Komentarz walutowy z dnia 23.05.2012
W dniu dzisiejszym odbywa się nieformalny szczyt unijnych przywódców poświęcony pobudzaniu wzrostu gospodarczego w Europie, czyli wracającej jak bumerang idei euroobligacji. Jak w przypadku wszystkich takich nieformalnych spotkań należy spodziewać się braku oficjalnego komentarza po jego zakończeniu.
Rynek będzie natomiast reagował na poszczególne wypowiedzi uczestników, szczególnie Angeli Merkel, po zakończeniu obrad. Analitycy nie spodziewają się przełomu, gdyż prognozują silny opór Niemiec.
Kraj ten, ze względu na bardzo dobrą kondycję swojej gospodarki najmniej na tym zyska, natomiast jak to zawsze ma miejsce w przypadku płatności w Unii Europejskiej, wszyscy liczą na to, że to Niemcy zapłacą.
Komentatorzy mówią o złagodzeniu stanowiska liderów Syrizy w sprawie pakietów pomocowych dla Grecji. Nie wiadomo na czym może polegać złagodzenie stanowiska partii, która będąc de facto przyparta do ściany, dalej mówi, że pomoc jest skłonna przyjąć ale z oszczędności, które są warunkiem jej otrzymania wycofa się i nie będzie respektować porozumień zawartych przez ostatnie rządy.
Agencja Fitch obniżyła rating kredytowy Japonii do poziomu A+. Decyzja ta nie będzie miała takiego wpływu na rynek jak w przypadku innych państw z bardzo prostego powodu. Kraj ten finansuje zdecydowanie większy procent potrzeb kredytowych na rynku wewnętrznym, na który ratingi nie mają wpływu. Dodatkowo w Japonii właśnie trwa dyskusja na temat reform systemu podatkowego, mających na celu ograniczenie deficytu, co dodatkowo uspokaja inwestorów.
Złoty dalej się osłabia. Powodem tego jest gaśnięcie wpływu ostatniej interwencji BGK oraz fakt, że rynek coraz mniej poważnie traktuje werbalne ostrzeżenia RPP. Organ ten historycznie reagował na sytuacje na rynku z dużym opóźnieniem, a najpierw prowadził długotrwałą politykę słownych interwencji.
Ze względu na fakt, że zdaniem analityków większość sytuacji południa Europy mamy już uwzględnioną w cenach nie należy spodziewać się najczarniejszych scenariuszy w najbliższych dniach.
W dniu dzisiejszym warto zwrócić uwagę na dane z USA:
- o godz. 13:00 Wnioski o kredyt hipoteczny,
- o godz. 16:30 Zapasy ropy crude,
EUR/PLN
Kurs EUR/PLN po wyjściu z kanału wzrostowego utworzył kilkudniowy klin, z którego kurs wybił się dzisiaj w nocy. Ze względu na kierunek ruchu i sytuację makroekonomiczną potwierdzającą kierunek wybicia spodziewamy się dalszego osłabiania złotówki. Obecnie kurs EUR/PLN wynosi 4.3671. W najbliższych dniach bardzo realny jest ruch w kierunku 23,6% zniesienia Fibonachiego znajdującego się na poziomie 4.4170.
CHF/PLN
Kurs CHF/PLN po wyjściu z kanału wzrostowego podobnie jak EUR/PLN utworzył kilkudniowy klin, z którego kurs wybił się dzisiaj rano. Obecnie kurs wynosi 3.6358 i jeżeli wybicie się potwierdzi, to w ciągu najbliższych dni powinniśmy oglądać testowanie 38,2% zniesienia Fibonachiego na poziomie 3.6708. W przypadku przekroczenia przez EUR/CHF poziomu 1.2000 w dół zasięg ruchu jest trudny do przewidzenia.
USD/PLN
Kurs USD/PLN po wyjściu z kanału wzrostowego utworzył kilkudniowy klin, z którego kurs wybił się dzisiaj w nocy. Obecnie kurs znajduje się na poziomie 3.4488 i w ciągu najbliższych dni można spodziewać się nawet podejścia pod maksima ze stycznia tego roku.
GBP/PLN
Kurs GBP/PLN podobnie jak pozostałe analizowane waluty po wyciu z kanału wzrostowego utworzył kilkudniowy klin, z którego wybił się dzisiaj w nocy. Obecnie kurs wynosi 5.4265 i znajduje się blisko zniesienia 0% Fibonachiego na poziomie 5.5128, które było linią oporu dla szczytu klinu. Ponieważ poziom ten był już testowany i znajduje się w spodziewanym zasięgu wybicia z formacji jego obronienie jest mniej prawdopodobne niż w przypadku innych walut.