Nowe prognozy makroekonomiczne – Komentarz walutowy z dnia 09.12.2016
Nie ma mowy o taperingu. Mario Draghi pozostaje gołębi.
Nie milkną echa wczorajszej decyzji EBC, bank będzie skupował aktywa przynajmniej do końca przyszłego roku
Wczoraj mieliśmy rażący przykład problemu komunikacji między bankiem centralnym a rynkiem. Komunikat po spotkaniu Rady Prezesów mówił przede wszystkim o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie oraz o zmniejszeniu kwoty skupu aktywów do 60 mld euro przy jednoczesnym wydłużeniu programu o kolejne 9 miesięcy.
Początek końca czy tylko zmiana parametrów?
Rynek dość jednoznacznie odczytał ten komunikat jako zapowiedź taperingu, czy stopniowego wygaszania QE. W pierwszej chwili euro widocznie się umocniło, jednak z upływem czasu, powróciło do spadków. Część komentatorów zmiany nastawienia upatruje w prostym przeliczeniu, że 60 mld przez 9 miesięcy to więcej niż 80 mld przez 6 (taki był scenariusz zakładany przez rynki). Problem w takim myśleniu polega na tym, że chyba nikt nie wierzy, że jest to ostatnie przedłużenie opisywanego programu. Co zresztą poniekąd potwierdził sam Draghi mówiąc, że będzie on kontynuowany tak długo jak to będzie koniecznie.
Gołębia konferencja Draghiego
Prezes EBC podczas konferencji zrobił wiele by przekonać rynki, że nie ma mowy o zakończeniu skupu aktywów. Co więcej, można się pokusić o wniosek, że został on jeszcze rozwinięty. Od pewnego czasu obawy rynku koncentrują się na tym, że QE może wygasać samoczynnie, gdy zacznie mu brakować paliwa. Podczas wczorajszej konferencji Włoch zrzucił z EBC ograniczenia dotyczące klasy aktywów, jakie bank może skupować. Draghi przyznał, że “w razie potrzeby” będzie możliwość kupowania obligacji o okresie zapadalności krótszym niż dwa lata, czy o rentownościach niższych niż stopa depozytowa EBC. Nie brakuje głosów, że taka potrzeba zajdzie już w pierwszej połowie przyszłego roku.
Jakie prognozy na przyszłość?
Tradycyjnie już podczas grudniowej konferencji prezes EBC podał nowe prognozy makroekonomiczne. Bank zakłada, że PKB strefy euro będzie rosnąć w tempie 1,7% w obecnym i przyszłym roku. W następnych dwóch latach dynamika spadnie do 1,6% rocznie. Ciekawiej wyglądają prognozy dotyczące inflacji. Mówią ona, że dopiero w 2019 roku dojdzie ona do poziomu 1,7%, czyli blisko celu EBC. Pytaniem otwartym pozostaje czy to oznacza, że dopiero w ostatnim roku rządów Włocha, zakończy się program QE? Już teraz nie brakuje komentarzy, że po trzech latach skuteczność tego programu jest wyraźnie ograniczona.