Komentarz walutowy z dnia 21.05.2012
Sytuacja w Grecji nadal powoduje niewesołe nastroje inwestorów. Ze strony przywódców europejskich dochodzą coraz częściej, coraz ostrzejsze słowa. Zarówno Angela Merkel jak i Jean-Cloude Juncker zaczęli dopuszczać, przynajmniej werbalnie, możliwość opuszczenia przez Grecję strefy EURO.
Taka retoryka nie była w ogóle dopuszczana jeszcze przed ostatnimi wyborami w Grecji. Dodatkowo inwestorów straszą wyniki greckich sondaży wyborczych. Jedne dają przewagę eurosceptycznej Syrizie, inne proreformatorskiej Nowej Demokracji.
Warto pamiętać w kontekście greckich wyborów o dwóch dodatkowych czynnikach. Po pierwsze: partia wygrywająca wybory otrzymuje 50 dodatkowych mandatów, co zdecydowanie zwiększa jej siłę w parlamencie. Po drugie: na dwa tygodnie przed wyborami nie są publikowane żadne sondaże, co może dodatkowo zwiększać nerwowość.
Przecena na rynkach walutowych jak i giełdowych karmiła się jak do tej pory greckimi problemami. Obecnie nastroje nieco się polepszyły na fali pogłosek o pakiecie stymulacyjnym, którego wprowadzenie podobno rozważają chińskie władze.
Technicznie rzecz biorąc EUR/USD, po przełamaniu wsparcia na poziomie 1.30, zgodnie z naszymi przewidywaniami, dotarł do poziomu 1.2641, czyli praktycznie minima ze stycznia 2012. Wsparcie zostało obronione i kurs gwałtownie ruszył do góry co dało oddech również PLN, który po zanotowaniu maksimów na 4.3988 (EUR/PLN) zaczął się również umacniać.
Korekta ruchu spadkowego na EUR/USD może sięgnąć nawet poziomu 1.30. Może to skutkować umocnieniem EUR/PLN do poziomów 4.30, a nawet jeszcze niżej do 4.21, CHF/PLN do poziomów 3.51-3.56, USD/PLN 3.27-3.33 a GBP/PLN 5.22-5.28. Należy jednak pamiętać, że dopiero trwałe przełamanie oporu 1.30 na EUR/USD może zanegować obecny ruch spadkowy.
W dniu dzisiejszym warto zwrócić uwagę na dane z Polski:
- o godz. 14:00 Produkcja przemysłowa R/R
- o godz. 14:00 Inflacja PPI R/R
EUR/PLN
W poprzedni poniedziałek kurs przebił górne ograniczenie kanału wzrostowego i od tego czasu obserwowaliśmy dynamiczne umacnianie się kursu euro. Wzrost nie został powstrzymany przez 38,2% zniesienie Fibonnaciego znajdujące się na 4.3052 co skutkowało silnym ruchem do 4.4000. Natomiast zniesienie 23,6% Fibonnaciego leżące na 4.4170 nie było testowane głównie ze względu na rozpoczętą interwencję BGK. Możliwa jest korekta do poziomu 4.3052 lub nawet 4.21 ale w dłuższej perspektywie spodziewamy się kontynuacji trendu wzrostowego.
CHF/PLN
Kurs franka szwajcarskiego podobnie jak i euro kontynuuje silny wzrost po wybiciu z kanału wzrostowego. Jesteśmy obecnie na poziomach ze stycznia tego roku. Wzrost został zatrzymany na poziomie 3.66 gdzie niedaleko leży 38.2% zniesienie Fibonnaciego Dodatkowym problemem dla kredytobiorców spłacających raty w frankach może być scenariusz, w którym SNB nie byłby w stanie utrzymać poziomu EUR/CHF 1.2000. Wtedy nawet poziomy szczytów z sierpnia ubiegłego roku są możliwe. W krótkim terminie spodziewamy się korekty ruchu wzrostowego do poziomów 3.56-3.51.
USD/PLN
Kurs znajdując się od kilku dni nad górnym ograniczeniem kanału wzrostowego. W poprzedni poniedziałek zanotował silny wzrost przebijając zniesienie Fibonacciego 23.6% na poziomie 3.3353. Kurs kontynuował wzrost osiągając wczoraj poziom 4.3600. W kolejnych dniach możliwa jest korekta do poziomów 3.33-3.27 ale nadal utrzymujemy w dłuższym terminie kontynuacje trendu wzrostowego.
GBP/PLN
Kurs GBP/PLN podobnie jak USD/PLN od kilku dni znajdował się powyżej kanału wzrostowego po czym nastąpił silny wzrost. Dynamiczne umocnienie ma bezpośrednie przełożenie z zachowania kursu GBP/EUR gdzie obserwujemy poziomy najwyższe od trzech lat. Obecnie kurs GBP/PLN znajduje się na poziomach szczytów ze stycznia, nie zdołał ich jednak trwale pokonać. Możliwa jest dalsza kontynuacja trendu wzrostowego.