Komentarz walutowy z dnia 19.09.2012
Ostatnie tygodnie na rynku walutowym bez wątpienia dają duże możliwości na realizację zysków. Przede wszystkim za sprawą dość dużych wahań kursowych.
Od początku września EUR umocniło się niemal 4% w stosunku do dolara, co daje prawie pięciogroszowy wzrost. Złoty z kolei odnotował prawie 5% wzrost w relacji do amerykańskiej waluty. Z analizy technicznej wynika, że pomimo chwilowego osłabienia się złotego względem głównych par walutowych istnieją spore szanse na przynajmniej krótkoterminową aprecjację rodzimej waluty.
W dużym stopniu będzie to zależne od danych makroekonomicznych i tu należy pamiętać, że wracamy do normalności, czyli nie najlepsze dane przede wszystkim z amerykańskiej gospodarki będą negatywnie wpływać na nastroje wśród inwestorów. Co więcej istotne okażą się próby przebicia ostatnich szczytów przez eurodolara.
Biorąc pod uwagę wczorajsze odczyty danych makroekonomicznych rynki zaskoczyły optymizmem. Indeks Instytutu ZEW odnotował wzrost większy niż zakładał konsensus rynkowy aczkolwiek w dalszym ciągu pozostaje na dużym minusie (-18.2 pkt.). Jest to niewątpliwie wynikiem działań EBC. Należy jednak pamiętać, że istotniejsze będą czwartkowe odczyty wskaźników PMI, które są obrazem aktywności finansowej a nie jedynie nastrojów wśród inwestorów.
W dniu dzisiejszym opublikowany zostanie pakiet danych z polskiej i amerykańskiej gospodarki. Warto zwrócić więc uwagę na:
- 14:00 : Polska – Produkcja przemysłowa;
- 14:00 : Polska – Inflacja PPI;
- 14:30 : USA – Pozwolenia na budowę domów;
- 14:30 : USA – Rozpoczęte budowy domów;
- 14:30 : USA – Sprzedaż domów na rynku wtórnym.
W przypadku odczytu dynamiki produkcji przemysłowej eksperci prognozują dość głęboki spadek z 5.2%r/r do 1.9%r/r. Ceny producentów zgodnie z oczekiwaniami również powinny odnotować spadek o 0.7%. Może to pobudzić dyskusję na temat stanu polskiej gospodarki oraz wpłynąć na decyzję RPP w kwestii luzowania polityki monetarnej.
Istotne będą także dane z USA. Wprawdzie nie będą to odczyty z rynku pracy ale równie ważnego rynku nieruchomości. Prognozuje się spadek pozwoleń na budowę domów o 11 tys., wzrost rozpoczętych budów domów o 20 tys. oraz wzrost sprzedaży domów na rynku wtórnym o 8 tys.
EUR/PLN
Kurs EUR/PLN oscyluje obecnie w okolicach 4.12 tuż przy testowanym ostatnimi czasy wielokrotnie 61.8% zniesieniu Fibonacciego. Najbliższe wsparcie stanowi linia łącząca minima dzienne z ostatnich miesięcy na poziomie 4.07, z kolei opór to linia długookresowego trendu wzrostowego i 50% zniesienie Fibonacciego w okolicach 4.21. W przypadku dalszego ruchu w górę następnym oporem 4.30-4.31 gdzie spotykają się 38.2% zniesienie Fibonacciego oraz linia łącząca maksima z grudnia i czerwca.
CHF/PLN
Kurs CHF/PLN pomimo drobnych ruchów na parze EUR/CHF w dalszym ciągu zachowuje się w bardzo zbliżony sposób do EUR/PLN. Opór znajduje się na poziomie 3,42, gdzie przebiega długookresowa linia łącząca maksima wielomiesięczne. Najbliższym technicznym wsparciem jest z kolei poziom 3.33 czyli najniższy poziom od czerwca zeszłego roku.
USD/PLN
Na parze USD/PLN mamy obecnie do czynienia z korektą ruchu spadkowego. Kurs odbił się od poziomu 3.10 gdzie znajdowało się 50% zniesienie Fibonacciego, i to ten poziom jest najbliższym wsparciem. Najbliższy opór to 38,2% zniesienie Fibonacciego na poziomie 3.21.
GBP/PLN
Na wykresie GBP/PLN widać wyraźnie trend spadkowy, obecnie kurs odbił się od linii wsparcia i znajduje się w połowie kanału. Górne ograniczenie przebiega w okolicy 23,6% zniesienia Fibonacciego na poziomie 5.22 co zwiększa wiarygodność tego oporu. Najbliższe wsparcie do 38,2% zniesienie Fibonacciego na poziomie 5.06, a w przypadku przebicia dolne ograniczenie kanału spadkowego na 5,01.