Komentarz walutowy z dnia 10.10.2012
Dwa pierwsze dni tygodnia upłynęły w pesymistycznych nastrojach pod znakiem przeceny na światowych giełdach. Być może środa będzie dniem, który pozowali na chociaż symboliczne odreagowanie złych emocji.
WIG20 w poniedziałek i wtorek spadł z 2411 pkt. do 2377 pkt. Z kolei SP500 spadł z 1460 pkt., będących zaledwie 7% poniżej historycznego maximum tego indeksu, do 1441 pkt.
Wtorkowe spotkanie kanclerz Niemiec Angeli Merkel z greckim premierem Antonisem Samarasem nie przyniosło żadnych konkretów czy też politycznych deklaracji. Politycy ograniczyli się do dyplomatycznych wypowiedzi. Spotkanie stało się natomiast punktem zapalnym dla wybuchu zamieszek wśród Greków, sprzeciwiających się postępującym reformom gospodarczym.
Na środę zaplanowane jest spotkanie prezydenta Francji – Francois Hollande z premierem Hiszpanii – Mariano Rajoy. Rynki oczekują, że wynikiem tego wydarzenia będzie kolejna pula informacji na temat ewentualnego wniosku o pomoc finansową dla Hiszpanii. Ponadto deklaracje na temat ewentualnej pomocy pozwoliłaby ocenić efektywność niedawno zaprezentowanego programu interwencji EBC.
Środa nie będzie dniem o znaczącym udziale danych makro. Inwestorzy powinni zwrócić uwagę na dane płynące z USA. O godzinie 16.30 podane zostaną wielkości zapasów ropy Crude za 5 października. Rynki oczekują zapasów na poziomie 364.70 mln baryłek. Gdyby zapasy w USA okazały się mniejsze niż spodziewane, to ceny ropy mogłyby dalej oscylować wokół szczytów z ostatnich trzech miesięcy.
Najważniejszym punktem dnia będzie godzina 20.00, kiedy to Amerykanie przedstawią tzw. Beżową Księgę. Beżowa Księga to raport dotyczący bieżącej sytuacji gospodarczej w USA i stanowi merytoryczną podstawę do spotkań FOMC (dobywającego się za 2 tygodnie). Dane zawarte w raporcie będą stanowiły podstawę do spekulacji inwestorów co do decyzji FOMC na najbliższym posiedzeniu.
Zeszłotygodniowa decyzja RPP rozpoczęła ruch umacniający złotówkę względem wszystkich głównych walut. Ruch ten zwolnił i obecnie od kilku dni poruszamy się w wąskim trendzie bocznym. W przypadku EUR/PLN są to okolice 4.0750, dla CHF/PLN 3.3650.
EUR/PLN
Kurs EUR/PLN porusza się obecnie w formacji trójkąta, po przetestowaniu oporu wyznaczonego przez maksima ostatnich miesięcy odbił się w dół i obecnie testuje linię łączącą minima ostatnich miesięcy. W przypadku przebicia tej linii w dół nie ma żadnych istotnych wsparć technicznych pozwalających określić zakres ruchu. Gdyby nastąpił ruch w górę linia oporu znajduje się obecnie na poziomie 4.12, a po jej przebiciu następne ograniczenie znajduje się w okolicach 4,20-4.22 (50% zniesienie Fibonacciego).
CHF/PLN
Kurs CHF/PLN pomimo pierwszych od kilku miesięcy ruchów na parze EUR/CHF w dalszym ciągu zachowuje się w bardzo zbliżony sposób do EUR/PLN. Opór znajduje się na poziomie 3,43, gdzie przebiega długookresowa linia łącząca maksima z ostatnich miesięcy, w przypadku przebicia tej linii 6 gr wyżej znajduje się kolejny silniejszy opór wyznaczony przez wielomiesięczną linię łączącą maksima kursu. Najbliższym technicznym wsparciem jest z kolei poziom 3.33, czyli linia łącząca minima ostatnich miesięcy. Na tym samym poziomie znajduje się 61,8% zniesienie Fibonacciego, co dodatkowo zwiększa wiarygodność tego wsparcia.
USD/PLN
Na parze USD/PLN mamy obecnie do czynienia z powrotem do trendu spadkowego. Po osiągnięciu poziomu 3.22 kurs zaczął spadać. Najbliższy opór to linia wyznaczona przez maksima ostatnich miesięcy na poziomie 3.20. Najbliższe wsparcie z kolei to 50% zniesienie Fibonacciego na poziomie 3.10, w przypadku jego przebicia kolejnym wsparciem jest 61,8% zniesienie Fibonacciego.
GBP/PLN
Na wykresie GBP/PLN widać wyraźnie trend spadkowy. Obecnie kurs znajduje się bliżej dolnego ograniczenia kanału. Najbliższy opór znajduje się na poziomie 5.20 (23.6% zniesienie Fibonacciego). Najbliższe wsparcie z kolei to 38,2% zniesienie Fibonacciego na poziomie 5.06, a w przypadku jego przebicia, dolne ograniczenie kanału spadkowego na poziomie 5,00.