Komentarz walutowy z dnia 21.04.2015
Wiadomością wczorajszego dnia było z pewnością przebicie przez EUR/PLN poziomu 4,0000. Dziś od rana notuje jeszcze większe spadki niż wczoraj. Nie można się temu dziwić, gdyż w Polsce opublikowano bardzo dobre dane o produkcji przemysłowej oraz o sprzedaży detalicznej. Z drugiej strony Grecja cały czas ciąży notowaniom europejskiej waluty.
Dobre dane z Polski zawsze cieszą. Wczoraj dostaliśmy bardzo korzystny pakiet. Produkcja przemysłowa zgodnie z oczekiwaniami rośnie i to aż o 8,8% w skali roku. Sprzedaż detaliczna wzrosła z kolei o 3%. Analitycy oczekiwali każdorazowo o 1,5% gorszego wyniku. Jak widać niskie ceny transportu mocno pomogły gospodarce. Już teraz mówi się o wpływie tych danych na PKB i to w pierwszym kwartale. Wpływ widać było za to od razu na rynkach walutowych. Złotówka zaczęła się umacniać względem innych walut. Najbardziej widoczny był ruch wobec euro. Od rana złoty umacniał się i testował poziom 4 zł za euro, jednakże w wyniku danych doszło do wyraźnego przebicia i potwierdzenia tego ruchu. Przez cały dzień złotówka zyskała względem euro cały 1%. Podobny ruch obserwowaliśmy ku uciesze kredytobiorców frankowych na szwajcarskiej walucie. Na dolarze wpływ był mniej widoczny. Osłabianie się euro wobec dolara przełożyło się na złotego.
Financial Times kontynuuje temat bankructwa Grecji. Pomimo zapewnień rządu w Atenach, że do tego nie dojdzie. Autor analizy przedstawia wizję, w której Grecja co prawda ogłosi częściową niewypłacalność, ale pozostanie członkiem strefy euro. W ten sposób zaspokojone zostaną polityczne ambicje strefy euro. Nie będzie również testu opuszczania przez kraj strefy euro, gdyż koszt tego procesu jest nieznany. W planie tym Grecja ogłasza niewypłacalność tylko wobec instytucji międzynarodowych nie zaś prywatnych inwestorów by nie tracić u nich wiarygodności. Jest to bardzo dziwny projekt, obarczony kilkoma istotnymi wadami. Po pierwsze fakt ogłoszenia częściowej niewypłacalności wcale nie ratuje wiarygodności Aten. Przecież inwestorzy widząc komunikat “na razie nie spłacamy jednej grupy wierzycieli, ale zobaczymy co dalej” nie przybiegną z uśmiechem z kolejnym pakietem środków. Niewypłacalność to niewypłacalność, jak ktoś będzie na tyle odważny by pożyczać to zrobi to naprawdę drogo. Drugim tematem jest waluta Grecji. Gospodarka tego kraju jest niekonkurencyjna. Na tle Unii Europejskiej nie wygląda to źle, ale pamiętajmy, że Grecja nie leży w sercu UE, ale jest otoczona przez znacznie tańsze kraje.
W kontekście Grecji warto spojrzeć na desperacje rządu w zbieraniu pieniędzy by odsunąć reformy i wydłużyć negocjacje. Właśnie sięgnięto do wkładów pieniężnych instytucji państwowych i korporacji prawa publicznego. Mają one przekazać środki do bank centralnego. Dzięki temu spłata raty 12 maja będzie możliwa.
W dniu dzisiejszym warto zwrócić uwagę na następujące dane:
11:00 – Niemcy – indeks ZEW,
14:00 – Węgry – decyzja w sprawie stóp procentowych (spodziewana obniżka)
EUR/PLN
Kurs EUR/PLN po odbiciu się od linii oporu gwałtownie spada. Przebite zostało dwuletnie minimum na 4,0350, a kurs dalej próbuje ustanowić niższe poziomy przebijając symboliczne nawet 4,0000. Oporem dla wzrostów będzie linia łącząca maksima ostatnich tygodni na poziomie 4,05000. Wsparciem jest poziom 3,9700 czyli przedłużenie linii łączącej minima lokalne.
CHF/PLN
Kurs CHF/PLN porusza się Od ponad dwóch miesięcy w trendzie bocznym pomiędzy poziomami 3,8400 a 3,9300. W przypadku ruchu w górę opór stanowiło będzie bardzo niechętnie widziane przez kredytobiorców frankowych maksimum lokalne na wspomnianym 3,9300. Dla ruchu w dół wsparciem jest poziom 3,8750 czyli Czyli przebita poprzednia linia oporu.
USD/PLN
Kurs USD/PLN od początku roku porusza się w trendzie bocznym z jednym bardzo wyraźnym ruchem w górę, który po chwili został skorygowany. Wsparciem są okolice 3,7000, gdzie przebiega linia łącząca minima lokalne. Oporem jest ostatnie maksimum lokalne na 3,9600.
GBP/PLN
Na wykresie zaobserwowaliśmy wybicie dołem z kanału wzrostowego. Po zejściu do poziomu 5,5000 kurs zawrócił, jednakże korekta jest na razie bardzo słaba. Wsparciem będzie wspomniane minimum.