Komentarz walutowy z dnia 17.09.2012

Maciej Przygórzewski
Maciej Przygórzewski główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl

Na rynkach mamy do czynienia z końcem pewnej epoki. Ostatnie miesiące przebiegały pod dyktando banków centralnych i spodziewanych interwencji na rynkach. Po tym jak Mario Draghi ogłosił interwencje na rynku obligacji a Ben Bernanke zapowiedział QE3 zamknęliśmy kolejny rozdział. 

Wydarzenia te oczywiście nie były niespodziankami, aczkolwiek analitycy spodziewali się, że pakiety pomocowe zostaną wprowadzone później. Po konferencji w Jackson Hole głośno mówiło się, że QE3 co prawda nie został odrzucony, aczkolwiek spodziewano się go raczej późną jesienią/wczesną zimą niż już na kolejnym posiedzeniu. Sytuacja przypominała co prawda sytuację z wprowadzeniem QE2, jednakże obserwatorzy nie sądzili, że i tym razem na pierwszym posiedzeniu po Jackson Hole zapadnie decyzja.

Niektórzy analitycy zwracają uwagę, że w sytuacji gdy na rynkach przez jakiś czas będzie brakowało istotnych wydarzeń jakimi były wspomniane pakiety na większą uwagę zasługiwać będą dane makroekonomiczne. Dotychczas mieliśmy do czynienia z sytuacją gdzie rynki reagowały pozytywnie na nagatywne dane, gdyż przybliżały one wprowadzenie pakietów pomocowych. Obecnie gdy nie ma na horyzoncie żadnego istotnego pakietu pomocowego może się okazać, że rynki znów będą reagować “prawidłowo”.

W piątek po spotkaniu ministrów finansów UE na rynek trafiła informacja, że głosy mówiące o tym by wydłużyć Grecji czas potrzebny na reformy są coraz liczniejsze. Co ciekawe pogląd ten brzmi więcej czasu tak, więcej euro nie, co musi powodować co najmniej wątpliwości co do realności tej koncepcji. Decyzja ta i tak nie zapadnie przed 8 października kiedy to odbędzie się kolejne posiedzenie Eurogrupy, a do tego czasu będziemy co jakiś czas otrzymywać tego typu przecieki lub nawet oficjalne wypowiedzi podgrzewające atmosferę.

Analitycy spekulują również na temat tego kiedy premier Hiszpanii Mariano Rajoy oficjalnie poprosi o interwencję na rynku długu przez ESM. To prawdopodobnie strach przed sytuacją w tym kraju powoduje, że mimo wprowadzenia wspomnianych pakietów pomocowych złoty przestał się umacniać względem głównych walut.

Ciekawa sytuacja ma miejsce na EUR/CHF gdzie nie tylko trwa obrona poziomu 1.20 ale też pułap ten od początku września jest powoli podnoszony. Jest to dobra wiadomość dla osób posiadających kredyty we frankach. Zbiegło się to w czasie z informacją, że w 2014 roku rozpocznie się cykl podwyżek stóp procentowych co, jeżeli nastąpi, to istotnie negatywnie wpłynie na koszt kredytów wyrażonych w tej walucie.

W dniu dzisiejszym nie są publikowane żadne istotne informacje. Po silnym umocnieniu się złotego względem głównych walut po wystąpieniu Mario Draghiego następuje dziś drobna korekta tego ruchu. Euro od piątku porusza się w delikatnym kilkudniowym kanale wzrostowym, obecnie znajduje się tuż pod poziomem 4.08 a najbliższy techniczny opór, czyli linia trendu spadkowego znajduje się w okolicach 4.09. Podobnie wygląda sytuacja na CHF, po osiągnięciu lokalnych minimów w piątek frank rośnie i przekroczył poziom 3.35. Podobnie jak Euro znajduje się tuż poniżej technicznego oporu. Dolar znajduje się obecnie w silnym trendzie spadkowym, a obecna korekta wyniosła go zaledwie w okolice 3.11. Funt znajduje się w okolicach 5.05 a najbliższy techniczny opór znajduje się okolicach 5.08.

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!

Zniżka dla nowych Klientów

Odbierz 500 punktów na wymianę
CHF/USD/EUR/GBP bez spreadu !

Wpisz swój e-mail, a wyślemy Ci kod rabatowy.