Bank Anglii będzie obserwował działania Fed – Komentarz walutowy z dnia 18.10.2017

Krzysztof Pawlak
Krzysztof Pawlak dealer walutowy InternetowyKantor.pl

Funt znów pod presją spadkową. Tym razem zdecydowały mniej jastrzębie słowa szefa Banku Anglii Marka Carneya. Ale na wokandzie jest już temat postępu negocjacji brexitowych. Polska waluta nadal w ofensywie nie zważając nawet na mocniejszego dolara na szerokim rynku. Dane o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej z Polski kluczowe w kontekście dalszych losów złotego. O 10.30 seria danych z rynku pracy w Wielkiej Brytanii.

Inflacja nadal rośnie

Wczorajszy dzień przebiegał pod znakiem zwiększonej aktywności na brytyjskim funcie. Początkowo wspomniana waluta zyskiwała, a był to efekt zaprezentowanych danych o inflacji. Wynik może nie zaskoczył analityków ale aktualny poziom czyli 3,0% r/r i wzrost w relacji m/m powoduje wzrost spekulacji o szybszym początku zacieśniania monetarnego w Wielkiej Brytanii.

Szybki odwrót

Szybko jednak sytuacja na funcie się odmieniła, wraz z początkiem wystąpienia szefa Banku Anglii o godzinie 12 nastąpiła gwałtowna wyprzedaż. Zdecydowały o tym już początkowe słowa Marka Carneya o tym, że trzeba znaleźć kompromis między wyższą inflacją a chęcią wspierania wzrostu gospodarczego. Dodał, że inflacja na aktualnym poziomie nie jest zaskoczeniem.

Podpatrywanie innych

Padło również pytanie o moment kiedy luźna polityka monetarna w Wielkiej Brytanii się skończy. I tutaj nieco nowe wątki się pojawiły, że decydenci z Banku Anglii będą obserwować działania prowadzone przez Fed i ich efekt. Wydaje się więc, że wbrew sporym oczekiwaniom inwestorów stopy procentowe w Wielkiej Brytanii mogą być jeszcze dłużej na obecnym poziomie. Tym bardziej jeśli Fed będzie zwlekał z kolejnymi ruchami w swojej polityce. Podsumowując funt nie miał dobrego dnia i systematycznie tracił na wartości.

Nie koniec problemów

A to może nie być koniec gdyż ciągle w powietrzu wisi temat negocjacji Brexitowych. Obie strony mają czas do piątku by wypracować porozumienie, takie słowa dzisiaj padły z ust Davida Davisa głównego negocjatora z ramienia Wielkiej Brytanii. Po drodze mamy jeszcze szczyt UE, więc wahania funta mogą być spore szczególnie w przypadku dwuznacznych doniesień agencji prasowych.

Silny złoty

Dobry sentyment na rynkach cały czas wpływa pozytywnie na krajową walutę. I nie zmieniły tego nieco słabsze dane z GUS na temat wynagrodzeń i zatrudnienia. Wzrosty na poziomie odpowiednio 6% r/r i 4,5% r/r potwierdzają dobrą sytuację na rynku pracy w Polsce. I co dość ważne wzmacniający się dolar na szerokim rynku nie wyhamował ruchu aprecjacyjnego na złotym. Dzisiaj w kalendarzu dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej z rodzimej gospodarki jeśli wskazania będą zgodne lub nieco lepsze od oczekiwań analityków krajowa waluta może pozostać mocna.

Przede wszystkim dane z Wielkiej Brytanii

Dzisiaj na rynkach oprócz wspomnianych danych z Polski przede wszystkim publikacja z Wielkiej Brytanii na temat rynku pracy. Istotne będą przede wszystkim wskazania tempa wzrostu wynagrodzeń, czy liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Nieco później kilka wystąpień bankierów centralnych a więc 13.45 Praet z EBC, o 14.00 Dudley i Kaplan z Fed. O 14.30 dane z rynku nieruchomości z USA a więc liczba nowych pozwoleń na budowę.

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!

Zniżka dla nowych Klientów

Odbierz 500 punktów na wymianę
CHF/USD/EUR/GBP bez spreadu !

Wpisz swój e-mail, a wyślemy Ci kod rabatowy.