Komentarz walutowy z dnia 14.05.2012
Dzisiejszego dnia mamy kontynuację osłabienia się polskiego złotego względem głównych walut. Nasza rodzima waluta straciła ponad 4 grosze do EUR i CHF, od rana do godziny 11:30.
Obecnie za euro zapłacimy 4.2944 złotego, a za franka szwajcarskiego zapłacimy 3.5777 złotego. Złoty jest najsłabszy od stycznia 2012. Podobnie osłabiło się euro i jest na najniższym poziomie od trzech miesięcy. Przed godz. 07:50 za 1 euro płacono 1.2892 dolara.
To silne osłabienie się naszej waluty wynika z zachowań rynków spowodowanych rozwojem kryzysu politycznego w Grecji. Inwestorzy i spekulanci grają na osłabienie się euro i wychodzą z inwestycji w ryzykowne aktywa, a zalicza się do nich również polski złoty, polskie obligacje i akcje spółek na GPW.
Powodem takiego podejścia jest prognoza pogłębienia kryzysu, a w dalszej perspektywie nawet wyjście kilku krajów ze strefy euro. To wszystko dlatego, że już od tygodnia Grecy nie zawiązali koalicji rządowej, która byłaby proeuropejska i kontynuowała rozpoczęte reformy, a przynajmniej nie chciała odwrócenia tych już przeprowadzonych.
Pierwsza i trzecia partia po ostatnich wyborach parlamentarnych, odpowiednio Nowa Demokracja i PASOK, szukają nadal większości w parlamencie zachęcając mniejsze partie do koalicji lecz z trwających już tydzień negocjacji wynika, że nie potrafią się dogadać.
Dzisiaj po raz ostatni spotykają się u prezydenta Grecji w tym celu. Jeżeli nie będzie rozwiązania tego impasu, nowe wybory w Grecji rozpisane zostaną w czerwcu. I tutaj istnieje największe ryzyko dla strefy euro. Coraz większą popularność zdobywają partie skrajnie lewicowe, które chcą zaprzestania reform i tym samym wyjścia Grecji ze strefy euro. To może być impulsem dla kolejnych krajów jak Portugalia czy Irlandia do podobnych kroków. Jest to możliwy scenariusz, gdyż druga największa partia SYRIZA chce zaprzestania cięć w finansach państwowych i nie wiadomo czy po rozpisaniu nowych wyborów nie będzie największą siłą polityczną.
W dniu dzisiejszym należy zwrócić uwagę na publikację informacji:
- 17:30: Rozmowy ostatniej szansy u prezydenta Grecji na stworzenie koalicji
EUR/PLN
Obecnie kurs znajduje się na poziomie 4.2925 i jest to powyżej kanału wzrostowego budowanego od początku marca b.r. Obecnie dolne ograniczenie kanału przebiega w okolicach 4.2000 a górne 4.2690. Ponieważ kurs znajduje się obecnie powyżej kanału, zatem kolejnym ograniczeniem dla wzrostu kursu jest linia 38.2% zniesienia Fibbonacciego. Analiza techniczna mówi nam, że gdyby kurs pozostał powyżej kanału i dodatkowo przebił Fibonnaciego to w krótkim okresie może pójść do góry o kolejne 10 groszy.
CHF/PLN
Frank szwajcarski wybił się powyżej kanału wzrostowego, którego dolne ograniczenie to 3.5200, a górne to 3.5550. Obecnie kurs znajduje się na poziomie 3.5743. Sytuacja jest analogiczna do EUR/PLN i można spodziewać się podobnych zachowań w zależności od kursu EUR/USD. Dodatkowym problemem może być cały czas aktualny scenariusz, w którym SNB nie byłby w stanie utrzymać poziomu EUR/CHF 1.2000. Wtedy poziomy szczytów z przełomu roku są również możliwe.
USD/PLN
Kurs kolejny dzień zamknął się powyżej kanału utworzonego ze szczytów i dołków od początku marca. Obecnie wynosi 3.3324. Górne ograniczenie kanału, które w środę było przebite, znajduje się teraz na poziomie 3.2650 i jest już zbyt daleko by stanowić nową linię wsparcia. Dzisiaj kurs walczy ze zniesieniem Fibonacciego 23.6% na poziomie 3.3353. Przebił już dzisiaj tę linię oporu, lecz ta linia jest na tyle istotna, że kurs po chwili powrócił poniżej tego poziomu. Gdyby kurs na stałe sforsował 3.3353, to kurs nie ma żanych technicznych poziomów oporu, przez co bardzo szybko może poszybować nawet 20 groszy do góry.
GBP/PLN
Podobnie do sytuacji na USD/PLN, GBP/PLN kolejny dzień zamknął się powyżej kanału i obecnie znajduje się na poziomie 5.3568. Górne ograniczenie kanału wykreślonego na wykresie znajduje się na poziomie 5.2600 i podobnie jak na parze dolarowej jest zbyt daleko by stanowić linię wsparcia. Kolejną linią oporu będzie poziom 0.0% zniesienie Fibonnaciego, czyli szczyt grudnia 2011 równy 5.4771.