Szkocki problem – Komentarz walutowy z dnia 17.03.2017
Członek Rady Prezesów EBC w wywiadzie potwierdził jedną z najciekawszych plotek z europejskich rynków ostatnich tygodni - możliwą podwyżkę stóp przed końcem QE. Szkockie referendum ciąży negocjacjom brexitowym.
Podwyżki stóp w Europie?
Ewald Novotny członek rady prezesów EBC potwierdził, że może dojść do podwyżki stóp procentowych w strefie euro jeszcze przed końcem programu QE. Jest to potwierdzenie informacji, która jeszcze niedawno funkcjonowała na rynkach w randze plotki. Jest to o tyle ciekawy koncept, że zarówno program luzowania ilościowego jak i niskie stopy mają ten sam cel. Zwiększyć podaż tanich kredytów na rynku w celu pobudzenia gospodarki. Pozostaje pytanie jaki jest sens utrzymywania programu luzowania ilościowego i jednocześnie podnoszenia stóp. No chyba, że chodzi o to, by dalej skupywać aktywa z rynku i przenieść je z banków komercyjnych do EBC. Zawsze w takim wypadku pojawia się pytanie ile zatem realnie warte są skupowane papiery i kto jakiego trupa trzyma w szafie. Bo, że w bilansach europejskich banków są niemiłe niespodzianki przekonaliśmy się już nie raz. Rynki zareagowały podręcznikowo. Skoro stopy procentowe mają rosnąć to popyt na walutę wzrósł. W rezultacie euro umacniało się względem dolara. Co więcej wypowiedział się na temat potencjalnego następcy Mario Draghiego. Mógłby to być szef Bundesbanku Jens Weidmann. Kadencja zmienia się co prawda dopiero w 2019 ale następcę poznamy zapewne zdecydowanie wcześniej. Jest to o tyle ważna zmiana, że Draghi uchodzi za osobę zdecydowanie bardziej przychylną eksperymentom ekonomicznym w celu ratowania nadmiernie swobodnie prowadzących politykę państw. W przypadku jego niemieckiego kolegi taki scenariusz byłby znacznie mniej prawdopodobny.
Szkocki problem w Brexicie
Dążenia do referendum w Szkocji są bardzo realnym problemem z którym musi się obecnie zmierzyć Wielka Brytania. Z jednej strony argumenty, których użyto w przypadku wyjścia z Unii Europejskiej pasują doskonale do wyjścia Szkocji ze Zjednoczonego Królestwa. Widać to wyraźnie, gdy rząd w Londynie używa argumentów przeciwników separacji. Po drugie tego typu rozbieżności na pewno nie pomagają w negocjacjach, które teraz będą toczone z Wielką Brytanią. Gdyby doszło do separacji ze Szkocją z pewnością czekałaby gwałtowna przecena.
W ramach danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:
14:00 – Polska – produkcja przemysłowa i sprzedaż detaliczna,
14:15 – USA – produkcja przemysłowa.