Komentarz walutowy z dnia 17.10.2012
Dane makro zgodne z oczekiwaniami - rynek walutowy w trendzie bocznym.
Sytuacja na rynku walutowym od kilku dni pozostaje niezmienna. Wszystkie najważniejsze pary walutowe względem polskiego złotego poruszają się w trendzie bocznym. Wahania na EUR/PLN oraz CHF/PLN w ciągu ostatnich kilku dni nie przekraczają 4 groszy, a USD/PLN 5 groszy. Inwestorzy na rynkach czekają na wyklarowanie się sytuacji i określenie kierunku przyszłych zmian.
We wtorek na europejskich parkietach dominował kolor zielony. Największe wzrosty odnotowały giełdy we Francji i we Włoszech (CAC40 +2,36%, FTSEMIB +2,53%). Ponad jednoprocentowe wzrosty miały miejsce również na głównych indeksach w Londynie (FT-SE +1,12%). W Warszawie ożywienie było trochę słabsze, ale ostatecznie wszystkie indeksy zamknęły się powyżej linii wczorajszego zamknięcia. WIG20 zyskał 0,87% i zamknął się na poziomie 2.397,98 punktów.
Wczoraj najważniejszymi elementami mającymi wpływ na zachowania się rynków były dane makroekonomiczne. O 10:30 swoje dane zaprezentowała Wielka Brytania. Podane wskaźniki inflacji producenckiej okazały się zgodne z oczekiwaniami i nie spowodowały gwałtownych zmian w wycenie funta szterlinga w odniesieniu do polskiego złotego. Pół godziny później rynki poznały wskaźniki inflacji konsumenckiej w całej Strefie Euro. Inflacja HICP za wrzesień wyniosła 0,7% w ujęciu miesięcznym i 2,6% w ujęciu rocznym, co było zgodne z oczekiwaniami. Z ważnych danych zagranicznych warto wspomnieć także o wskaźniku CPI inflacji w USA, który był zgodny z przewidywaniami i wyniósł 0,6% miesiąc do miesiąca oraz 2% rok do roku. Pozytywnym sygnałem był wczorajszy odczyt danych o produkcji przemysłowej za wrzesień w Stanach Zjednoczonych. Rynek przewidywał wzrost o 0,2%, a odczyt wyniósł 0,4% miesiąc do miesiąca.
W Polsce we wtorek zaprezentowano dane na temat przeciętnego zatrudnienia i średniego poziomu wynagrodzeń. Wskaźnik zatrudnienia we wrześniu pozostaje bez zmian względem poprzednich miesięcy, co było zgodne z oczekiwaniami. Natomiast dane o poziomie wynagrodzenia we wrześniu w sektorze przedsiębiorstw rozczarowały inwestorów, ponieważ odczyt wynosi 1,6% r/r, oczekiwano 2,7% r/r. Oznacza to, że płaca średnia w sektorze polskich przedsiębiorstw zatrudniających ponad 9 pracowników we wrześniu wyniosła 3640,84 zł brutto, czyli odnotowała spadek względem poprzedniego miesiąca o 1,2%.
Warto zwrócić uwagę na fakt, że wzrost wynagrodzeń jest dużo niższy względem oczekiwań, a inflacja pozostaje w Polsce na wysokim poziomie (we wrześniu wyniosła 3,8%), czyli inflacja znacząco obniża wartość nabywczą polskich pracowników, co jest negatywnym sygnałem na przyszłość. Realny spadek wynagrodzeń nie jest żadną nowością w aktualnej sytuacji gospodarczej, jednak luka pomiędzy tymi dwoma wartościami dawno nie była w polskiej gospodarce taka duża.
W Hempstead w USA odbyła się druga debata pomiędzy kandydatem republikanów Mittem Romneyem a obecnie urzędującym prezydentem Barackiem Obamą. W sferze retorycznej debata była bardziej ostra niż poprzednia. Z ust obu kandydatów padały mocne słowa. ”Idziemy w stronę Grecji” stwierdził Romney, z kolei Obama zarzucił Romneyowi, że chce “pozwolić firmom naftowym decydować o polityce energetycznej”. Według mediów debatę wygrał Barack Obama. Sondaże przeprowadzone bezpośrednio po debacie również wskazywały obecnego prezydenta jako zwycięzcę (46% – Obama, 39% Romney).
Dzisiejszy dzień będzie zachowywał się pod dyktando istotnych danych makro. O 10:30 podane zostaną informacje z Wielkiej Brytanii na temat protokołu z posiedzenia banku centralnego Anglii. Pojawią się też dane opisujące sytuację na rynku pracy w sierpniu oraz liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych we wrześniu. O 14:00 zaprezentowane zostaną dane o produkcji przemysłowej w Polsce. Przewidywania rynkowe są na poziomie -3,6% rok do roku. Ewentualne odchylenia od tej wartości mogą wpłynąć na wycenę PLN. Zza oceanu o 14:30 spłyną informacje o liczbie wydanych pozwoleń na budowę domów w USA, a o 16:30 pojawi się podsumowanie tygodniowej zmiany zapasów paliw.
EUR/PLN
Na parze EUR/PLN sytuacja się nie zmienia. W dalszym ciągu mamy do czynienia z konsolidacją w wąskim paśmie. Najbliższy opór to poziom 4,0900, gdzie znajduje się linia trendu spadkowego. Następny opór to poziom 4,1160, czyli 38.2% zniesienie Fibonacciego. Istotniejsze wsparcia obecnie to 4,0800, czyli krótkoterminowa linia trendu wzrostowego, 4,0650 – linia łącząca minima z września i października oraz 4,0550, czyli minima z września.
CHF/PLN
Od dnia wczorajszego sytuacja na tej parze nie uległa praktycznie żadnej zmianie. Kurs wszedł w trend boczny i konsoliduje się w przedziale 3,3750 – 3,3900. Najbliższe opory znajdują się w okolicach poziomu 3,3900, gdzie znajduje się wyżej wspomniana linia i 3,40, gdzie znajduje się 38,2% zniesienie Fibonacciego. Najbliższym technicznym wsparciem jest z kolei poziom 3,3750, czyli 23,6% zniesienie Fibonacciego i 3.35, czyli linia łącząca minima ostatnich miesięcy.
USD/PLN
Wykres kursu średniego USD/PLN, za okres od 15.08.2012 do 17.10.2012
Kurs USD/PLN, który na początku września gwałtownie spadł, odnalazł swoje dno na poziomie 3,09. Od tego czasu mieliśmy do czynienia z trzema ruchami korekcyjnymi, które jednak jak dotąd nie przyniosły zmiany obrazu. Linia na poziomie 3,1650 spełniła swoje zadanie i zatrzymała dalszą przeceną PLN. Kurs zawrócił i po przebiciu linii wsparcia na poziomie 3,1250 możemy spodziewać się ruchu w okolice minimów z września, czyli do poziomu 3,0950.
GBP/PLN
Na wykresie GBP/PLN widoczny był zarówno krótko jak i średniookresowy trend spadkowy. Po ostatniej korekcie kurs ponownie powrócił do trendu spadkowego. Najbliższy opór znajduje się na poziomie 5.10, czyli linia trendu krótkookresowego. Następny to 5,1200, gdzie znajduje się linia łącząca maksima kolejnych miesięcy, a w przypadku jej przebicia jest to 5.14, czyli 38.2% zniesienie Fibonacciego. Najbliższe wsparcie z kolei to 0% zniesienie Fibonacciego na 5.02, czyli linia łącząca minima ostatnich miesięcy.