Komentarz walutowy z dnia 09.12.2013
W piątek poznaliśmy bardzo dobre dane z rynku pracy w USA. Co ciekawe rynki pomimo tego w dalszym ciągu umacniały euro względem dolara. Spowodowało to długo oczekiwane umocnienie złotego względem pozostałych walut. Ciekawa, aczkolwiek niepokojąca sytuacja ma miejsce na rynku franka szwajcarskiego, który pomimo kolejnych umocnień złotego względem euro utrzymuje się na wysokich poziomach. Na Ukrainie wciąż trwają protesty opozycji niezadowolonej z niepodpisania umowy stowarzyszeniowej z UE.
W piątek poznaliśmy dobre dane z USA. Stopa bezrobocia spadła do poziomu 7%, jest to wynik o aż 0,16% lepszy od oczekiwań i najlepszy od 5 lat. Również zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym okazała się lepsza. Efektem tych danych było krótkotrwałe umocnienie się dolara wobec euro. Co ciekawe ruch ten został niemal od razu skorygowany i do końca dnia dolar osłabiał się względem euro. Inwestorzy wykorzystali lepsze dane z USA do inwestycji na bardziej ryzykownych rynkach. Beneficjentem tego podejścia była między innymi złotówka. Rodzima waluta umacniała się względem zarówno dolara jak i euro.
Ciekawa sytuacja ma miejsce na rynku franka szwajcarskiego. Pomimo tego, że złoty umacnia się względem euro, traci on na wartości względem szwajcarskiej waluty. Powodem tej zależności, budzącej niepokój kredytobiorców frankowych, są ruchy na parze walutowej EUR/CHF. Od ponad miesiąca frank umacnia się względem europejskiej waluty. Jesteśmy co prawda jeszcze daleko od pamiętnego poziomu 1,2000, którego obronę deklaruje Szwajcarski Narodowy Bank, jednakże niewykluczone, że interwencja banku nastąpi jeszcze przed tym poziomem. Taka reakcja jest tym bardziej prawdopodobna, że zbyt mocna waluta uderza w opłacalność eksportu szwajcarskich produktów.
Na Ukrainie protesty przybierają na sile. Manifestanci dążą do sparaliżowania prac ukraińskiej administracji, by wymusić na rządzie podpisanie umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Liczebność protestujących waha się od 100 tys. do miliona w zależności od tego, czy liczbę podaje strona rządowa czy opozycyjna. Symbolicznym wydarzeniem ostatnich dni było obalenie i zniszczenie pomnika Lenina. Głośno mówi się o ryzyku wprowadzenia stanu wyjątkowego w celu uspokojenia sytuacji w tym kraju. Co ciekawe Rosja bardzo spokojnie podchodzi do tematu, nie doszło jeszcze do oczekiwanego przez wiele osób zakręcenia gazu. Nie zmienia to faktu, że gdyby do tego doszło, z pewnością odbije się to negatywnie na notowaniach złotego.
Dzisiaj warto zwrócić uwagę na następujące dane:
12:00 – Niemcy – produkcja przemysłowa.
EUR/PLN
Kwotowania EUR/PLN od września poruszają się w kanale 4,1550-4,2350. Kurs po niemal dwutygodniowej konsolidacji nie podszedł pod linię oporu i zawrócił. Wspomnianym oporem jest linia łącząca maksima ostatnich miesięcy, czyli poziom 4,2100. Gdyby kontynuowany był ruch w dół, kurs powinien testować poziomy 4,1550, czyli minima lokalne września.
CHF/PLN
Kurs CHF/PLN od połowy października porusza się w krótkoterminowym trendzie wzrostowym. Najbliższym oporem jest górne ograniczenie trendu wzrostowego, czyli 3,4350, a po jego przebiciu 3,4550. Dla ruchu w dół po przebiciu dolnego ograniczenia kanału, czyli 3,3900 następnym wsparciem są okolice 3,3650, czyli pięciomiesięczne minima lokalne.
USD/PLN
Kurs USD/PLN przebił ważne minima na poziomie 3,0800 wybijając się jednocześnie z trendu wzrostowego w dół. Wsparciem są obecnie minima października, czyli 3,0200. Oporem jest 3,0800, gdzie znajdują się przebite w ostatnich dniach bardzo ważne minima kursowe.
GBP/PLN
Kurs GBP/PLN po wybiciu się z trendu wzrostowego w górę zawrócił i bardzo silnym ruchem przebił się przez kanał wzrostowy wybijając się po jego drugiej stronie. Dla powrotnego ruchu w górę najbliższym oporem jest poziom 5,0700, czyli górne organicznie wspomnianego kanału wzrostowego. Dla ruchu w dół następnym wsparciem są minima ostatniego miesiąca na poziomie 4,9700.