Komentarz walutowy z dnia 08.01.2013
Na rynkach widoczne były wczoraj pierwsze sygnały realizacji zysków. Na giełdach dominował kolor czerwony, a zachowanie kursów walutowych wskazywało na poszukiwanie “bezpiecznych przystani” przez inwestorów. Najbliższe dni wskażą, czy mamy do czynienia z delikatną korektą, czy może zmianą trendu na rynkach światowych.
Poniedziałkowy kalendarz wydarzeń makroekonomicznych był pusty. Wśród wydarzeń świata finansów próżno było szukać tych, które mogłyby wpłynąć na wycenę rodzimej waluty. Niepokoić może fakt, że w obliczu braku istotnych danych złoty od początku roku systematycznie traci do głównych walut. W dniu wczorajszym kurs EUR/PLN dotarł do poziomów 4,12, co oznacza osłabienie złotego o blisko 6 groszy w przeciągu czterech dni.
Również w dniu dzisiejszym nie należy oczekiwać wpływu czynników makroekonomicznych na rynek walutowy. Co prawda zaprezentowane zostaną odczyty z gospodarki niemieckiej (handel zagraniczny) oraz europejskiej (koniunktura gospodarcza i sprzedaż detaliczna) jednak ich wpływ na zachowanie podstawowych par walutowych powinien być bliski zeru.
Nie ma wątpliwości, że w przypadku polskiej waluty główne skrzypce w tym tygodniu będzie grać Rada Polityki Pieniężnej. Już jutro poznamy decyzję członków Rady w kwestii stóp procentowych. W pewnym stopniu noworoczną awersję do złotego tłumaczyć można oczekiwaniem na obniżkę stóp procentowych w Polsce, która ma osiągnąć zdaniem analityków co najmniej 25 p.b.. Wszystko wskazuje, że nie należy oczekiwać znaczącego umocnienia rodzimej waluty w najbliższym okresie.
EUR/PLN
Kurs EUR/PLN ostatnio kilkukrotnie przebijał górne ograniczenie kanału spadkowego. Ostatecznie opór został pokonany w piątek. Obecnie kurs oscyluje w okolicach 4,1250 blisko górnego ograniczenia, które stanowi linia oparta o maksima ostatnich dni. Gdyby kurs wybił się powyżej tego oporu kolejnym ograniczeniem będzie poziom 4,1350, czyli 61,8% zniesienie Fibonacciego. Wsparcie w chwili obecnej stanowi 4,0950, czyli górne ograniczenie kanału spadkowego.
CHF/PLN
Na parze CHF/PLN, podobnie jak na EUR/PLN, mamy do czynienia z przełamaniem górnego ograniczenia kanału spadkowego w zeszły piątek. Kurs przełamał także kolejną linię oporu na poziomie 3,4025, czyli 36,2% zniesienie Fibonacciego. Kolejne zniesienie Fibonacciego to 50,0% na poziomie 3,4175. Obecne wzrosty straciły impet i kurs oscyluje pomiędzy opisanymi poziomami. Nadal możliwa jest korekta tych wzrostów i powrót do kanału spadkowego, lecz na to będzie miała wpływ decyzja RPP.
USD/PLN
Kurs USD/PLN podobnie jak reszta walut przełamał górą średniookresowy kanał spadkowy. Kurs przełamał także dwa kolejne zniesienia Fibonacciego na poziomach 3,1175 i 3,1500. Po chwilowej korekcie kurs obecnie rośnie. Jeżeli nie zatrzyma go kolejna linia oporu na poziomie 3,1800, czyli 50,0% zniesienie Fibonacciego, to zobaczymy dalsze silne wzrosty.
GBP/PLN
Kurs GBP/PLN wybił się górą z średniookresowego kanału spadkowego. Przebił także, podobnie jak pozostałe pary złotowe, 38.2% zniesienie Fibonacciego. Kolejny opór 50,0% zniesienie Fibonacciego na poziomie 5,0900. Wsparcie na chwilę obecną może stanowić przebite 38.2% zniesienie Fibonacciego.