Komentarz walutowy z dnia 12.04.2013
Po wczorajszym popołudniowym umocnieniu złoty od rana traci względem głównych walut. Sukcesem zakończyła się wczorajsza aukcja polskich obligacji. Rynki czekają na poniedziałkowe dane makroekonomiczne.
W zeszłym tygodniu złoty rozpoczął odrabianie strat po zawirowaniach w cypryjskiej gospodarce oraz niepokojących danych napływających ze Strefy Euro. Niewątpliwie przyczyniło się do tego osiągnięcie kompromisu na Cyprze, ale także ostatnia decyzja RPP o utrzymaniu głównej stopy procentowej na poziomie 3,25%. W środę PLN wyceniany był poniżej 4,09.
Wczoraj po pięciu dniach aprecjacji złotego obserwowaliśmy lekką korektą. Po południu jednak złoty ponownie zaczął się umacniać. W krótkim terminie nie wykluczone jest testowanie poziomu 4,07 na EUR/PLN, szczególnie w sytuacji, gdy mamy do czynienia z popytem na złotego i polskie papiery wartościowe. Wczorajsza aukcja zakończyła się sporym sukcesem, a rentowność 10-letnich obligacji spadła do poziomu 3,515%.
W najbliższym czasie na wycenę złotego wpływ może mieć odczyt inflacji, który w dużym stopniu, wraz z danymi na temat PKB, może przełożyć się na dalsze decyzje RPP w sprawie stóp procentowych (szczególnie, że w dalszym ciągu jest spora przestrzeń do obniżki). Na wartość złotego wpłyną także dane z szerszego rynku, a w szczególności decyzja w kwestii ograniczenia luzowania ilościowego. Przypomnijmy, że od dobrych kilku lat program QE jest głównym impulsem wzrostów na światowych rynkach.
Wczoraj o 14.30 opublikowana została liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, wskaźnik, który statystycznie powoduje największą zmienność na rynkach. Oczekiwano spadku nowo zarejestrowanych bezrobotnych o 23 tys. do poziomu 365 tys. a tymczasem kolejka skróciła się aż o 40 tys. Jeżeli w kolejnych tygodniach utrzymałby się taki trend to możliwe, że co raz bardziej realne będzie ograniczenie programu QE.
Po publikacji danych kurs EUR/USD odnotował spadek po czym ponownie powrócił powyżej 1,31. Dziś rano kurs ponownie spadł poniżej tej wartości co oczywiście świadczy o słabości euro. Złoty natomiast od rana traci względem głównych walut.
Dzisiejszy kalendarz makroekonomiczny nie obfituje w istotne dane. O 11:00 poznamy wartość produkcji przemysłowej w Strefie Euro. Prognozowany jest wzrost o 0,5% m/m oraz spadek o 1,2% r/r. Następnie popołudniu napłyną dane z amerykańskiej gospodarki. Opublikowana zostanie wartość sprzedaży detalicznej, inflacja producencka oraz Indeks Uniwersytetu Michigan.
EUR/PLN
Złotówka umacniała się względem wszystkich walut przez ostatnie kilka dni. Widać to w szczególności na EUR/PLN, gdzie kurs przebił wszystkie linie wsparcia i w środę wyznaczył lokalne minimum na poziomie 4,0900. Na wykresie wyrysowano linię trendu o silnym spadku znajdującą się obecnie w okolicach 4,12 będącą oporem przed korektami tego spadku. Wsparcie stanowi 0% zniesienie Fibonnacciego.
CHF/PLN
Kurs CHF/PLN zanurkował podobnie jak to miało miejsce na wykresie EUR/PLN. Przełamał bez problemów wszystkie zniesienie Fibonacciego, co świadczy o sile spadku. Wyrysowany trend spadkowy może zatrzymać chwilowe wzrosty jako korekty tego znacznego spadku. Na tę chwilę najbliższym technicznym wsparciem jest poziom 3,3325, gdzie znajduje się minimum lokalne.
USD/PLN
PLN w stosunku do USD również się umocnił. Kurs obecnie zatrzymał się na 38,2% zniesieniu Fibonacciego i najbliższe dni pokażą czy poziom ten zatrzyma dalsze spadki, czy jest to tylko chwilowy przystanek. Jedynym widocznym poziomem wsparcia są minima od lutego, przy czym ze względu na to, że poziom 3,0400 jest odległy o niemal 10 groszy nie jest to raczej temat na tydzień.
GBP/PLN
Na GBP/PLN także złotówka umocniła się, nie zatrzymując się na żadnym ze wsparć kursu będącym zniesieniem Fibonacciego. Wyrysowany trend spadkowy może zatrzymać lekkie korekty ku górze, lecz na tej walucie jak i poprzednich można oczekiwać dalszych spadków.