Komentarz walutowy z dnia 11.01.2013
Decyzje Europejskiego Banku Centralnego oraz Banku Anglii nie zaskoczyły. W obu przypadkach stopy procentowe pozostały niezmienione. Komentarz Mario Draghiego po decyzji EBC umocnił wspólną walutę. Polski złoty nadal pozostaje stabilny.
Wczorajsza decyzja Rady Prezesów EBC okazała się zgodna z oczekiwaniami – główną stopę procentową pozostawiono na poziomie 0,75%. Mario Draghi podkreślił, że decyzja została podjęta jednomyślnie, czyli obniżka nie była w ogóle rozważana. W efekcie mocno zyskała na wycenie europejska waluta, kurs EUR/USD osiągnął poziom 1,3250.
Na decyzję zareagował także rynek długu. Zainteresowaniem cieszyły się zarówno obligacje Włoch, jak i Hiszpanii, których rentowności spadły ze względu na zwiększony popyt. Rentowność polskiego długu nadal pozostaje na bezpiecznym poziomie, 10-letnie obligacje pozostają poniżej 4%.
Na konferencji prasowej Mario Draghi powiedział, że cały 2013 rok będzie mijał pod znakiem spowolnienia, ale pod koniec roku powinny pojawić się pierwsze oznaki ożywienia. Zaznaczył, że europejska gospodarka jest słaba, ale wskaźniki wyprzedzające koniunktury są stabilne, co może znaczyć, że znajdujemy się na dnie dołka koniunkturalnego.
Ogólna retoryka wypowiedzi szefa EBC była pozytywna. Podkreślił on, że nie trzeba już obniżać stóp w celu pobudzenia gospodarki. Tym samym dał sygnał, że politycy nie mogą liczyć na to, że pobudzanie gospodarki będzie odbywało się głównie za pomocą polityki pieniężnej. W dłuższej perspektywie niezbędne są reformy strukturalne, które poprawiłyby konkurencyjność europejskiej gospodarki w ujęciu globalnym.
Wczoraj oprócz decyzji banków centralnych w kalendarzu ekonomicznym nie było istotnych publikacji. W USA pojawiły się dane na temat liczby złożonych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych – odczyt wyniósł 371 tys. i okazał się nieznacznie gorszy od oczekiwań. Dzisiaj przed południem pojawią się dane z Wielkiej Brytanii odnośnie produkcji przemysłowej, natomiast o 14:30 poznamy bilans handlu zagranicznego USA (prognoza: -41,3 mld USD).
EUR/PLN
Kurs EUR/PLN porusza się w szerokim kanale między 4.0700 a 4.1250. Po dość silnym umocnieniu w ostatnich dniach, kurs zawrócił i zmierza w kierunku północnym. Najbliższym technicznym wsparciem jest poziom 4.0825 czyli 23,6% zniesienie Fibonacciego a dalej okolice 4.07, gdzie przebiega linia łącząca minima ostatnich tygodni, natomiast najbliższymi oporami są kolejne zniesienia Fibonacciego 38,2% na poziomie 4.1000 i 50% na 4.1150.
CHF/PLN
Na parze CHF/PLN, mamy do czynienia ze spadkiem kursu w ostatnich dniach oraz ze zmianą trendu krótkookresowego ze spadkowego na boczny. Kurs po chwilowym wzroście ponownie się umocnił. Wsparciem dla kursu jest obecnie linia łącząca minima ostatnich tygodni na poziomie 3.3600. Na wykresie wyrysowaliśmy z lokalnych szczytów linię oporu w okolicach 3,4125. Jednak wątpliwe żeby kurs doszedł do tych poziomów w najbliższych dniach. Po drodze opór stanowić będą kolejno 23,6% i 38,2% zniesienia Fibonacciego.
USD/PLN
Kurs USD/PLN po ostatnich wzrostach powrócił w okolice minimów ostatnich tygodni. Doszło do umocnienia polskiej waluty. Najbliższym wsparciem technicznym jest 0% zniesienie Fibonacciego na poziomie 3.0600, w przypadku gdyby kurs zawrócił opór powinno stanowić 23,6% zniesienie Fibonacciego na poziomie 3.1100 a dalej 3.1400 czyli 38,2% zniesienie Fibonacciego.
GBP/PLN
Kurs GBP/PLN podobnie jak na parze USD/PLN po chwilowych wzrostach znów zaczął spadać. Najbliższym oporem technicznym jest 5.0150 czyli 23,6% zniesienie Fibonacciego a dalej górne ograniczenie kanału na poziomie 5,0550, natomiast wsparciem technicznym jest 4.9450, czyli minimum ostatnich miesięcy.