Produkcja przemysłowa rośnie – Komentarz walutowy z dnia 20.11.2018
Ten tydzień z punktu widzenia danych makroekonomicznych dla Polski jest na razie bardzo udany. Te same dwa dni są z kolei bardzo słabe dla inwestorów kryptowalutowych, którzy tracą kolejne procenty.
Kolejne dobre dane z Polski
Po korzystnym odczycie z rynku pracy przyszły dzisiaj dane na temat produkcji przemysłowej. Rośnie ona w ciągu roku o 7,4%. To znaczna poprawa po niespodziewanym spadku z września. Analitycy spodziewali się poprawy jednak niemal procent niższej. Rynek zareagował dość niespodziewanym odwrotem od złotego na około 1 grosz względem euro, po czym szybko powrócił do poprzednich poziomów. Równolegle z danymi pojawiły się informacje mniej istotne dla rynków walutowych o produkcji budowlano-montażowej. W tym wypadku wzrost ponownie przekroczył 20% osiągając 22,4% potwierdzając opinię o bardzo dobrej kondycji, w której znajduje się ta branża obecnie.
Co dalej z kryptowalutami?
Przez ostatnie miesiące wydawało się, że bitcoin ustabilizuje się powyżej poziomu 6000 dolarów. W tych okolicach wielokrotnie odbijał się w górę. Ostatnie dni pokazują jednak, że zabrakło na rynku inwestorów chętnych do zakupu w tej cenie. Tydzień temu kurs spadł nieoczekiwanie do 5500 dolarów, ostatni dwa dni przeciągnęły go jeszcze niżej dzisiaj przebijając 4500 dolarów. Wielu analityków pyta czy to już koniec bitcoina. Koniec tej waluty był już tyle razy ogłaszany, że powinno jej dawno nie być. Warto zwrócić uwagę że poziomy wyższe niż obecnie po raz pierwszy zobaczyliśmy trochę ponad rok temu w 3 kwartale 2017 roku. Instrument ten zatem owszem wyraźnie traci, już ponad 75% od szczytu, jednak w dalszym ciągu jest drogi patrząc na długofalowe rozwiązania. Kolejne miesiące pokażą czy rynek będzie się dalej wykrwawiał czy w końcu moda powróci i duzi inwestorzy wrócą do kryptowalut.
Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:
14:00 – Węgry – decyzja Banku Węgier ws. stóp procentowych,
14:30 – USA – rozpoczęte budowy domów.