Istnieją pewne obawy co do skuteczności programu, spowodowane brakiem swobody EBC w kwestii interwencji, oraz konieczności zgłaszania się krajów o pomoc. Patrząc jednak długoterminowo skup obligacji przez EBC przy jednoczesnych reformach krajów zadłużonych daje realne nadzieje na wyjście z kryzysu.
Bernanke podczas wystąpienia w Jackson Hole zwrócił uwagę na niekorzystną sytuację na amerykańskim rynku pracy. Która jest determinantą dalszego wzrostu gospodarczego w USA. Dlatego dzisiejsze publikowane dane miesięczne z amerykańskiego rynku pracy są tak ważne. W sierpniu oczekiwana jest stabilizacja stopy bezrobocia na poziomie 8,3%. Prognozowany jest wzrost zatrudnienia w sektorze pozarolniczym.
Dzisiejsze dane będą bardzo istotne w perspektywie potencjalnego uruchomienia przez FED programu luzowania polityki pieniężnej QE3. Gorsze dane mogą również spowodować pozytywny wydźwięk, ponieważ zwiększą szanse na QE3.
Przed południem zostaną przedstawione dane o produkcji przemysłowej w Wielkiej Brytanii i Niemczech. Rynek prognozuje, że w Wielkiej Brytanii dynamika produkcji wyniesie 1,6% a w Niemczech się nie zmieni. Dane te jednak powinny mieć drugoplanową rolę w dzisiejszych decyzjach inwestorów.
Obecnie za euro musimy zapłacić 4.1242, dolar amerykański wyceniany jest na 3.2554, z kolei za franka szwajcarskiego płacimy 3.4032.