Komentarz walutowy z dnia 20.02.2013
Powrót amerykanów do handlu po wydłużonym weekendzie był z łatwością zauważalny w płynności i zmienności na rynkach finansowych. Dobre dane ze Starego Kontynentu rozgrzały wyobraźnie inwestorów, a wskazania produkcji przemysłowej w Polsce zaskoczyły.
Wtorek przyniósł nam odrobinę optymizmu. Na pierwszy plan wysunęła się gospodarka niemiecka za sprawą bardzo dobrego wskazania indeksu instytutu ZEW. Wskaźnik opisujący nastroje wśród analityków i inwestorów instytucjonalnych osiągnął w lutym poziom 48,2 pkt. Podkreślić należy, że nie jest to tylko wynik znacząco przewyższający oczekiwania rynkowe (mówiące o 35 pkt), ale przede wszystkim wynik najwyższy od 2010 roku.
Dobre dane z niemieckiej gospodarki wpłynęły na delikatne umocnienie euro w odniesieniu do dolara. Mały zasięg ruchu na głównej parze walutowej może jednak świadczyć o braku przekonaniu inwestorów co do poprawy koniunktury w europejskiej gospodarce. EUR/USD pozostaje w dalszym ciągu w trendzie bocznym co jest przejawem braku zdecydowania na rynkach.
Pozytywnie zaskoczyły doniesienia z rodzimej gospodarki. Dane o produkcji przemysłowej okazały się lepsze od oczekiwań analityków. W styczniu jej dynamika wyniosła 0,3% w ujęciu rocznym wobec szacunków mówiących o ponad trzyprocentowym spadku. Dobry odczyt makroekonomiczny wpłynął na umocnienie złotego, który na koniec dnia w odniesieniu do euro wyceniany był na 4,1660.
Środę rozpoczęliśmy od odczytów inflacji konsumenckiej z gospodarek Niemiec i Francji. Inflacja CPI w Niemczech wyniosła 1,7% w ujęciu rocznym co było zgodne z szacunkami analityków, a francuski odczyt był nieco lepszy od oczekiwań rynkowych i wyniósł 1,2%.
Dzisiaj na rynek napłynie spora ilość informacji makroekonomicznych z amerykańskiej gospodarki. O godzinie 14.30 zaprezentowana zostanie kondycja rynku nieruchomości za oceanem (pozwolenia na budowę domów i rozpoczęte budowy domów). W tym samym czasie amerykański urząd statystyczny poda do wiadomości odczyty inflacji producenckiej za styczeń. O godzinie 20.00 zaprezentowany zostanie protokół z posiedzenia FOMC. Jak zwykle zapiski spotkania Komitetu Federalnego d.s. Otwartego Rynku mogą rozgrzać spekulacje na temat stanu amerykańskiej gospodarki.
EUR/PLN
Na parze EUR/PLN zaobserwowaliśmy korektę ruchu wzrostowego. Ograniczenie w okolicach 4,1850-4,1870 okazały się silne. Na chwilę obecną kurs znajduje się na poziomie 4,16 i porusza się w ramach wyznaczonego na wykresie kanału. Pierwszymi oznakami zmiany trendu będzie przekroczenie ograniczeń kanału na poziomach 4,1850 lub 4,1450
CHF/PLN
Kurs CHF/PLN porusza się w dość szerokim trójkącie. Górne ramię trójkąta znajduje się obecnie na poziomie 3,4040, a dolna linia wsparcia na poziomie 3,3600. Kurs nie zdołał przebić górnego ograniczenia i skierował się ku dolnym poziomom formacji. W najbliższym okresie najbardziej prawdopodobna jest próba wyjścia dołem z trójkąta.
USD/PLN
Kurs USD/PLN przełamał krótkoterminowy trend wzrostowy. Górne ograniczenia kanału okazały się mocne i po kilku próbach przebicia, zaobserwowaliśmy silną korektę. Na wykresie nastąpiło wyjście dołem z kanału wzrostowego. Poziomami wsparcia pozostają kolejne zniesienia Fibonacciego: 3,0950 i 3,0820.
GBP/PLN
Kurs GBP/PLN wyszedł dołem z trójkąta. Technicznie jest to sygnał zmiany trendu. Najbliższym wsparciem jest poziom 4,7750, czyli lokalne minima z 4 lutego.