Komentarz walutowy z dnia 22.10.2012

InternetowyKantor.pl
InternetowyKantor.pl dealer walutowy InternetowyKantor.pl

Co jakiś czas mamy na rynkach takie dni, kiedy zupełnie nic się nie dzieje. Inwestorzy stoją „z boku”, starając się nie zajmować pozycji, rynki obsuwają się pod własnym ciężarem. Wyczuwalne jest znudzenie, a rynek żyje rozpoczynającym się za chwilę weekendem. Jednym z takich dni był niewątpliwie piątek.

Notowania na giełdach światowych mimo braku negatywnych informacji zaliczyły ok. 1% spadki, a główne pary walutowe tkwiły w trendzie bocznym. Sztandarowym przykładem tego trendu może być EUR/PLN, gdzie zmienność przez większą część dnia oscylowała w okolicach 1 grosza. Co gorsze, poniedziałek wcale nie zapowiada się lepiej.

Ostatni piątek był ubogi w dane makroekonomiczne. O godzinie 10.00 inwestorzy poznali bilans płatniczy Strefy Euro. Saldo rachunku bieżącego było niższe niż oczekiwano i wyniosło 8,8 mld euro wobec prognoz na poziomie 10,2 mld euro. Po raz kolejny okazało się jednak, że bilans płatniczy, mimo wartości informacyjnej co do sytuacji gospodarczej, nie wpływa raczej na ruchy inwestorów na rynkach walutowych i giełdowych.

Dane makro płynące z Europy pozostawały w cieniu szczytu przywódców Unii Europejskiej, gdzie przedstawiono plan stworzenia europejskiego nadzoru nad sektorem bankowym. Uwagę inwestorów przykuła wypowiedź premiera Hiszpanii – Mariano Rajoy. Hiszpanie po raz kolejny zwlekają z wystąpieniem o pomoc finansową dla swojej gospodarki, deklarując jednocześnie, że będą o nią wnioskowali dopiero, gdy okaże się to niezbędne. Podkreślić należy, że odkładanie decyzji może być elementem politycznej zagrywki w obliczu nadchodzących wyborów w Hiszpanii i chęcią zjednania sobie społeczeństwa przez partię rządzącą. Zniecierpliwienie inwestorów sytuacją przełożyło się na osłabienie europejskiej waluty wobec dolara amerykańskiego.

W zasadzie jedyną istotną informacją w piątek była sprzedaż domów na rynku wtórym zaprezentowana o godzinie 16.00. Dane z USA o sprzedaży domów nie zaskoczyły. Zgodnie z przewidywaniami analityków we wrześniu sprzedano 4,75 mln domów, wobec 4,83 mln w poprzednim okresie. Dane były dobre, jednak inwestorzy po zaskakująco dobrych odczytach z rynku pierwotnego liczyli na pozytywne zaskoczenie ze strony rynku wtórnego. Odczyt pozostał bez echa na rynkach walutowych.

Bieżący tydzień przyniesie inwestorom sporą dawkę informacji o gospodarce europejskiej i amerykańskiej. Niestety dzisiejszy dzień jest skromny pod kątem danych makroekonomicznych. De facto jedynym odczytem dzisiaj będzie wskazanie przez Narodowy Bank Polski poziomu inflacji bazowej bez żywności i energii. Oczekiwania rynku wskazują, że inflacja za wrzesień będzie identyczna z poprzednim okresem i wyniesie 2,1% r/r. Co prawda historycznie wskaźnik ten nie wpływał znacząco na wycenę polskiego złotego, jednak w obliczu braku innych danych, odchylenie jego wartości od oczekiwań może wpłynąć na rynek walutowy.

EUR/PLN

Na parze EUR/PLN po środowych silnych ruchach można się pokusić o wyrysowane kanału wzrostowego. Najbliższy opór to okolice 4,12, gdzie przebiega zarówno 38.2% zniesienie Fibonacciego jak i linia trendu wzrostowego. Istotniejsze wsparcia obecnie to kolejno: 4,0900, czyli krótkoterminowa linia trendu wzrostowego, 4,0700 – linia łącząca minima z września i października oraz 4,0550, czyli minima z września.

CHF/PLN

Podobnie jak na parze EUR/PLN tutaj też możemy mówić o tworzeniu się krótkoterminowego trendu wzrostowego. Najbliższe opory znajdują się w okolicach poziomu 3,4000, gdzie znajduje się zarówno 38,2% zniesienie Fibonacciego i linia oporu trendu wzrostowego. Najbliższym technicznym wsparciem jest z kolei poziom 3,3750, czyli 23,6% zniesienie Fibonacciego i 3.35, czyli linia łącząca minima ostatnich miesięcy.

USD/PLN

Kurs USD/PLN, który na początku września gwałtownie spadł, odnalazł swoje dno na poziomie 3,09. Od tego czasu mieliśmy do czynienia z trzema ruchami korekcyjnymi, które jednak jak dotąd nie przyniosły zmiany obrazu. Linia na poziomie 3,1550 spełnia swoje zadanie i zatrzymała dalsze osłabianie się PLN i w dalszym ciągu stanowi silny opór. W przypadku ruchu w dół najbliższa linia wsparcia znajduje się na poziomie 3,1350 a kolejna, czyli minima z września to poziom 3,0950. Po drodze znajduje się jeszcze słabe wsparcie z linii łączącej październikowe minima znajdującej się na 3.12.

GBP/PLN

Na wykresie GBP/PLN widoczny był zarówno krótko jak i średniookresowy trend spadkowy. Po ostatniej korekcie kurs ponownie powrócił do trendu spadkowego. Najbliższy opór znajduje się na poziomie 5.09, czyli 23.6% zniesienie Fibonacciego. Najbliższe wsparcie to 5.03 oraz 5.02, czyli 0% zniesienie Fibonacciego.

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!

Zniżka dla nowych Klientów

Odbierz 500 punktów na wymianę
CHF/USD/EUR/GBP bez spreadu !

Wpisz swój e-mail, a wyślemy Ci kod rabatowy.