Komentarz walutowy z dnia 11.06.2012
W weekend zostały potwierdzone spekulacje na temat ewentualnej prośby Madrytu o dofinansowanie sektora bankowego. Podczas sobotniej telekonferencji ministrów finansów strefy euro wyrażono zgodę na udzielenie pomocy finansowej w wysokości 100 miliardów euro.
Nadzwyczajny zastrzyk gotówki stał się faktem, mimo uprzednich zaprzeczeń hiszpańskiego rządu o potrzebę skorzystania z międzynarodowej pomocy finansowej.
W dniu dzisiejszym brak ważnych danych makroekonomicznych wpływających na kształtowanie się kursów walut. W związku z tym zalecam obserwowanie kursu pary EUR/USD, o której pisałem w komentarzu z 25 maja.
Dzisiaj szerzej na temat tej pary i jej znaczenia na rynku walutowym. Czemu rynki finansowe poświęcają tyle uwagi parze EUR/USD?
Po pierwsze, według raportu Banku Rozrachunków Międzynarodowych z 2010 roku na temat aktywności na międzynarodowym rynku walutowym udział tej pary w dziennym wolumenie obrotów wyniósł 28 procent. Jest to tyle ile łączny udział trzech kolejnych najchętniej handlowanych par (USD/JPY, GBP/USD, AUD/USD).
Po drugie, para EUR/USD od dłuższego czasu jest barometrem nastrojów rynkowych. Wraz z umacnianiem się tej pary rośnie apetyt na ryzyko wśród inwestorów, wpływając na wzrost cen aktywów uważanych za ryzykowne, w tym polskiej waluty. Spadek EUR/USD oznacza ucieczkę inwestorów w stronę dolara amerykańskiego, który będąc walutą bezpiecznej przystani, zyskuje na wartości w warunkach awersji do ryzyka.
Na poniższym wykresie zostały zaznaczone ważniejsze poziomy wsparcia i oporu. Czasami trudno wyznaczyć dokładny zasięg ruchu tej pary tylko na podstawie historycznych notowań. Z mojej strony zalecam obserwowanie kluczowych poziomów na parach GBP/USD i USD/CHF.
Ze względu na duży udział tych par w dziennym obrocie na rynku walutowym, odpowiednio 9 procent i 4 procent, mogą okazać się cennym czynnikiem prognostycznym. Dnia 1 czerwca 2012 został obroniony kluczowy poziom na parze GBP/USD na 1,5250, stanowiący dołek ze stycznia 2012 i października 2011. Udana obrona tego poziomu mogła wspomóc zatrzymanie spadków na parze EUR/USD.
EUR/USD
W najbliższych dniach kluczowym poziomem jest 1.2651, którego trwałe przebicie mogłoby skutkować umocnieniem się kursu do poziomu 1.28 a w przypadku silnego popytu nawet 1.30. Dzisiaj trwa walka z poziomem 1.2651 i na tą chwilę przewagę mają sprzedający. W razie możliwych spadków kurs powinien skierować się w stronę 1.2290 co jest lokalnym dołkiem z początku czerwca.
EUR/PLN
Trend wzrostowy został wyhamowany przez poziom 4.4191, po czym nastąpił gwałtowny spadek do 4.23. Kurs obecnie znajduje się ponownie w kanale wzrostowym. Najbliższe wsparcie znajduje się na 4.2630 a kolejne na 4.2162. Obrona linii wsparcia kanału wzrostowego świadczy o sile kupujących i chęci kontynuacji trendu. Pierwsze kluczowy opór znajduje się na 4.3069.
CHF/PLN
Analogicznie jak w przypadku EUR/PLN, CHF/PLN również powrócił do kanału wzrostowego z ograniczeniem dolnym na poziomie 3.5685 a górne 3.6193.
USD/PLN
Ostatnie spadki sprowadziły kurs USD/PLN do poziomu 3.35 gdzie liczniej pojawili się kupujący. Pomimo silnego spadku nadaj mamy do czynienia z trendem wzrostowym. Najbliższe wsparcie znajduje się na 3.3346 a dalsze 3.3022.
GBP/PLN
GBP/PLN podobnie jak EUR/PLN i CHF/PLN powrócił do kanału wzrostowego o ograniczeniu dolnym na poziomie 5.2140 i górnym 5.3961. Mocna strefa wsparcia znajduje się na 5.20-5.22, gdzie oprócz linii kanału przebiega 23.6 procentowe zniesienie Fibonacciego.