Komentarz walutowy z dnia 19.03.2015
Wczorajszy komunikat FED-u zgodnie z oczekiwaniami miał silny wpływ na rynki. Warto natomiast zwrócić uwagę, że ruch pomimo tego, że silny już dzisiaj rano został niemal w całości skorygowany. Gdyby ktoś nie wiedział co działo się wczorajszego wieczora na rynkach, dzisiaj rano patrząc na poziomy kursów mógłby pomyśleć, że konferencja przeszła bez echa.
Produkcja przemysłowa w Polsce rośnie szybciej niż oczekiwano. Wzrost rok do roku przyspieszył do 4,9%. Analitycy oczekiwali wzrosty o 4%. Te dobre dane zostały szybko przykryte przez spadek sprzedaży detalicznej. W rezultacie złoty nie zmienił swojej wartości względem głównych walut czekając jeszcze na dane z USA.
Zapasy ropy naftowej w USA rosną szybciej od oczekiwań. Dane te spowodowały kolejne spadki cen ropy. Efekt był jednak bardzo krótkotrwały, gdyż po komunikacie FED-u ceny ropy podskoczyły.
FED utrzymał stopy procentowe na poziomie 0-0,25%. Nie zmieniają się one od ponad 6 lat. Co ważne usunięto z komunikatu do decyzji sformułowanie o cierpliwości w normalizacji polityki pieniężnej. W to miejsce pojawił się komunikat o mało prawdopodobnym podniesieniu w kwietniu. Co to realnie oznacza? FED zmienia wydźwięk komunikatu, by dać sobie miejsce na podwyżkę, pozostawia jednak twardą informację, że nie jest to zbyt gwałtowna zmiana. W dalszym ciągu termin podwyżek zależny jest od sytuacji gospodarki. Komitet zaktualizował również oczekiwania wzrostu gospodarczego na ten i następny rok. Spadły one z przedziału 2,5-3% na 2,3-2,7%. Co ciekawe obniżono również prognozę stopy bezrobocia z 5,0-5,2% na 4,9-5,1%. W rezultacie gospodarka ma zwolnić, ale rynek pracy przyspieszyć. Obniżono również oczekiwania inflacyjne.
Jak zareagowały rynki walutowe? Komunikat ten był jedną z najlepszych w ostatnich dniach okazji. Jeszcze przed publikacją kurs EUR/USD wzrósł do 1,06500. W wyniku danych wyskoczył on na moment aż do 1,10000. Obecnie w wyniku korekty znajduje się na 1,0700, aczkolwiek warto zwrócić uwagę, że 3% ruchy na głównej parze walutowej są rzadkością. Również na parach złotowych było widać efekty tych ruchów. O ile względem euro złotówka była w miarę stabilna z zakresem ruchu o 3 grosze, o tyle dolar w szczytowym momencie stracił 15 groszy. Bardzo szybko większość z tego odrobił.
Dzisiejszy kalendarz danych makroekonomicznych z ważniejszych rzeczy zawiera:
13:30 – USA – wnioski o zasiłek dla bezrobotnych,
14:00 – Polska – protokół z posiedzenia RPP.
EUR/PLN
Kurs EUR/PLN gwałtownie wystrzelił w górę, po czym równie gwałtownie zawrócił. Od początku roku utworzył się szeroki trend spadkowy. Oporem dla ruchów wzrostowych jest poziom 4,1450, czyli linia łącząca ostatnie maksima lokalne. Wsparciem są okolice 4,1100, czyli ostatnie minimum lokalne.
CHF/PLN
W przypadku franka cała analiza techniczna sprzed wybicia stała się nieistotna w krótkim i średnim okresie. Obecnie mamy do czynienia podobnie jak na euro z trendem spadkowym. Oporem dla dalszych wzrostów jest ostatnie maksimum lokalne na 3,9350. Nowym wsparciem jest obecnie ostatnie minimum na 3,8500.
USD/PLN
Kurs USD/PLN od początku roku tworzy na przemian trend boczny i wzrostowy. Kurs porusza się obecnie w trendzie wzrostowym wzdłuż linii łączącej ostatnie minima lokalne. Wsparciem są okolice 3,6600, gdzie przebiega wspomniana linia łącząca minima lokalne. Oporem jest ostatnie maksimum lokalne na 3,9600.
GBP/PLN
Funt podobnie jak inne waluty znajduje się na przemian w trendzie wzrostowym i bocznym. Oporem dla dalszych wzrostów jest ostatnie maksimum na poziomie 5,9000. Wsparciem jest linia łącząca minima lokalne na 5,5900, a następnie ważne minima lokalne sprzed ostatniego wybicia na poziomie 5,4500.