Pod nieobecność krajowych inwestorów sporo się działo – Komentarz walutowy z dnia 16.06.2017
Pod nieobecność krajowych inwestorów sporo się działo.Podwyżka stóp w USA zgodnie z oczekiwaniami. Dalsze ruchy raczej na końcu roku. EUR/USD wcale nie musi spadać w najbliższych tygodniach. Bank Anglii jeszcze stopy utrzymał ale zmienia się układ sił. Funt dzięki temu odrobił nieco strat. Złotówka straciła wskutek Święta w Polsce. Kilka danych na szerokim rynku.
Fed zgodnie z planem
W środę zgodnie z oczekiwaniami Fed podwyższył stopy procentowe. Głosowanie było niemal jednomyślne i obecnie koszt pieniądza wynosi 1,00-1,25%. Trzeba dodać, że taki ruch był już dość dawno zakładany przez rynek więc większej reakcji na parach dolarowych nie było. Owszem mamy zejście na EUR/USD poniżej 1,12. Podwyżka ta odbyła w się w klimacie niższej inflacji niż zakłada sobie Fed, czyli 2%. Ale członkowie władz monetarnych mogą się obronić sytuacją na rynku pracy czy rekordowo niskim bezrobociem. Komunikat po posiedzeniu był dość niejednoznaczny, ale oczekiwania co do jeszcze jednej podwyżki w tym roku zostały utrzymane. Wydaje się, że Fed wstrzyma się aż do momentu gdy inflacja wróci do celu.
EUR/USD po decyzji Fed
Pytanie jakie się teraz nasuwa co dalej z EUR/USD w dłuższym terminie. Wcale nie musi teraz trend się odwrócić. Owszem mamy teraz do czynienia z ruchem korekcyjnym ale w niedalekiej przyszłości możliwy jest ruch w okolice 1,15-1,17. Działania Fed do końca roku są dość przewidywalne a ostatnia podwyżka może nastąpić dopiero w grudniu. Siła dolara może być więc ograniczona nawet zważywszy na planowaną redukcję bilansu czyli inną formę zacieśniania monetarnego. Tym bardziej, że zaczyna się coś dziać w EBC. A więc niebawem temat ograniczania QE może ruszyć. Takie spekulacje na pewno byłyby paliwem do wzrostów wspólnej waluty.
Zmiana układu sił w BoE
Bez wątpienia sporą niespodziankę zrobił nam wczoraj Bank Anglii. Protokół z posiedzenia BoE pokazał dość mocno zaskakujący rozkład głosów. Wcześniej za utrzymaniem stóp głosowało 7 członków teraz już tylko 5 w 8 osobowym składzie. Widać więc sporą zmianę, która tak naprawdę musiała nastąpić w obliczu rosnącej inflacji na Wyspach. Jest to zrozumiałe zestawiając to ze sporym osłabieniem funta w ostatnim czasie. Sygnał wysłany przez BoE wywołał spore umocnienie funta brytyjskiego.
Złoty oberwał wskutek niskiej płynności
Wczorajszy dzień pod nieobecność krajowych inwestorów spowodował silną wyprzedaż złotego. Przy obniżonej płynności znalazło się sporo chętnych by pozbyć się złotego w efekcie na EUR/PLN byliśmy już powyżej 4,23. USD/PLN w obliczu ruchów na EUR/USD znalazł się już pod granicą 3,79. Najwięcej złotówka straciła do funta ale było to efektem działań BoE. Kolejne dni pokażą czy była to tylko realizacja zysków przy niewielkiej płynności czy zapowiedź początek nowego trendu tylko tym razem wzrostowego.
Inflacja i dane z USA
Dzisiaj kalendarz makro może nie jest obfity ale kilka pozycji warto obserwować. O 11 serie wskaźników inflacji CPI ze strefy euro. O 14.30 z USA poznamy sytuację na rynku nieruchomości. O 16 również z za oceanu indeks nastrojów Uniwersytetu Michigan.