Komentarz walutowy z dnia 07.11.2013
Zgodnie z oczekiwaniami wszystkich obserwatorów RPP utrzymała stopy procentowe na poziomie 2,5%. Komentarz do decyzji jasno pokazał, że przy najbliższych posiedzeniach RPP sama decyzja będzie formalnością, gdyż do połowy 2014 roku ma zostać utrzymany ten poziom.
RPP nie zaskoczyła rynków utrzymaniem stóp procentowych na poziomie 2,5%. Na konferencji prasowej po decyzji, Marek Belka deklarował, że obecny poziom stóp procentowych zostanie utrzymany co najmniej do połowy 2014 roku. Poznaliśmy prognozy wzrostu PKB i inflacji na nadchodzące lata. Są one coraz bardziej optymistyczne, stąd pomimo tego, że inflacja od dawna znajduje się poniżej celu inflacyjnego, nie są rozważane obniżki stóp.
Co ważne, wskazano na opóźnienia w kończeniu programu QE3 w USA oraz spowalniającą inflację w Unii Europejskiej, która to powoduje ponowne rozpoczęcie dyskusji o dalszych obniżkach stóp w strefie euro. Decyzja taka jest jednak mało prawdopodobna, szczególnie, że stopy procentowe znajdują się poziomie zaledwie 0,5%.
Wczoraj poznaliśmy odczyty PMI dla usług z największych gospodarek Unii Europejskiej. Niemal zwyczajowo już dane z Włoch i Francji wypadły słabiej od oczekiwań, natomiast Niemcy dzięki dobremu odczytowi wyciągnęli łączony indeks dla strefy euro powyżej przewidywań analityków.
Niestety sprzedaż detaliczna w strefie euro rośnie znacznie wolniej od oczekiwań, co może świadczyć o tym, że jednak obywatele nie wierzą tak bardzo jak politycy w koniec kryzysu i nie zwiększają konsumpcji. Dobry sygnał nadszedł natomiast z Niemiec, gdzie powyżej oczekiwań wzrosły zamówienia w przemyśle.
W Portugalii w ramach walki z kryzysem powstaje urząd kontrolujący ceny paliw. Rząd już teraz mocno oddziałuje na lokalny rynek paliw, a nowa instytucja ma badać zasadność wprowadzanych podwyżek. Ciekawe, jak wiele rzeczy można kontrolować administracyjnie i nadal dziwić się, że kraj się nie rozwija.
Dzisiaj warto zwrócić uwagę na dane z USA. O godzinie 14:30 poznamy odczyty liczby nowo zarejestrowanych bezrobotnych oraz osób pobierających zasiłek dla bezrobotnych. Analitycy oczekują utrzymania obecnych poziomów. Oprócz tych danych o godzinie 15:00 poznamy odczyt inflacji konsumenckiej w Wielkiej Brytanii. Jest to ważny odczyt dla osób zainteresowanych funtem, gdyż waluta ta ostatnimi czasy bardzo silnie reaguje na dane makroekonomiczne.
EUR/PLN
Kurs EUR/PLN wybił się z krótkoterminowego trendu wzrostowego. Najbliższym oporem jest górne ograniczenie wspomnianej formacji, czyli poziom 4,2050, a po jego przebiciu 4,2350, będący maksimum przełomu września i października. Po wybiciu z formacji kurs najprawdopodobniej będzie testował poziomy 4,1550, czyli minima lokalne września.
CHF/PLN
Kurs CHF/PLN podobnie jak EUR/PLN testuje dolne ograniczenie krótkoterminowego trendu wzrostowego. Wsparciem jest testowany obecnie poziom 3,3850, gdzie przebiega linia łącząca minima ostatnich tygodni, a po jej przebiciu 3,3650, czyli pięciomiesięczne minima lokalne. Najbliższym oporem są okolice poziomu 3,4200, gdzie przebiega również linia łącząca maksima ostatnich miesięcy.
USD/PLN
Do końca października kurs USD/PLN poruszał się w trendzie spadkowym. W wyniku silnego ruchu na EUR/USD kurs przebił wszystkie krótkoterminowe opory i dotarł w okolice 3,1200, po czym zawrócił do 3,0900. Kolejnym oporem po przebiciu wspomnianego 3,1200 jest poziom 3,1400, gdzie znajdują się maksima kursowe po decyzji o niekończeniu programu QE3. Wsparciem są okolice poziomu 3,0400, gdzie przebiega linia wsparcia nowo wyrysowanego trendu.
GBP/PLN
Kurs GBP/PLN testuje obecnie górne ograniczenie szerokiego trendu spadkowego. Najbliższym wsparciem jest poziom 4,9300, czyli ostatnie minima lokalne. Dla ruchu w górę następnym oporem jest testowany dzisiaj poziom 4,9850, a w przypadku jego przebicia i wybicia z formacji kolejnym oporem są okolice 5,0600, czyli poprzednie ważne maksima lokalne.