Komentarz walutowy z dnia 20.12.2013
W Stanach Zjednoczonych doszło do porozumienia budżetowego. Porozumienie to tak naprawdę opóźnia to, co musi się wydarzyć, czyli realną reformę finansów państwa, bo inaczej deficyt w dalszym ciągu będzie się powiększał. Poznaliśmy również dane z tamtejszego rynku pracy i są one wbrew oczekiwaniom wielu obserwatorów znacznie gorsze od oczekiwań. W UE skończył się kolejny etap negocjowania tzw. Unii Bankowej, jednakże już słychać głosy przedstawicieli unijnych instytucji, że porozumienie będzie renegocjowane.
Amerykański senat przyjął ponadpartyjne porozumienie w sprawie budżetu. Rozwiąże to problem styczniowego impasu w sprawie limitu zadłużenia i powtórki z government shutdown. Nie można mówić oczywiście o końcu problemów z zadłużeniem państwa, gdyż porozumienie to tak naprawdę oddala tylko ten moment, natomiast ma ono dać partiom czas na znalezienie rozwiązań, który prawdopodobnie znowu zmarnują. Porozumienie zmniejszy deficyt w ciągu najbliższej dekady o mało imponujące ok. 0,1%.
Wczoraj poznaliśmy również dane z rynku pracy w USA. Nie potwierdzają one tez z ostatniego posiedzenia FED-u, że na rynku pracy panuje istotna poprawa. Liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych wzrosła, mimo że analitycy spodziewali się 10% spadków. Również ilość osób pobierających zasiłek dla bezrobotnych wzrosła. Pomimo tych danych, dolar umacniał się wczoraj względem euro.
Według agencji ratingowej Moody’s przyszły rok w Polsce zakończy się wzrostem gospodarczym przy deficycie wynoszącym 3,6% PKB. Jest to w dalszym ciągu wysoki poziom, biorąc pod uwagę, że kryterium wejścia do unii walutowej zakłada jego redukcję poniżej poziomu 3%.
Na rynku pojawiła się informacje, że prezydent powoła dzisiaj do RPP Jerzego Osiatyńskiego, ministra finansów w rządzie Hanny Suchockiej. Miałby on zająć miejsce zwolnione przez Zytę Gilowską w październiku.
Zakończyły się negocjacje ministrów finansów UE w sprawie II filaru unii bankowej. Nie oznacza to, że porozumienie to wejdzie w życie, gdyż komisja europejska i parlament europejski już sformułowały serię wątpliwości w sprawie niektórych zapisów. W skrócie, chodzi o to, że na spotkaniu największym krajom udało się wpisać znacznie więcej mechanizmów ostrożnościowych do programu. Fundusz w pierwszym etapie zanim nie zbierze odpowiednich środków, będzie dzielony wedle państw i to z tych podfunduszy będą finansowane ewentualne problemy. Zapis ten budzi sprzeciw instytucji unijnych oczekujących większego solidaryzmu. Niemieccy podatnicy mają co prawda inne zdanie, jest ono wyjątkowo silne, gdyż to oni za to płacą.
Dzisiaj warto zwrócić uwagę na następujące dane:
10:30 – Wielka Brytania – PKB,
14:30 – USA – PKB.
EUR/PLN
Kwotowania EUR/PLN wybił się wczoraj w nocy poniżej 4,1550. Czy przebicie to będzie trwałe czy był to jednorazowy test pokaże dzisiejszy dzień. Wspomniany poziom to minima tej pary walutowej od maja. Ze względu na to, ciężko ustalić dalsze wsparcia dla tej pary walutowej. Najbliższym oporem, jeżeli potwierdzi się wybicie, będzie oczywiście 4,1550, natomiast obecnie oporem jest 4,1700, gdzie przebiegają ważne minima kursowe.
CHF/PLN
Kurs CHF/PLN od połowy października poruszał się w trendzie wzrostowym, jednakże w ostatnich dniach w wyniku gwałtownych osłabień franka doszło do wybicia dołem z formacji. Najbliższym oporem jest przebite ograniczenie trendu wzrostowego, czyli 3,4000. Dla ruchu w dół po przebiciu dolnego ograniczenia kanału następnym wsparciem są okolice 3,3650, czyli pięciomiesięczne minima lokalne.
USD/PLN
Kurs USD/PLN przebił ważne minima, wybijając się jednocześnie z trendu wzrostowego w dół, zatrzymując się tuż przed wielomiesięcznymi minimami kursowymi na 3,02 Wspomnianym wsparciem są obecnie minima października, czyli 3,0200. Oporem jest 3,0800, gdzie znajdują się przebite na początku grudnia bardzo ważne minima kursowe.
GBP/PLN
Kurs GBP/PLN odbił się od ważnych minimów i wybił się z trendu spadkowego. Dla powrotnego ruchu w górę najbliższym oporem jest 5,0150. Dla ruchu w dół następnym wsparciem jest wspomniany poziom 4,9350, czyli ostatnie minima lokalne przez dołkiem z przełomu października i listopada.