Rekordowy deficyt - Komentarz walutowy z dnia 21.12.2016

Maciej Przygórzewski
Maciej Przygórzewski
dealer walutowy internetowykantor.pl

W 2017 roku nie zobaczymy wprowadzenia jednolitego podatku. Deficyt w przyszłym roku jest nie tylko rekordowo duży, ale i niesie ryzyko gwałtownego wzrostu finansowania zagranicznego. Dalsze sankcje wobec Rosji.

Jednolity podatek nie w 2017

Wygląda na to, że ominą nas dobrodziejstwa jednolitego podatku. Głównym powodem rezygnacji z tego projektu jest jego wpływ na drobnych przedsiębiorców, którzy płaciliby niemal dwukrotnie wyższą stawkę niż obecnie. Projekt poległ w dużej mierze ze względu na to, że był tym czym miał nie być. Założenia mówiły o uproszczeniu podatku dla osób fizycznych by wszystkie daniny złączyć w jedną. Po drodze powstał dziwny kompromis mający spełniać założenia sprawiedliwości społecznej, który gwałtownie skomplikował cały projekt. Efektem był chaos i kolejne niedotrzymane terminy. Grabarzem projektu okazał się kalendarz. Mamy 21 grudnia, a projektu nie dało się już skończyć by obowiązywał od 2017 roku. Na szczęście w budżecie nie zapisano dodatkowych wpływów, które miały pochodzić z tej unifikacji.

Rekordowy deficyt w 2017 roku

Na rok 2017 zapowiadany jest w Polsce niemal 60 miliardowy deficyt budżetowy. To najwyższa wartość jaka kiedykolwiek trafiła do ustawy budżetowej. Wartość ta ma jeden podstawowy negatywny skutek. Będziemy się musieli najprawdopodobniej silnie zadłużyć za granicą. Pomysł przeniesienia zadłużenia wewnątrz kraju poprzez nakłonienie obywateli do reinwestowania środków z programu 500+ w obligacje okazał się niemal zupełnym fiaskiem. Analitycy zwracają uwagę, że silne uzależnienie od kredytowania z zewnątrz może powodować jego mniejszą stabilność. W efekcie jeżeli inwestorzy będą tracić zaufanie koszty kredytu mogą istotnie wzrosnąć co dalej pogłębi deficyt i osłabi złotego.

Dalsze sankcje

Amerykanie poinformowali o poszerzeniu listy osób objętych sankcjami w związku z działaniami rosyjskimi na wschodzie Ukrainy. Wśród dodanych osób są głównie przedstawiciele firm realizujących projekty na granicy rosyjsko-ukraińskiej. Warto zwrócić uwagę, że jest to działanie odchodzącej administracji prezydenta Baracka Obamy. Nie wiadomo jaka będzie w tej kwestii polityka jego następcy. Na sankcjach zdecydowanie bardziej tracą Rosjanie zatem utrzymanie tego kursu przed administrację Donalda Trumpa powinno osłabiać rubla.

Dzisiaj w kalendarzu makroekonomicznym warto zwrócić uwagę na:

14:00 - Polska - koniunktura gospodarcza,

16:00 - USA - sprzedaż domów na rynku wtórnym,

22:45 - Nowa Zelandia - PKB.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu internetowykantor.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres biuro@internetowykantor.pl.