Komentarz walutowy z dnia 14.10.2015
W Chinach spadek inflacji. Dane o zmianach cen w najważniejszych gospodarkach w Europie bez niespodzianek. Konflikt Hiszpanii z Komisją Europejską.
Dzisiaj w nocy poznaliśmy kolejne dane z Chin. Tym razem opublikowane zostały indeksy zmian cen. Inflacja konsumencka odnotowała większy spadek niż się spodziewano i osiągnęła 1,6% wobec oczekiwanych 1,8%. Inflacja producencka zgodnie z prognozami utrzymała spadek 5,9% w skali roku. Taka sytuacja potwierdza tylko to co się dzieje w gospodarce. Zmniejszenie się cen produkcji spowodowane jest próbami utrzymania jej na zbliżonym poziomie lub nawet zwiększaniu pomimo problemów. Wolniej rosnące ceny dla konsumentów pokazują z kolei, że na rynek trafia coraz więcej dóbr nie znajdujących nabywców. Biorąc również pod uwagę wczorajsze dane, w których wyraźnie spadł import widać, że wewnętrzny rynek chiński wcale nie jest tak pojemny jak sądzono. Jak takie dane wpływają na rynki? Przeważnie pojawia się awersja do ryzyka, która z kolei osłabia waluty rynków rozwijających się w tym i Polski. Dodatkowym efektem jest umacnianie się dolara wobec euro.
Wczoraj poznaliśmy dane na temat zmian cen z Niemiec, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii. Tylko w Wielkiej Brytanii odczyt różnił się od oczekiwań i to o 0,1% w dół. Ciężko analizować wpływ tych danych, gdyż na pół godziny przed publikacją w ciągu kwadransu funt osłabił się o dwa grosze względem złotego i proporcjonalnie wobec innych obcych walut. Nie wiadomo co było powodem tak gwałtownej przeceny. Być może inwestorom puściły nerwy a na rynku było mniej zleceń w oczekiwaniu na dane.
O godzinie 11:00 poznaliśmy odczyt indeksu instytutu ZEW. Analitycy spodziewali się spadku z 12,1 pkt na 6pkt, podczas gdy odczyt wyniósł zaledwie 1,9pkt. Rynek nie zareagował na te dane. Prawdopodobnie powodem był, fakt, ze inwestorzy po ostatnich odczytach byli już gotowi na słabsze od oczekiwań publikacje makroekonomiczne z Niemiec.
Ciekawa sytuacja ma miejsce na linii Hiszpania-Komisja Europejska. Madryt wychodząc z kryzysu naruszył procedurę nadmiernego deficytu. W rezultacie został zobligowany do konsultowania budżetów z tym gremium w celu kontroli dochodzenia do wymaganego przez traktat z Maastricht poziomu maksymalnego 3% relacji do PKB. Obecnie obliczenia Hiszpanów mówią o 2,8% na przyszły rok, podczas gdy statystycy komisji europejskiej mówią, że przy tych założeniach wynik osiągnie 3,5%. Budżet został cofnięty zatem przez komisję jako niespełniający wymagań, po czym został ponownie wysłany jako spełniający te wymagania. Warto zwrócić uwagę, ze Hiszpanie mają spore sukcesy w redukcji deficytu, gdyż od krytycznego momentu zredukowali go już o połowę. Jaki wpływ ta sytuacja może mieć na rynek walutowy? Problemy tak dużego kraju jak Hiszpania prawdopodobnie będą ciągnąć euro w dół. Pośrednio powinny tracić również waluty naszego regionu. Jeżeli konflikt skończy się polubownie wpływ powinien być niezauważalny.
Dzisiaj warto zwrócić uwagę na następujące dane:
- 10:30 – Wielka Brytania – stopa bezrobocia,
- 14:30 – USA – sprzedaż detaliczna.
EUR/PLN
Kurs EUR/PLN od połowy lipca znajduje się w trendzie wzrostowym. Po osiągnięciu maksimum na poziomie 4,2600, przeszedł w fazę korekty po czym znów zawraca. Dla ruchu w górę najbliższym oporem jest poziom 4,2600 gdzie znajdowało się ostatnie maksimum lokalne. W przypadku spadków kolejne wsparcie stanowi linia łącząca minima lokalne na 4,2100 a następnie minima w okolicach 4,1550-4,1600.
CHF/PLN
Kurs CHF/PLN znajduje się w trendzie spadkowym. Gdyby doszło do przebicia linii oporu na 3,8950 Kolejnym istotnym oporem są okolice 3,9400 gdzie znajdują się ostatnie ważne maksima. W przypadku osłabienia kursu, ważnym poziomem jest ostatnie minimum, czyli 3,8090.
USD/PLN
Kurs USD/PLN Znajduje się w trendzie bocznym. Dla ruchu w górę najbliższym oporem jest linia łącząca ostatnie maksima na 3,8100. dla ewentualnego ruchu w dół najbliższym wsparciem jest linia łącząca minima lokalne na 3,7000.
GBP/PLN
Kurs GBP/PLN podąża w krótkoterminowym trendzie spadkowym. Najbliższymi ograniczeniami dla wzrostu kursu są jest linia łącząca maksima lokalne na 5,7250. Doszło co prawda do jej przebicia, ale kurs szybko zawrócił i wybił się poniżej poprzedniego wsparcia. W przypadku dalszych spadków ważnym wsparciem jest 5,6750 czyli ostatnie minimum.