Komentarz walutowy z dnia 25.10.2013
Złoty kolejny dzień pozostaje stabilny i nie zapowiada się, by koniec tygodnia miał to zmienić. W ostatnich dniach rynki emocjonują się perspektywą spadku dolara poniżej psychologicznej bariery 3 zł, jednakże wiele czynników wskazuje na to, że na realizację tego scenariusza przyjdzie nam jeszcze poczekać.
Kolejny dzień złoty pozostaje stabilny względem głównych walut. USD/PLN porusza się w okolicach poziomu 3,0300, EUR/PLN w 4,1900, natomiast CHF/PLN 3,4050. Co ważne w dalszym ciągu mamy sytuację, gdzie pomimo hossy na rynku obligacji złoty nie zyskuje na wartości. Wczoraj rentowność zbliżała się do poziomu 4,1%, najniższego od pierwszej połowy sierpnia, jednakże pod koniec notowań w wyniku korekty utraciła większość umocnienia.
Wczoraj wielu inwestorów liczyło na dane z USA. Po ostatnich, trochę słabszych odczytach z rynku pracy dolar gwałtownie się osłabił. Gdyby wczoraj scenariusz powtórzył się, oglądalibyśmy testowanie psychologicznej bariery 3 zł za dolara. Na szczęście dla osób zainteresowanych sprzedażą tej waluty dane okazały się zgodne z oczekiwaniami, a w przypadku osób pobierających zasiłek dla bezrobotnych – nawet delikatnie lepsze.
Wielu obserwatorów przewiduje testowanie wspomnianego poziomu w najbliższych dniach. Jest jednak kilka powodów, dla których taki test może nie nastąpić. Pary walutowe są ze sobą powiązane. Zatem, aby dolar spadł do poziomu 3 zł to, o ile euro nie straci na wartości i utrzyma poziom 4,1800, kurs EUR/USD musiałby osiągnąć poziom 1,3930.
Nie jest to niemożliwy scenariusz. Tym bardziej, że jeżeli euro spadnie poniżej poziomu 4,1800, nie będą konieczne tak wysokie poziomy na EUR/USD. To, co czyni ten scenariusz mniej prawdopodobnym, jest brak ważnych danych makroekonomicznych w nadchodzących dniach. Bez takiego bodźca wątpliwym jest, by kurs EUR/USD mimo przebicia ważnego oporu, szybko osiągnął poziomy powyżej 1,3900.
Dodatkowe problemy z realizacją scenariusza dla dolara poniżej 3 zł mają swoje źródła w Europie Środkowowschodniej. Po pierwsze, sytuacja na rodzimym rynku obligacji – jak już wspomnieliśmy – daje coraz mniejsze pole do umacniania się złotego względem pozostałych walut. Dodatkowo na rynku pojawiły się informacje o możliwej interwencji ze strony Narodowego Banku Czech.
W nocy poznaliśmy dane o cenach w Japonii. Inflacja wzrosła tam z 0,9% do 1,1%. Dane z Japonii, podobnie jak dane z Chin, nie mają bezpośredniego przełożenia na złotego, ale są ważnym składnikiem kondycji globalnej gospodarki. O godzinie 10:00 poznaliśmy odczyt nastrojów w biznesie u naszego zachodniego sąsiada. Rynki spodziewały się utrzymania poziomu, więc nieznaczny spadek z 107,7 na 107,4 pozostał właściwie bez wpływu na rynki.
Na koniec tygodnia nie zostaną przedstawione żadne ważne dane makroekonomiczne. O 10:30 osoby zainteresowane funtem powinny zwrócić uwagę na odczyt brytyjskiego PKB. Rynki oczekują, że wzrost gospodarczy na Wyspach, przyspieszy do 1,5%. O godzinie 15:55 w USA opublikowany zostanie indeks zaufania konsumentów.
EUR/PLN
Kurs EUR/PLN przebił górne ograniczenie trójkąta spadkowego, jednakże po początkowym silnym ruchu w górę trend zmienił się w boczny. Najbliższym oporem jest górne ograniczenie trendu bocznego na poziomie 4,1875, a po jego przebiciu 4,2350, będący maksimum przełomu września i października. Najbliższe wsparcie to poziomy 4,1550-4,1600, czyli lina łącząca ostatnie minima lokalne oraz minimum po decyzji o niewstrzymywaniu QE3.
CHF/PLN
Kurs CHF/PLN podobnie jak EUR/PLN porusza się w ramach szerokiej formacji spadkowej. Tutaj również można mówić o wybiciu z trójkąta spadkowego, jednakże w tym wypadku trend jest wzrostowy. Wsparciem obecnie jest poziom 3,3800, gdzie przebiega krótkookresowa linia trendu wzrostowego, a po jej przebiciu kolejnym wsparciem jest poziom 3,3650, czyli minima po ostatniej decyzji FED-u. Najbliższym oporem jest ograniczenie szerszej formacji na poziomie 3,4300.
USD/PLN
Kurs USD/PLN porusza się obecnie w wąskim średnioterminowym trendzie spadkowym. Obecnie utworzył się bardziej stromy trend spadkowy wewnątrz głównej formacji. Piątek pokaże, czy kurs przebije ten opór. Wsparciem są obecnie okolice testowanego poziomu 3,0200. W przypadku przebicia oporu będącego górnym ograniczeniem nowo wyrysowanej formacji na poziomie 3,0350, kolejnym oporem jest górne ograniczenie głównej formacji na poziomie 3,0750.
GBP/PLN
Kurs GBP/PLN porusza się wzdłuż dolnego ograniczenia trendu spadkowego. Najbliższym wsparciem jest poziom 4,8950, gdzie przebiega dolne ograniczenie formacji. W przypadku ponownego wybicia z formacji, czyli przebicia poziomu 4,9150, nowym oporem są okolice poziomu 4,9500, czyli ostatnie maksimum lokalne.