Komentarz walutowy z dnia 11.07.2012
W dniu wczorajszym, w centrum uwagi inwestorów znajdowała się Hiszpania. Unijni ministrowie finansów podjęli dwie istotne decyzje. Po pierwsze, uruchomiono pierwszą transzę pomocy w wysokości 30 mld Euro dla Hiszpańskich banków. Po drugie pozwolono w latach 2013-2014 utrzymywać deficyt powyżej 3% PKB.
Rynki nie zareagowały entuzjastycznie. To, że pomoc zostanie udzielona zostało już wcześniej zdyskontowane, natomiast zgoda na naruszanie poziomu 3% deficytu do PKB budzi uśmiech politowania. Wskaźnik był często naruszany przez państwa w znacznie lepszej kondycji gospodarczej, więc mało kto wierzył, że Hiszpania ze swoimi problemami będzie w stanie go uzyskać.
Dane z Chin nie napawały optymizmem. Bilans handlu zagranicznego był co prawda wyższy niż zakładano (31,7 mld wobec przewidywanych 20,9 mld), jednakże zarówno dynamika eksportu, jak i importu spadła. Wszystkie sygnały o spowolnieniu w państwie środka powodują negatywne reakcje na rynku, tu nie stało się inaczej.
W dniu wczorajszym doszło do bardzo ciekawej sytuacji na rynku walutowym. Dotychczas regułą była silna ujemna korelacja między EUR/USD a USD/PLN i innymi parami złotowymi. Wczoraj natomiast zarówno kurs EUR/USD, jak i par złotowych spadał, co bardzo dobrze świadczy o sile naszej waluty, która pomimo sygnałów do ucieczki z rynków wschodzących nie tylko utrzymała ale wręcz zwiększyła swoją wartość. Potwierdzeniem siły rodzimego rynku jest też spadająca rentowność polskich obligacji 10-letnich.
W dniu dzisiejszym warto zwrócić uwagę na dane makroekonomiczne ze Stanów Zjednoczonych:
- 13:00: wnioski o kredyt hipoteczny
- 14:30: bilans handlu zagranicznego
- 16:30: zapasy ropy crude
EUR/PLN
Linia trendu umacniającego złotówkę, jak na razie, okazała się wystarczającą barierą dla ruchu korekcyjnego i kurs po odbiciu dalej podąża w dół. Najbliższy opór to okolice 4.26, gdzie znajduje się linia trendu spadkowego, a następnie 38.2% zniesienie Fibonacciego (4.3051). Najbliższe wsparcie to okolice 4.12-4.13, gdzie blisko siebie znajduje się 61,8% zniesienie Fibonacciego oraz dolne ograniczenia długoterminowego trendu wzrostowego.
CHF/PLN
Podobnie jak w przypadku EUR/PLN, tu również dolne ograniczenie oraz linia trendu spadkowego na poziomie 3.54 zatrzymały ruch korekcyjny. Najbliższe wsparcie znajduje się na poziomie 3.45, gdzie przebiega dolne ograniczenie długookresowego trendu wzrostowego. Przebicie tej linii powinno skutkować realizacją marzeń posiadaczy kredytów we frankach, czyli końcem umacniania się kursu tej waluty na dłuższy czas. Najbliższy opór to okolice 3.54, potem 3.59, czyli linia oporu aktualnego trendu spadkowego, kolejny – 3.6736, gdzie znajduje się jednocześnie zniesienie Fibonacciego (tu akurat 38,2%) i czerwcowe maksimum.
USD/PLN
W przypadku USD/PLN sytuacja jest dość skomplikowana. Teoretycznie kurs wygenerował w piątek sygnał kupna, jednakże w ostatnich dniach linia oporu trendu spadkowego zamieniła się w linię wsparcia a kurs spada dalej. Obecnie możliwy też jest scenariusz wejścia w szeroki kanał, którego górne ograniczenie stanowić może poziom 3.48, a dolne okolice 3.41 lub dalszego podążania w trendzie spadkowym z najbliższym wsparciem w okolicach 3.36.
GBP/PLN
Kurs GBP/PLN zachowuje się analogicznie do kursu USD/PLN. Podobnie jak w przypadku dolara nastąpiło przebicie linii trendu spadkowego i podobnie jak w przypadku USD możemy mieć do czynienia z początkiem kształtowania się trendu bocznego z górnym ograniczeniem na poziomie 5.40 i dolnym na poziomie 5.22-5.23, gdzie przebiega również 23,6% zniesienie Fibonacciego. W przypadku kontynuacji trendu spadkowego to samo zniesienie będzie najbliższym wsparciem.